NOWA KOLEKCJA SEMILAC DANCE FLOW | PEŁEN OPIS KOLORÓW I SWATCHE LAKIERÓW: 187, 185, 181, 180, 179, 178, 177, 174, 172

sobota, 14 stycznia 2017 / 29 komentarzy / Etykiety:
semilac 187, 185, 181, 180, 179, 178, 177, 174, 172, semilac dance flow, semilac dance flow swatche, semilac dance flow kolory, semilac dance flow lakiery,

Kilka dni temu SEMILAC zaskoczył mnie niespodziewaną paczką z najnowszą kolekcją DANCE FLOW inspirowaną tańcem. Przyznam, że o ile MY STORY przypadła mi do gustu, to tą jestem absolutnie zachwycona! Nie zdziwcie się więc, że dziś przemówią głównie zdjęcia, choć przygotowałam dla fanek lakierów hybrydowych kompletne swatche, opisy oraz wzornik. Mam nadzieję, że okaże się przydatny :) Jeśli macie na oku konkretny odcień i chciałybyście zobaczyć go na paznokciach w kolejnym wpisie, to dajcie znać w komentarzu.

semilac 187, 185, 181, 180, 179, 178, 177, 174, 172, semilac dance flow, semilac dance flow swatche, semilac dance flow kolory, semilac dance flow lakiery,

W skład kolekcji wchodzi dziewięć nowych kolorów, nie znajdziecie tu typowych i jednolitych. Są bardzo bogate, zdobne i przede wszystkim nietypowe. 


Wzornik możecie powiększyć w osobnej karcie.


semilac 187, 185, 181, 180, 179, 178, 177, 174, 172, semilac dance flow, semilac dance flow swatche, semilac dance flow kolory, semilac dance flow lakiery,

Prawda,  że wspaniałe? Jednym z moich faworytów jest 179, a wykończeniem najbardziej różnią się 172 oraz 174, są bardziej żelowe, brokatu jest mniej. Wszystkie kolory to dwie warstwy, choć krycie jest bardzo dobre i w większości wystarczyłaby tylko jedna. 185 natomiast to przezroczysta baza z zatopionymi drobinkami w różnych kształtach, głównie opalizujące brzoskwiniowo- srebrne.

semilac 187, 185, 181, 180, 179, 178, 177, 174, 172, semilac dance flow, semilac dance flow swatche, semilac dance flow kolory, semilac dance flow lakiery,

Wszystkie kolory raz jeszcze, wraz z pełnymi nazwami:

semilac 187, 185, 181, 180, 179, 178, 177, 174, 172, semilac dance flow, semilac dance flow swatche, semilac dance flow kolory, semilac dance flow lakiery,



Macie już faworyta z najnowszej kolekcji?


INNE WPISY O SEMILAC TUTAJ





Czytaj dalej »

MINERALNA, PIELĘGNUJĄCA SKÓRĘ BAZA POD MAKIJAŻ | ANNABELLE MINERALS, PUDER GLINKOWY PRETTY NATURAL PO TRZECH MIESIĄCACH STOSOWANIA

piątek, 13 stycznia 2017 / 22 komentarze / Etykiety:
annabelle minerals, annabelle minerals primer, annabelle minerals primer blog, annabelle minerals recenzja, annabelle minerals primer blog, annabelle minerals primer opinia

Kosmetyk do makijażu oparty o tylko, naturalne składniki to… najnowszy produkt Annabelle Minerals, puder glinkowy PRETTY NATURAL. Jakiś czas temu recenzowałam pudry wykańczające, matujący oraz rozświetlający, przy czym to właśnie drugi stał się moim ulubieńcem podczas zeszłorocznych wakacji, gdy opalona cera nie wymagała zbyt wielkiego krycia. Tym razem więc chętnie testowałam bazę dla minerałów tej samej marki przez ponad trzy miesiące. Nowy primer to połączenie 30% miki oraz 70% glinek: białej – odpowiedniej dla skóry wrażliwej, delikatnej, suchej i dojrzałej, działającej odżywiająco i mineralizująco, zielonej – odpowiedniej dla skór przetłuszczających się, trądzikowych i zanieczyszczonych, działającej antybakteryjnie, lekko ściągająco i delikatnie złuszczająco oraz czerwonej – odpowiedniej dla skór normalnych oraz tłustych, działającej delikatnie odtłuszczająco i zapobiegającej rozszerzaniu się naczynek krwionośnych.

annabelle minerals, annabelle minerals primer, annabelle minerals primer blog, annabelle minerals recenzja, annabelle minerals primer blog, annabelle minerals primer opinia

Ze strony AM można dowiedzieć się, że sama aplikacja jest niezmiernie ważna:

Primer Annabelle Minerals Pretty Neutral nakładamy dedykowanym do tego pędzlem flat top, aplikując go na całą twarz, ze szczególnym uwzględnieniem strefy T, czyli czoła, nosa i brody.
1. Wysyp odrobinę pudru na wieczko.
2. Nabierz puder pędzlem, przyciskając go delikatnie do powierzchni kosmetyku znajdującego się na wieczku;
3. Otrzep nadmiar pudru o brzeg dłoni;
4. Puder rozprowadzaj po twarzy stemplując skórę i lekko wcierając w nią kosmetyk, dzięki czemu unikniesz nierówności i otrzymasz równomierną warstwę na skórze; 
Jeśli uzyskany efekt będzie dla Ciebie zbyt subtelny, czynność powtórz.”

annabelle minerals, annabelle minerals primer, annabelle minerals primer blog, annabelle minerals recenzja, annabelle minerals primer blog, annabelle minerals primer opinia

Konsystencja pudru jest bardzo kremowa i jedwabista, pod palcem nie wyczwalne są żadne, nawet najmniejsze drobinki. Nakładany na skórę niweluje nadmierne błyszczenie, bez uczucia suchości czy ściągnięcia skóry i co najważniejsze, bez podkreślania suchych skórek. Jest transparentny i nie zmienia odcienia cery. Sprawia, że podkład nakłada się bardziej równomiernie i o wiele łatwiej jest go wblendować w skórę. Delikatnie zmniejsza widoczność porów, chociaż nie mam z tym wielkiego problemu, to są one zauważalne głównie w centralnej części policzków. Dobrze sprawdza się również jako ostatni, utrwalający etap makijażu, choć w tej kwestii wolę jednak sięgać po Pretty Glow z uwagi na delikatne rozświetlenie.

annabelle minerals, annabelle minerals primer, annabelle minerals primer blog, annabelle minerals recenzja, annabelle minerals primer blog, annabelle minerals primer opinia

Co więcej, wykazuje również działanie pielęgnujące: mineralizuje, zmiękcza, i odżywia skórę, reguluje wydzielanie sebum, leczy niedoskonałości oraz przede wszystkim nie zapycha skóry. Idealnie nadaje się więc dla posiadaczek różnych typów skóry, szczególnie właścicielki cer delikatnych, wrażliwych, naczynkowych, atopowych, trądzikowych, przetłuszczających się oraz po zabiegach kosmetycznych

Opakowanie 4g z zakręcanym sitkiem kosztuje 49,90 zł. Znajdziecie go w esklepie Annabelle Minerals.


ZAJRZYJ RÓWNIEŻ DO RECENZJI:
Podkład w wersji matującej- moja opinia


Czytaj dalej »

LANOLINA 100% | NAJLEPSZY BALSAM NA SUCHE, SPĘKANE USTA, SKÓRKI PRZY PAZNOKCIACH, MUST HAVE PODCZAS PRZEZIĘBIENIA

środa, 11 stycznia 2017 / 32 komentarze / Etykiety:
lanolina na usta, czysta lanolina, lanolina dzialanie, lanolina na suche skorki, lanolina na skore, lanolina recenzja, blog kosmetyczny

Sezon grypowy trwa w najlepsze i tuż po świętach miałam okazję zostać uziemiona w mieszkaniu na ponad tydzień. Z jakimi symptomami można się spotkać, nie trzeba nikomu opisywać. Kierując się w stronę apteki przypomniałam sobie o LANO-MAŚCI ZIAJA, którą miałam zamiar kupić już wcześniej, jednak wciąż było mi to nie po drodze. Nie była ona dostępna, za to ja zdążyłam już wyglądać jak typowa ofiara złego samopoczucia, z zaczerwienioną i podrażnioną skórą, o czerwonym nosie nie wspominając. Na szczęście na stanie znalazła się inna, stuprocentowa lanolina, kierowana do pielęgnacji piersi mam karmiących.

lanolina na usta, czysta lanolina, lanolina dzialanie, lanolina na suche skorki, lanolina na skore, lanolina recenzja, blog kosmetyczny
szalik tutaj

Przez cały okres choroby, czyli prawie tydzień stosowałam ją w najbardziej narażone miejsca, co fenomenalnie poradziło sobie również na suche skórki, które pojawiły się tylko w minimalnych ilościach. Nie spowodowała wysypu czy zaskórników, nie piekła przy nakładaniu w najbardziej zaognionej strefie. W tym przypadku sprawdza się dużo lepiej niż krem na parafinie lub wazelinie, bo faktycznie nawilża i koi. Jeśli często chorujecie, tak jak ja (niestety!) to będzie to Wasz must have, coraz mniej osób ma możliwość pójścia na zwolnienie, a czerwony nos nie dość, że wygląda źle, to przynosi sporo dyskomfortu. Na dodatek, na wysuszonej na wiór skórze żaden podkład nie będzie wyglądał dobrze, zwłaszcza, jeśli lubicie minerały, które mogą podkreślać odstające skórki.

lanolina na usta, czysta lanolina, lanolina dzialanie, lanolina na suche skorki, lanolina na skore, lanolina recenzja, blog kosmetyczny

Czysta lanolina bez dodatków nie ma wyczuwalnego zapachu, jest gęsta ale nie klejąca, czego najbardziej się obawiałam. W ostatnim czasie praktycznie codziennie sięgałam po matowe pomadki i kredki, co sprzyjało ich wysuszeniu i pękaniu. Jakie było moje zdziwienie, gdy okazało się, że ten balsam faktycznie działa tak, jak go opisują. Po jednej nocy nie było śladu suchych skórek i pieczenia, każdy produkt kolorowy wygląda dużo lepiej na tak przygotowanych ustach.
Świetnie sprawdza się również do pielęgnacji skórek wokół paznokci, tuż po ich usunięciu płynem lub w ciągu dnia, jeśli doskwiera Wam przesuszenie niezależnie od stosowanej pielęgnacji. Żałuję, że nie kupiłam jej wcześniej, zwłaszcza, że podobnie jak w przypadku ZIAJI koszt jest dosłownie groszowy, około 10 złotych za super wydajną tubkę 15ml z wygodnym aplikatorem. 


Słyszałyście już o lanolinie? 
Inne wpisy dotyczące pielęgnacji skóry znajdziecie tutaj.



Czytaj dalej »





SZABLON BY: PANNA VEJJS.