RECENZJA | VICHY DERCOS, ODŻYWCZO- REGENERUJĄCA BOGATA MASKA

piątek, 2 grudnia 2016 / 7 komentarzy / Etykiety:

Na blogu bardzo rzadko pojawiają się recenzje produktów do włosów z wyższej półki cenowej. Przez lata byłam wierna tańszym produktom, jednak przyszedł czas, aby wypróbować coś, czego zawsze unikałam. Bardzo unikałam produktów z silikonami, jednak pojawiające  się od kilku miesięcy uporczywe puszenie sprawia, że włączenie tych substancji do codziennej pielęgnacji okazało się konieczne. Dzięki propozycji VICHY miałam ostatnio okazję przetestować jedną z masek z ich oferty.


Maska kierowana jest dla posiadaczek suchych i zniszczonych włosów i choć sama takich nie posiadam, to jak wiadomo, z uwagi na ich długość szukam czegoś, co je odżywi i zabezpieczy (pełen skład tutaj). Zawsze staram się unikać utraty objętości, stąd nieco obawiałam się, jak się sprawdzi. Konsystencja jest bardzo kremowa i dość lekka, do pokrycia włosów wystarczy mała jej ilość, dzięki czemu jest całkiem wydajna. 200 ml powinno więc wystarczyć na długo. Zapach określiłabym jako neutralny, słodki, choć jednak trochę mdły i mi osobiście nie przypadł do gustu. Nie jest zbyt mocno wyczuwalny po wysuszeniu. Przy pierwszym teście nie nakładałam na pasma żadnego olejku przed myciem, ani również bezpośrednio po. 


Dzięki temu, że jest skoncentrowana, wystarczy pozostawić ją dosłownie na kilka minut. Mokre włosy dobrze się rozczesywały i nie plątały,  co przyznam, czasem się im zdarza gdy zbyt długo nie odwiedzę mojego fryzjera.  Po wysuszeniu nie były przyklapnięte ani obciążone. Były natomiast optymalnie dociążone i wygładzone, w tym również końcówki. Puszenia się nie zauważyłam, co jest bardzo dużym plusem. Zauważalna była również duża sypkość włosów, co mnie wyjątkowo zaskoczyło. Będę sięgać po nią raz na jakiś czas, aby zabezpieczyć włosy przed zimnem i wiatrem. To bardziej otulający niż odżywczy produkt, stąd, warto go dawkować, aby nie przesadzić :) Cena maski waha się w okolicach pięćdziesięciu złotcyh w aptekach.

Więcej o masce możecie doczytać tutaj:








Czytaj dalej »

CZEKOLADOWE PALETY CIENI I HEART MAKE UP | RECENZJA: WERSJA SALTED CARAMEL, NAKED CHOCOLATE, KTÓRA LEPSZA?

środa, 30 listopada 2016 / 15 komentarzy / Etykiety:
recenzja, makijaż, ekobieca.pl, i heart makeup, czekoladowa paleta, cienie

Odkąd przeprowadziłam się kilka ulic dalej i mam dostęp do Rossmanna zdecydowanie częściej wchodzę tylko po to, aby zorientować się w nowościach. O pojawieniu się szaf I HEART MAKEUP w tych sklepach wspominało wiele osób i sama miałam okazję przekonać się, że to prawda. Odkąd więc są zdecydowanie łatwiej dostępne warto wspomnieć o dwóch wersjach kolorystycznych, które do tej pory nie miały okazji zaistnieć na blogu: SALTED CARAMEL oraz NAKED CHOCOLATE.
Stacjonarnie kosztują ponad czterdzieści złotych (o ile się nie mylę), moje, jeszcze przed wakacjami przywędrowały do mnie z drogerii ekobieca.pl, gdzie aktualnie trwa na nie promocja (31,99 zł).

recenzja, makijaż, ekobieca.pl, i heart makeup, czekoladowa paleta, cienie

Przy moim pierwszym kontakcie z tą marką na stałe zżyłam się z wersją DEATH BY CHOCOLATE (wpis, swatche i opinia tutaj), która to już ucierpiała dość konkretnie i zużycie jest widoczne. Przyznam, że nawet najprostszy makijaż wykonany nią zwracał uwagę i często padały pytania o szczegółowy spis produktów. A to zawsze była tylko wyłącznie ta czekoladka. Wciąż absolutnie ją uwielbiam, bo blenduje się wspaniale, ma idealne kolory i dobrą trwałość.

recenzja, makijaż, ekobieca.pl, i heart makeup, czekoladowa paleta, cienie

Przejdźmy jednak do dwóch pozostałych wersji. Porównując oba zestawienia odcieni o wiele bardziej podoba mi się biała czekoladka. Całość jest spójna, utrzymana w tonacjach brązów, beży i złota. Nieco bardziej ciepła niż starsza siostra, zwłaszcza jeśli chodzi o matowe, ciemniejsze kolory. Karmelowa natomiast w moim odczuciu niepotrzebnie posiada granat, który nijak zgrywa mi się z resztą. Choć jak wiadomo, to moja, subiektywna opinia. 

Kolory, faktycznie są bardzo…karmelowe. Ciepłe, lekko rudawe brązy, w których ja osobiście wyglądam mało korzystnie. Są jednak osoby, które sięgają po nie w swoim codziennym makijażu, więc z SALTED CARAMEL z pewnością znajdzie swoje zwolenniczki. Jeśli jednak miałabym wybierać pomiędzy dwiema, wybrałabym NAKED CHOCOLATE.

BIAŁA/KARMELOWA

Pod względem jakości, rozcierania i osypywania wypadają identycznie, więc jeśli dotknie Was kiedykolwiek dylemat, to warto kierować się moim zdaniem tylko i wyłącznie tonacją. Innych wersji, różowej nie miałam okazji dokładnie obejrzeć, choć przyznam, że taka ilość cieni i tak wystarczy mi na wieki. Mimo, że w okresie jesiennym praktycznie zrezygnowałam z eyelinera na rzecz nieco mocniej zaakcentowanego oka cieniami, głównie przy linii rzęs i w zewnętrznym kąciku.





Znacie już czekoladki?
Oglądałyście je na żywo? 






Czytaj dalej »

SEMILAC | MOJE TOP 10 LAKIERÓW NA JESIEŃ I ZIMĘ 2016: 005, 030, 074, 075, 123, 126, 129, 148, 151, 165

poniedziałek, 28 listopada 2016 / 19 komentarzy / Etykiety:

Jesień  rozgościła się z nami na dobre, nie trzeba o tym nikomu przypominać, a po dzisiejszej aurze można by rzec, że zima za moment stanie się faktem. Ma ona jednak swoje zalety, a są nimi ciemniejsze, bardziej zdecydowane odcienie lakierów na paznokciach. W moim osobistym gronie fanek SEMILAC często porównujemy swoje aktualne paznokcie i notujemy co ciekawsze kolory, aby w przyszłości uzupełnić „braki”.



Rok temu przygotowałam wpis o moich jesiennych propozycjach KLIK, dzisiaj przyszedł czas na top dziesięć odcieni na rok 2016. Wybrałam zupełnie nowe, nie powtarzające się w poprzednim wpisie. Całe szczęście firma prężnie dostarcza inspirujących kolorów wraz z wchodzącymi całymi kolekcjami i w ramach współpracy ten krótki przegląd miał szansę powstać.

005 BERRY NUDE--- WPIS TUTAJ 030 DARK CHOCOLATE 074 PRUSSIAN BLUE 075 STYLISH BROWN 123 SZEHEREZADA--- WPIS TUTAJ 126 QUEEN OF THE NIGHT ---- WPIS TUTAJ 129 VIOLET BLISS---- WPIS TUTAJ 148 NIGHT EUPHORIA 151 ARMY GREEN 165 BOYFRIEND JEANS semilac na jesien

Niektóre odcienie miały już swoje osobne prezentacje na blogu, czujcie się więc zaproszone zajrzeć i obejrzeć zdjęcia. Porównując mój „gust” to w tym roku zdecydowanie bardziej podobają mi się mocne, intensywne kolory jak również…brązy, od których całe życie stroniłam. Spora część jest nowa również dla mnie, wybór kolejnego odcienia będzie więc baaaardzo utrudniony.


074 PRUSSIAN BLUE (mój aktualny faworyt!:))

Wszystkie, oprócz 074 wymagają tylko dwóch warstw, tutaj skłaniałabym się do trzech, ale maksymalnie cienkich. 



Który najbardziej chciałybyście zobaczyć w najbliższym czasie na paznokciach? 

Jaki kolor najchętniej nosicie jesienią?





ZAJRZYJ RÓWNIEŻ DO SWATCHY:



Czytaj dalej »

AKTUALIZACJA WŁOSÓW LISTOPAD | + ANDREA

piątek, 25 listopada 2016 / 14 komentarzy / Etykiety:
andrea, adrea effect, andrea efekty, wlosy, pielegnacja wlosow, andrea hair


Czasy, gdy aktualizacja włosów była stałym punktem w miesięcznym, blogowym harmonogramie odeszły w zapomnienie. Długo nie zmieniało się kompletnie nic, co dawałoby sygnał aby zmotywować mnie do ich pokazania, zwłaszcza, że przy panującej aurze ciężko o dobre światło. Nie chciałabym używać lampy błyskowej, chociaż, co dziwne, kiedyś mi to nie przeszkadzało ;)

Podróżowanie jak i całe wakacje dały im mocno w kość, były przesuszone i zdecydowanie zbyt długie. Ponad miesiąc temu podcięłam je, chociaż przyznam, że kusi mnie aby wyrównać je do linii biustu. Walcząc na zmianę z puszeniem i przyklapnięciem od czapki wydaje się to rozsądnym rozwiązaniem, zwłaszcza, że po ostatnim cięciu układały się wspaniale.  

andrea, adrea effect, andrea efekty, wlosy, pielegnacja wlosow, andrea hair

Aktualnie, gdy są zbyt mało dociążone sięgam po metodę OMO, jednak z uwagi na mój harmonogram staram się myć je rano i nakładać olejki na całą noc, niekoniecznie w ogromnych ilościach. Testuję masę nowości do włosów, będę więc regularnie informować Was na blogu o najciekawszych odkryciach. Zwłaszcza, że spora część zaliczana jest do wyższej lub profesjonalnej półki, a jak wiadomo, raczej to do mnie niepodobne. Odkąd jednak włączenie większej ilości silikonów daje dobre efekty nie wzbraniam się już tak bardzo, choć wciąż, fajnie jest znaleźć złoty środek pomiędzy dobrym składem, działaniem i przede wszystkim, ceną.

andrea, adrea effect, andrea efekty, wlosy, pielegnacja wlosow, andrea hair

Jednym z ciekawych zakupów jest popularna wcierka ANDREA. Choć wiem, że wiele osób ma przed nią duże opory i ja sama się do nich niejako zaliczam, to jestem ciekawa jak poradzi sobie z linią włosów na czole. Na dniach prawdopodobnie będę miała szansę przetestować nowy suplement diety, stąd, test prawdopodobnie przeprowadzę tylko na jednej stronie czoła, gdzie zakole jest nieco większe. Patrząc wstecz był ono dość zauważalne, jednak poradziłam sobie z tym ampułkami z placentą, o których pisałam tutaj (efektykuracji) i tutaj (po pół roku od zakończenia kuracji).

Bluza pochodzi z Romwe i zbiera masę komplementów. 


Jakie są Wasze ostatnie odkrycia włosowe?:)



Czytaj dalej »

ROWENTA | TWOJA WIRTUALNA PRZYJACIÓŁKA OD WŁOSÓW

środa, 23 listopada 2016 / 12 komentarzy / Etykiety:
rowenta, wirtualna przyjaciolka, sprzet rowenta, rowenta hairfriend

PRAWDZIWA przyjaciółka… Jaka jest? W Twoim gronie najbliższych znajomych z pewnością zliczysz takich osób tylko kilka. Wiesz, że zawsze możesz na niej polegać, dzownić o każdej porze dnia i nocy. Bawić się do rana i płakać w rękaw. Prawdziwa przyjaciółka nigdy Cię nie zdradzi i ufasz jej bezgranicznie. Chodzisz po radę. Jaka jednak powinna być niezawodna towarzyszka stylizacji, szalonych i tych nieco mniej ekstrawaganckich zmian fryzury? NIEZAWODNA, niezależnie od sytuacji. Marka ROWENTA wychodzi naprzeciw potrzebom wszystkim nam, kobiet, dla których zadbane, piękne włosy są prawdziwą wizytówką.

Dziś uruchomiona została platforma hairfriend.rowenta.pl, gdzie wykonałam test swoich włosów. Wynikło z niego, że moje włosy są mocne i raczej gęste, co jak wiecie, jest prawdą :)

rowenta, wirtualna przyjaciolka, sprzet rowenta

Jeśli wciąż nie wiesz, jak dbać o swoje pasma, jaki sprzęt wybrać zarejestruj się razem ze mną! Na stronie znajdziesz porady, niezależnie od tego, czy Twoje włosy są suche, normalne, zniszczone czy przetłuszczające się. Nie ma znaczenia, czy jesteś zwolenniczką farbowania, czy naturalnego koloru.
To miejsce dla Ciebie.





Czytaj dalej »





SZABLON BY: PANNA VEJJS.