3 SPOSOBY BY POCZUĆ SIĘ I WYGLĄDAĆ LEPIEJ

10 sierpnia

3 SPOSOBY BY POCZUĆ SIĘ I WYGLĄDAĆ LEPIEJ

Podczas mojego wakacyjnego wyjazdu do Stanów Zjednoczonych w ramach kolejnego programu Work & Travel jak na razie najwięcej jest więcej work niż drugiej opcji. Dzięki temu kolejny raz miałam okazję przekonać się, jak zminimalizować pielęgnację i makijaż, lecz wciąż czuć się i wyglądać dobrze. Nie znaczy to jednak, że nie kupuję żadnych kosmetyków (bo kto oprze się tym wspaniałym promocjom!) co to, to nie. Z braku czasu dla siebie przyszedł mi do głowy wpis o moich trzech krokach, które z pewnością nie będą obce młodym mamom i innym zapracowanym osobom.




POMALOWANE PAZNOKCIE


Choć wykonanie hybryd może wydawać się czasochłonne, to piękne, trwałe paznokcie przez dwa tygodnie zdecydowanie mogą to wynagrodzić. Aby przedłużyć trwałość w moim przypadku świetnie sprawdza się bezkwasowy primer, dzięki czemu dłonie wyglądają na zadbane, a ja, najzwyczajniej w świecie bardzo lubię kolorowe paznokcie. Odpowiednio usunięte nie wpływają negatywnie na stan płytki, a wręcz wzmacniają ją poprzez dodanie dodatkowej, chroniącej je warstwy.

ZADBANA CERA


Bardzo długo maseczki nie stanowiły nieodłącznego elementu mojej pielęgnacji. Z wiekiem jednak przyszło mi przetestować sporą ilość produktów, które faktycznie wpływają na wygląd cery. W pośpiechu, przy minimalnym makijażu ich regularna aplikacja procentuje i pozwala utrzymać skórę w ryzach. Aby skrócić jednak czas wieczornej rutyny najczęściej wybieram ekspresowe maseczki, które nakładam przy pomocy pędzelka i zostawiam na czas prysznica czy kąpieli. Ma to dodatkową zaletę, zwłaszcza przy kosmetykach na bazie glinki, która aby mogła łagodzić i oczyszczać nie powinna wysychać całkowicie. Aktualnie jedną z ulubionych jest enzymatyczna maska EMINENCE, z górnej półki, lub miętowa QUEEN HELEN, nad którą rozpływały się kiedyś youtuberki. Zabawną sprawą jest natomiast fakt, że kupiłam ją w USA, a wyprodukowana została w...Częstochowie :)



PIĘKNE PERFUMY


Nawet najgorszy i zabiegany dzień może poprawić piękny zapach. Nieważne, czy w dresie czy wyjściowej sukience, ulubione perfumy zawsze poprawią humor i dadzą poczucie ogarnięcia się. Od kilku miesięcy chodziłam wokoło jednych z najpopularniejszych, letnich perfum czyli DOLCE AND GABBANA LIGHT BLUE. Zapach często wyczuwany na ulicach, ale wiecie co...zupełnie mi to nie przeszkadza, choć wiem, że są osoby, które wolą sięgać po bardziej niszowe produkty i nie ma w tym nic złego. Trwałość i intensywność na plus, choć nie zaliczyłabym ich do zapachów o dużej projekcji.  Skusiła mnie promocyjna cena, niecałych 200 zł i jak na razie nie żałuję. Chętnie poznam Wasze ulubione, wakacyjne zapachy :)






Jakie są Wasze sposoby by poczuć się lepiej?


ULUBIEŃCY I NOWOŚCI Z USA | TARTE, COLOURPOP, LAURA MERCIER, MAYBELLINE, NYX

04 sierpnia

ULUBIEŃCY I NOWOŚCI Z USA | TARTE, COLOURPOP, LAURA MERCIER, MAYBELLINE, NYX


KOSMETYKI Z USA | ULUBIEŃCY I NOWOŚCI


Mam wrażenie, że od mojego ostatniego posta z ulubieńcami minęły dosłownie wieki, a szkoda byłoby nie wspomnieć o nowościach z USA, które miałam okazję testować w ciągu dwóch miesięcy pobytu tutaj. Co zaskoczyło mnie tym razem, to bardzo duże różnice w cenach produktów do makijażu i mowa tu o marce... Maybelline. Udało mi się jednak upolować inne produkty, mniej lub bardziej dostępne w Polsce. Ogromnym plusem są częste i niemałe obniżki w sklepach internetowych, przy produktach z nieco wyższej półki -20% może robi sporą różnicę. 



COLOURPOP, PALETA GIVE IT TO ME STRAIGHT

Colourpop nie był w kręgu mojego zainteresowań, jednak z uwagi na zakupy dla koleżanki przyjrzałam się ich asortymentowi. Ostatecznie kupiłam aż dwie palety cieni, z czego GIVE IT TO ME STRAIGHT spodobała mi się dużo bardziej. 12 odcieni, z czego 5 jest intensywnie foliowych, a dwa posiadają lekko zauważalne drobinki.


Kolorystyka idealnie wpasowała się w moje preferencje. Cienie są bardzo dobrze napigmentowane i idealnie się rozcierają, osyp jest minimalny. Z pewnością przypadnie do gustu fankom ciepłych barw w makijażu, choć na stronie znajdziecie również palety pełne chłodnych czy neutralnych cieni. 

NYX GLITTER PRIMER 

Zachwalana wszędzie baza, której stacjonarnie w Polsce było mi bardzo trudno dostać. NYX znajdziecie w Douglasie, jednak kiedy nie miałam okazję wejść do perfumerii, nigdy jej nie było. Cena w Stanach jest również nieco bardziej sprzyjająca, bo tylko około 6 dolarów. Wypadałoby jednak wyjaśnić, że Glitter Primer to klej do brokatu, jednak idealnie spisuje się pod wszelkie, połyskujące cienie, zwłaszcza typu duochrome, dzięki czemu po aplikacji można wydobyć ich połysk. Świetnie przedłuża trwałość, głównie z uwagi na lepkość, a do tego jest bardzo wydajna, wystarczy minimalna ilość.



TARTE, SHAPE TAPE 

Ten produkt widniał na mojej liście już jakiś czas, jednak uznałam, że poczekam do wakacji, bo byłoby bardzo szkoda chybić z kolorem. Bestseller w Stanach, stacjonarnie do dostania w drogeriach Ulta (w których, co ciekawie dostaniemy również MAKE UP REVOLUTION). Wybór odcienia nie był dużo łatwiejszy będąc na miejscu, kierowałam się głównie podobieństwem do MAC PRO LONGWEAR, ale ostatecznie NC20 i light neutral wypadły dość podobnie. Tarte jest zdecydowanie bardziej kryjący bardziej lepki przez co wymaga przypudrowania, jak również konsystencja jest cięższa. Nie można chyba mieć wszystkiego i zważywszy na trwałość, brak podkreślania zmarszczek oraz na prawdę dobre krycie moich ogromnych ostatnio cieni pod oczami zastanawiam się nad zrobieniem zapasu.



ROZŚWIETLACZ MAYBELLINE MASTER CHROME 

Od nienawiści do miłości. Tak w jednym zdaniu mogę opisać moje doświadczenia z MASTER CHOME, który niestety w Polsce jest dostępny w kraju w cenie, która o mało nie przyprawiła mnie o ból głowy. 60 zł i ponownie, 6 dolarów zwaliła mnie z nóg. Przejrzałam jednak opinie i recenzje na Youtube, jednak nie byłam do końca przekonana, bo nie jestem zwolenniczką bardzo mocnego, metalicznego błysku. 100 MOLTEN GOLD to piękne, nieco rdzawe złoto i choć mogłoby się wydawać, że będzie do czysty brokat, to formuła jest genialna, kremowa, a nasycenie można stopniować. Jedyny minus, jaki zauważyłam, to to, że jak w przypadku większości rozświetlaczy o takim wykończeniu może podkreślać strukturę skóry. Wiele Amerykanek porównuje jego formułę i genialne napigmentowanie ze wszystkim dobrze znaną Beccą, tym bardziej więc jest do kosmetyk wart obejrzenia jeszcze przed promocją w Rossmannie.



SEMILAC

Dwa ulubione, nudziakowe produkty to pomadka Semilac w odcieniu 097 INDIAN ROSES (chyba jedyny matowy produkt w takim odcieniu, który się u mnie sprawdza) oraz lakier hybrydowy SMOKY BEIGE. Z uwagi na pracę nie mogę pozwolić sobie na żadne, szalone kolory, a przybrudzony, bardzo ciekawy odcień beżu zebrał masę komplementów i jak zwykle, szkoda było mi go zmywać. To jeden z kolorów, które wyglądają dużo lepiej na paznokciach niż w buteleczce.


LAURA MERCIER PUDER TRANSPARENTY 

Ileż ja się zastanawiałam nad tym pudrem, ile swatchy w sklepie mi zajęło, zanim ostatecznie kliknęłam go podczas promocji -20%, to wiem tylko ja (i teraz Wy). Kolejny kultowy produkt, który na ten moment zaliczę tylko do nowości, bo z jednej strony jestem zadowolona, a z drugiej naczytałam się tylu zachwytów, że nie wiem, czego oczekiwałam. Ciężko jest mi go ocenić również z drugiej przyczyny, jak co roku moja cera w wakacje pozostawia wiele do życzenia, mało co z niej nie spływa i czasem nie stosuję podkładu. Zobaczymy za kilka miesięcy.










OSIEM ELEKTRYZUJĄCYCH KOLORÓW NA LATO | SEMILAC: MARDI GRAS+ PYŁEK HOLO PINK 689

08 lipca

OSIEM ELEKTRYZUJĄCYCH KOLORÓW NA LATO | SEMILAC: MARDI GRAS+ PYŁEK HOLO PINK 689

semilac kolory na lato


SEMILAC KOLORY NA LATO 


Latem możemy pozwolić sobie na więcej. Ze zbiorów wyciągamy mocne, odważniejsze kolory, po które nie sięgnęłybyśmy zimą, gdy królują beże, szarości i fiolety.


Choć w tym roku obowiązuje mnie dress code i zabrałam ze sobą głównie stonowane odcienie z kolekcji Business Line, tak nic nie stoi na przeszkodzie aby pokazać Wam osiem moich ulubionych kolorów na tę porę roku. Kto wie, może któraś z Was zainspiruje się do wypróbowania czegoś nowego?


semilac kolory na lato

Im dłużej patrzę na te odcienie, tym bardziej żałuję, że aktualnie nie mogę sobie na nie pozwolić. Niestety dopiero teraz zauważyłam, że źle podpisałam je na wzorniku, kolejność od góry powinna być następująca:

518 NEON ORANGE
227 LIGHT FUCHSIA,
184 TAGIATELLE TUSCANTY
182 STRONG LIME 
156 RACING CAR,
132 ORANGE LOLIPOP
131 LOVELY MICKEY 
034 MARDI GRAS 

semilac kolory na lato
OSTATNI ZE SWATCHY: MARDI GRAS 034


Na jeden z najbardziej popularnych odcieni jakim jest MARDI GRAS położyłam warstwę pyłku Holo Pink 689. Jest to jak łatwo się domyśleć pyłek o różowym odcieniu, który w połączeniu z bazą w tym samym kolorze staje się jeszcze bardziej nasycony. W ofercie Semilac dostępny jest  granat, jak również klasyczny, srebrzysty holo. Odpowiednio rozprowadzone pięknie odbijają światło i przykuwają wzrok, a w moim przypadku najlepiej sprawdziło się delikatne wklepanie i rozprowadzenie opuszkiem palca. Aby uniknąć ścierania się na końcówkach polecam dodatkową warstwę topu, dzięki czemu na końcówkach nie pojawią się odpryski. 

semilac kolory na lato







ODPRYSKI NA LAKIERZE HYBRYDOWYM | JAK ICH UNIKNĄĆ, PRIMER KWASOWY CZY BEZKWASOWY I MÓJ HIT

28 czerwca

ODPRYSKI NA LAKIERZE HYBRYDOWYM | JAK ICH UNIKNĄĆ, PRIMER KWASOWY CZY BEZKWASOWY I MÓJ HIT

Odryski na lakierze, odpryski na hybrydzie, primer kwasowy semilac, primer bezkwasowy semilac, hybryda odpryski


Odpryski na lakierze hybrydowym to jeden z częstszych problemów, który nie oszukujmy się, znacząco wpływa na trwałość i estetykę manicure. Bardzo długo miałam z nimi problem, mimo prawidłowego przygotowania płytki przed przystąpieniem do malowania i wiem, że zdarza się to nie tylko mi. Kilka miesięcy temu znalazłam produkt, który całkowicie odmienił mój manicure, jednak przy okazji podzielę się z Wami moimi innymi, sprawdzonymi wskazówkami jak ich uniknąć.


Odryski na lakierze, odpryski na hybrydzie, primer kwasowy semilac, primer bezkwasowy semilac, hybryda odpryski

HYBRYDA ODPRYSKUJE, CO ZROBIĆ?


CLEANER SEMILAC 


Prawidłowe odtłuszczenie paznokci jest często kluczowe, a mimo to, niewiele osób zwraca uwagę na wybrane w tym produkty. Czysty aceton, który stosuje się do usuwania hybrydy jest zbyt agresywny i działa wysuszająco, jednak często spotykałam się z produktami, które prócz alkoholu zawierały również olejki, podobnie jak klasyczne zmywacze do paznokci. Jeśli więc lakier nie trzyma się, odpryskuje, warto przede wszystkim sprawdzić skład cleanera.

Odryski na lakierze, odpryski na hybrydzie, primer kwasowy semilac, primer bezkwasowy semilac, hybryda odpryski




MALOWANIE PAZNOKCI NA ZAKŁADKĘ



Przed ubytkami chroni również malowanie "na zakładkę" czyli dokładne pokrycie, odtłuszczonego wcześniej wolnego brzegu, dzięki czemu kolor bazowy jest zamknięty i dużo bardziej odporny na ścieranie. Warto poświęcić również większą uwagę przy skórkach, zwłaszcza nakładając top. Do tego celu najczęściej używam cienkiego pędzelka. Warstwa koloru od macierzy powinna być rozprowadzona płynnie, aby zniwelować uskok, który przy odrastaniu paznokci często wygląda nieestetycznie.


BAZA 


Na odpryski często skarżą się osoby o naturalnie miękkiej, delikatnej płytce, która mimo warstwy lakieru hybrydowego nadal jest zbyt elastyczna. Rozwiązaniem może być więc dodatkowe utwardzenie paznokci dzięki zastosowaniu bazy Extend lub Leveller, które wbrew pozorom nie służą tylko i wyłącznie do przedłużania, ale świetnie sprawdzą się jako dodatkowa warstwa zabezpieczająca i wzmacniająca. Inną opcją jak również Hardi, występujący w kilku kolorach.


Odryski na lakierze, odpryski na hybrydzie, primer kwasowy semilac, primer bezkwasowy semilac, hybryda odpryski


PRIMER 


Semilac w swojej ofercie posiada dwa primery, kwasowy i bezkwasowy. Pierwszy jest kierowany do osób o bardzo tłustej, problematycznej płytce. Drugi, nieco delikatniejszy idealnie sprawdza się u mnie i muszę przyznać, że jest to moje odkrycie ostatniego roku. Primer to rzadki płyn, który rozprowadza się dokładnie przed aplikacją bazy, nie utwardza się go jednak w lampie. Nie wchłania się jednak, przez co zwiększa przyczepność produktów. Dzięki niemu zażegnałam odpryski i mogę się cieszyć idealnym manicure do dwóch tygodni, bo tyle zazwyczaj go noszę z uwagi na szybki odrost.




KERABIONE SERUM BOOSTER OILS, SUPLEMENT DIETY NA WŁOSY, SKÓRĘ I PAZNOKCIE | RECENZJA I EFEKTY

22 czerwca

KERABIONE SERUM BOOSTER OILS, SUPLEMENT DIETY NA WŁOSY, SKÓRĘ I PAZNOKCIE | RECENZJA I EFEKTY

kerabione recenzja


KERABIONE SERUM BOOSTER OILS, SUPLEMENT DIETY NA WŁOSY, SKÓRĘ I PAZNOKCIE | RECENZJA I EFEKTY


Ostatni miesiąc upłynął mi niespodziewanie szybko, głównie pod znakiem ukończenia studiów, masy spraw związanych z wyjazdem oraz już samą niełatwą podróżą do Stanów Zjednoczonych. Jak łatwo się domyśleć, nie był to najłatwiejszy dla mnie czas z uwagi na masę stresu i brak snu. Jeszcze przed opuszczeniem Polski miałam okazję rozpocząć kurację suplementem diety KERABIONE, jak również olejowym serum do skóry głowy KERABIONE BOOSTER OILS. Teraz melduję się więc zza oceanu i po krótce przedstawię swoje przemyślenia oraz co najważniejsze, efekty.

kerabione recenzja


KERABIONE BOOSTER OILS SERUM


Tuż obok kapsułek wzmacniające serum jest jedną z nowości marki. To olejowa "wcierka" o naturalnym składzie skierowana do osób z problemami wypadania i osłabienia włosów. Znajdziemy w nim olej ze słodkich migdałów, olejku rozmarynowego (polecany zwłaszcza do pielęgnacji skóry nadmiernie przetłuszczającej się) oraz lawendowego i bergamotowego. Sam dodatek dwóch ostatnich skutecznie zachęcił mnie regularnej do aplikacji minimum dwa razy w tygodniu, zwłaszcza, że zgodnie z sugestią producenta wystarczy jednie dwadzieścia minut przed myciem. Aż dziw pomyśleć, że kiedyś unikałam jak ognia wszystkich lawendowych produktów, bo teraz z przyjemnością sięgam po każdy z nich. Serum pięknie, relaksująco pachnie i ma dość lekką konsystencję. 


kerabione recenzja


Nie powoduje obciążenia włosów, jednak polecałabym nie przesadzać z ilością, wystarczy na prawdę niewiele. Wygodna pipeta ułatwia nakładanie, jedno opakowanie to cztery buteleczki 20 ml, po miesiącu wciąż zostały mi dwie w zapasie. Drobiazg, który miło mnie zaskoczył, to fakt, że etykieta jest odpowiednio zabezpieczona i wygląda estetycznie przez cały okres stosowania. Serum koi podrażnienia, nawilża i łatwo się zmywa, nawet szamponem bez SLS a z jego łagodniejszymi odpowiednikami. Jeśli chodzi o baby hair to miesiąc kuracji jest niestety nie wystarczający aby ocenić jego działanie w tym kierunku, ale będę ją kontynuować, aż zużyję łącznie 80 ml, co w przypadku tak wydajnego produktu wcale łatwe nie będzie.

kerabione recenzja


KERABIONE SUPLEMENT DIETY DLA WŁOSÓW I PAZNOKCI


Po suplementy diety sięgam teraz zdecydowanie częściej niż kiedyś i chyba powinnam się do tego przyznać z bólem serca, bo moja dieta, zwłaszcza za granicą znacznie odbiega od normy. Kapsułki KERABIONE są kierowanie do osób, które chcą zadbać o osłabione włosy, łamliwe paznokcie i skórę. Dwie dziennie to kombinacja aminokwasów (L-cysteiny, L-lizyna, L- metionina każdej aż 200mg) witamin ( A, C, E, niacyna, biotyna, ryboflawina), oligoelementów (ekstrakt z bambusa zawierający krzem, cynk, miedź i selen) oraz ku mojemu zaskoczeniu również kwas hialuronowy (5 mg). 



Aktualnie najbardziej narażone na negatywne zmiany były moje dłonie. Bardzo częste mycie, dezynfekcja oraz rękawiczki mogły sugerować, że moje paznokcie ponownie będą miękkie, ekstremalnie łamliwe oraz co najgorsze, również rozdwajające się, przez co lakier hybrydowy często odpryskuje w zastraszającym tempie. Okazało się jednak, że paznokcie rosną szybko, są wzmocnione, odporne na uszkodzenia i rosną dużo szybciej, co bardzo mnie cieszy, bo kto śledzi moje poczynania na instagramie, ten pewnie wie, że niestety, dość poważnie uszkodziłam sobie lewy kciuk i na dobrą sprawę teraz czekam na nic innego, jak nowy paznokieć :( 

kerabione recenzja


Z bardziej pozytywnych informacji mogę dodać, że również włosy w trakcie kuracji również rosną szybko, nawet wtedy, gdy nie jest to do końca konieczne, bo polubiłam się ze swoją krótsza fryzurą. Jak na razie, mimo ubogiej diety nie wypadają nadmiernie, choć szczerze powiedziawszy po ostatnich przygodach spodziewałam się dokładnie takiej reakcji organizmu. Cena suplementu również jest przyjazna dla portfela, około 25 zł za miesiąc kuracji- jedno opakowanie 60 kapsułek. Polubiłam KERABIONE imyślę, że po powrocie do kraju, w przypadku problemów z włosami lub paznokciami rozważę jego zakup, zwłaszcza, że widziałam go już w wielu aptekach stacjonarnych. 




POMADKI SEMILAC | SEMILAC MATT LIPS : RECENZJA, SWATCHE I MÓJ ULUBIENIEC

16 czerwca

POMADKI SEMILAC | SEMILAC MATT LIPS : RECENZJA, SWATCHE I MÓJ ULUBIENIEC

semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche

SEMILAC MATTE LIPS | KOLORY, RECENZJA I SWATCHE 5 ODCIENI


Pomadki matowe SEMILAC to jedne z pierwszych, makijażowych nowości, z którymi miałam okazję się zapoznać. Takim sposobem od kwietnia testowałam pięć, z dwudziestu odcieni szminek, które odpowiadają kolorom znanych już, najpopularniejszych hybryd. Opinie na ich temat dosłownie zalały internet i trudno się dziwić, bo trend matowych ust szybko nie przeminie. 

semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche

POMADKI MATTE LIPS | RECENZJA


Pomadki występują w szerokiej gamie kolorystycznej, która jak mniemam będzie się zapewne powiększać, na co po cichu nieco liczę. Już teraz jednak przekrój kolorów jest duży i jak sądzę, i fanki fioletów, róży, nudziaków, klasycznej czerwieni czy też nieco mniej standardowych odcieni znajdą coś dla siebie.

semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche


Choć w kwestii matowych szminek najczęściej wybieram klasyczne kredki, które są nieco bardziej kremowe i mniej wysuszające, tak w przypadku Semilac byłam pozytywnie zaskoczona. Formuła, choć bardzo lekka, jest niesamowicie napigmentowana, a po nałożeniu na usta prawie niewyczuwalna. Komfort noszenia w ciągu dnia jest również zdecydowanie na plus, nie ściągają nieprzyjemnie ust, zjadają się równo.

semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche


Klasyczny, dość mały aplikator spełnia swoje zadanie, choć najczęściej obrysowywałam usta konturówką w naturalnym kolorze, zwłaszcza, że jestem nieco zmuszona poprawić występującą asymetrię pomiędzy dolną a górną wargą. Przy aplikacji warto zdać się na umiar, a przy intensywniejszych odcieniach, zwłaszcza, jeśli konieczna jest druga warstwa, warto odcisnąć jest nadmiar nieco na chusteczkę. 

semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche

POMADKI SEMILAC MATTE LIPS | SWATCHE

Tak jak wspominałam, szminki są bardzo napigmentowane, wręcz zadziwiająco mocno. Bardzo trudno zetrzeć je z ust, jednak przy użyciu dwufazowego płynu bez problemu można przeprowadzić demakijaż. Często wysoka trwałość zamiast pomagać wręcz działa na niekorzyść, powodując wysuszającą, nieprzyjemną "skorupę" (stąd często wszystkie, internetowe hity okazały się dla mnie bublem) tutaj jednak balans jest zachowany. Nie podkreślają suchych skórek, jednak jak zawsze, przed makijażem nakładałam balsam nawilżający, który ścierałam potem chusteczką. Dzięki temu żadna z nich nie podkreślała nieestetycznie załamań, nie wchodziła w zmarszczki i nie rolowała się. 

semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche

POMADKI SEMILAC MATTE LIPS | KOLORY



semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche


MATOWE POMADKI SEMILAC MATTE LIPS | MÓJ ULUBIENIEC

Choć nie jestem fanką cielistych odcieni na moich ustach, bo bardzo trudno jest mi dobrać odpowiedni, tak ku memu zaskoczeniu bardzo polubiłam się z 097 INDIAN ROSES. Nie bez przyczyny więc podbił serca fanek Semilac, bo to właśnie on najczęściej trafił do sekcji ulubieńców wielu dziewczyn. Na większe wyjścia bez wahania sięgałam po 039 SEXY RED, który odmieni każdy, nawet najbardziej nudny czy minimalistyczny makijaż. Uwielbiałam go w połączeniu ze zwykłą, białą bluzką, dżinsową kurtką i prostym outfitem. Na moich ustach mogłyście zobaczyć ją tutaj (choć powinnam popracować nad precyzją i kupić ogniście czerwoną konturówkę). Jeśli chciałybyście wybielić optycznie uśmiech, to ten odcień jest zdecydowanie dla Was.

semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche


Reasumując, jako osoba, dla której płynne, matowe pomadki często sprawiają więcej problemów niż pożytku, uważam, że szminki Semilac są zdecydowanie warte uwagi. Przed zakupem jednak polecam przejrzeć sporo swatchy w internecie, bo jak wiadomo, monitory mogą przekłamywać odbiór. Sama często jestem bardzo zdziwiona, jak moje zdjęcie prezentują się na telefonie lub na innych laptopach.