POMADKI SEMILAC | SEMILAC MATT LIPS : RECENZJA, SWATCHE I MÓJ ULUBIENIEC

16 czerwca

POMADKI SEMILAC | SEMILAC MATT LIPS : RECENZJA, SWATCHE I MÓJ ULUBIENIEC

semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche

SEMILAC MATTE LIPS | KOLORY, RECENZJA I SWATCHE 5 ODCIENI


Pomadki matowe SEMILAC to jedne z pierwszych, makijażowych nowości, z którymi miałam okazję się zapoznać. Takim sposobem od kwietnia testowałam pięć, z dwudziestu odcieni szminek, które odpowiadają kolorom znanych już, najpopularniejszych hybryd. Opinie na ich temat dosłownie zalały internet i trudno się dziwić, bo trend matowych ust szybko nie przeminie. 

semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche

POMADKI MATTE LIPS | RECENZJA


Pomadki występują w szerokiej gamie kolorystycznej, która jak mniemam będzie się zapewne powiększać, na co po cichu nieco liczę. Już teraz jednak przekrój kolorów jest duży i jak sądzę, i fanki fioletów, róży, nudziaków, klasycznej czerwieni czy też nieco mniej standardowych odcieni znajdą coś dla siebie.

semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche


Choć w kwestii matowych szminek najczęściej wybieram klasyczne kredki, które są nieco bardziej kremowe i mniej wysuszające, tak w przypadku Semilac byłam pozytywnie zaskoczona. Formuła, choć bardzo lekka, jest niesamowicie napigmentowana, a po nałożeniu na usta prawie niewyczuwalna. Komfort noszenia w ciągu dnia jest również zdecydowanie na plus, nie ściągają nieprzyjemnie ust, zjadają się równo.

semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche


Klasyczny, dość mały aplikator spełnia swoje zadanie, choć najczęściej obrysowywałam usta konturówką w naturalnym kolorze, zwłaszcza, że jestem nieco zmuszona poprawić występującą asymetrię pomiędzy dolną a górną wargą. Przy aplikacji warto zdać się na umiar, a przy intensywniejszych odcieniach, zwłaszcza, jeśli konieczna jest druga warstwa, warto odcisnąć jest nadmiar nieco na chusteczkę. 

semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche

POMADKI SEMILAC MATTE LIPS | SWATCHE

Tak jak wspominałam, szminki są bardzo napigmentowane, wręcz zadziwiająco mocno. Bardzo trudno zetrzeć je z ust, jednak przy użyciu dwufazowego płynu bez problemu można przeprowadzić demakijaż. Często wysoka trwałość zamiast pomagać wręcz działa na niekorzyść, powodując wysuszającą, nieprzyjemną "skorupę" (stąd często wszystkie, internetowe hity okazały się dla mnie bublem) tutaj jednak balans jest zachowany. Nie podkreślają suchych skórek, jednak jak zawsze, przed makijażem nakładałam balsam nawilżający, który ścierałam potem chusteczką. Dzięki temu żadna z nich nie podkreślała nieestetycznie załamań, nie wchodziła w zmarszczki i nie rolowała się. 

semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche

POMADKI SEMILAC MATTE LIPS | KOLORY



semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche


MATOWE POMADKI SEMILAC MATTE LIPS | MÓJ ULUBIENIEC

Choć nie jestem fanką cielistych odcieni na moich ustach, bo bardzo trudno jest mi dobrać odpowiedni, tak ku memu zaskoczeniu bardzo polubiłam się z 097 INDIAN ROSES. Nie bez przyczyny więc podbił serca fanek Semilac, bo to właśnie on najczęściej trafił do sekcji ulubieńców wielu dziewczyn. Na większe wyjścia bez wahania sięgałam po 039 SEXY RED, który odmieni każdy, nawet najbardziej nudny czy minimalistyczny makijaż. Uwielbiałam go w połączeniu ze zwykłą, białą bluzką, dżinsową kurtką i prostym outfitem. Na moich ustach mogłyście zobaczyć ją tutaj (choć powinnam popracować nad precyzją i kupić ogniście czerwoną konturówkę). Jeśli chciałybyście wybielić optycznie uśmiech, to ten odcień jest zdecydowanie dla Was.

semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche


Reasumując, jako osoba, dla której płynne, matowe pomadki często sprawiają więcej problemów niż pożytku, uważam, że szminki Semilac są zdecydowanie warte uwagi. Przed zakupem jednak polecam przejrzeć sporo swatchy w internecie, bo jak wiadomo, monitory mogą przekłamywać odbiór. Sama często jestem bardzo zdziwiona, jak moje zdjęcie prezentują się na telefonie lub na innych laptopach. 


LAKIERY SEMILAC NA PREZENT | JAKIE KOLORY WYBRAĆ, 6 NAJPIĘKNIEJSZYCH ODCIENI

22 maja

LAKIERY SEMILAC NA PREZENT | JAKIE KOLORY WYBRAĆ, 6 NAJPIĘKNIEJSZYCH ODCIENI

semilac lakiery na prezent, semilac prezent, semilac co wybrac, semilac pomysł na prezent

TOP 6 LAKIERÓW SEMILAC IDEALNYCH NA PREZENT


Jakiś czas temu miałam okazję doradzać w wyborze pierwszych, podstawowych kolorów hybryd SEMILAC i przyznam, że zadanie okazało się być trudniejsze niż sądziłam. Skoro już jednak klamka zapadła, to mogę podzielić się z Wami co znalazłoby się w zestawie skomponowanym przeze  mnie dla mojej Mamy, lub innej, bliskiej osoby, która dopiero wkracza w świat manicure hybrydowego.

semilac lakiery na prezent, semilac prezent, semilac co wybrac, semilac pomysł na prezent

LAKIERY SEMILAC IDEALNE NA PREZENT

Zależało mi, aby set był możliwie najbardziej przemyślany, uniwersalny i odpowiadał preferencjom wielu kobiet. Nie bez przyczyny więc znajdziemy w nim najbardziej popularne, ale również wyjątkowe odcienie które będą idealną bazą na początek. Są tu również moi osobiści ulubieńcy, którzy wciąż plasują się w mojej czołówce mimo, że SEMILAC tworzy nowe kolory. Nie mogło również zabraknąć kolekcji BUSINESS LINE, za którą sama przepadam.

semilac lakiery na prezent, semilac prezent, semilac co wybrac, semilac pomysł na prezent


215 COLD BEIGE 
195 SOFT APRICOT
205 BLUE GREY
034 MARDI GRAS
039 SEXY RED
083 BURGUNDY WINE 

Jak widać przekrój kolorystyczny jest dość duży, jednak wielbicielki lakierów hybrydowych tej marki nie będą zapewne zaskoczone moim wyborem. 039 to wyjątkowa czerwień, które nie przepadają za klasyką, tak jak ja. 034 to wyjątkowy odcień, który wygląda zupełnie inaczej w zależności od kąta padania światła, a 083 to najpopularniejszy burgund, który bardzo często widuję na ulicach jesienią. Nie mogłabym zapomnieć również o nudziakach, które sprawdzą się jeśli obowiązuje nas dress code (tak jak mnie podczas wakacji, niestety). Jestem fanką szarości i beży, nie mogło więc zabraknąć 215 (mniej różowy odpowiednik Frappe), pudrowego, dobrze kryjącego różu 195, który wygląda bardzo dziewczęco i nienachalnie. Na koniec, piękna szarość, nie za ciemna, sprawdzi się również latem.

semilac lakiery na prezent, semilac prezent, semilac co wybrac, semilac pomysł na prezent


Dajcie znać, jakie są Wasze top lakiery SEMILAC i co same zaproponowałybyście Waszym przyjaciółkom lub podarowały w prezencie :)



JAK ZROBIĆ IDEALNE OMBRE NA PAZNOKCIACH HYBRYDOWYCH | SZYBKI I ŁATWY SPOSÓB BEZ GĄBECZKI | WAKACYJNY BABYBOOMER

29 kwietnia

JAK ZROBIĆ IDEALNE OMBRE NA PAZNOKCIACH HYBRYDOWYCH | SZYBKI I ŁATWY SPOSÓB BEZ GĄBECZKI | WAKACYJNY BABYBOOMER

jak zrobic ombre na paznokciach, ombre bez gabki, ombre na hybrydzie, 155 ivory cream, 102 pastel peach

JAK ZROBIĆ IDEALNE OMBRE NA PAZNOKCIACH HYBRYDOWYCH

Jak zrobić idealne ombre na paznokciach? Wydawać by się mogło, że sprawa jest wyjątkowo prosta, jednak taki rodzaj cieniowania często przysparza sporo problemów. Podczas swojej przygody przetestowałam najróżniejsze sposoby i dziś podzielę się najszybszym i banalnie prostym trickiem na piękne przejścia kolorów. 

jak zrobic ombre na paznokciach, ombre bez gabki, ombre na hybrydzie, 155 ivory cream, 102 pastel peach


OMBRE KROK PO KROKU | SZYBKI I ŁATWY SPOSÓB BEZ GĄBECZKI 

Ombre to nieprzemijający trend, który popularniejszy staje się w miesiącach letnich. Stylizacja typu babyboomer, czyli połączenie beży, różu z kolorami cielistymi czy białymi wygląda niezwykle świeżo, wymaga jednak trochę wprawy. Podczas mojego szkolenia w Akademii Semilac w Poznaniu poznałam prosty i efektowny sposób, bez gąbeczki, bez irytujących bąbelków powietrza, zacieków czy paprochów. Mowa tu o niczym innym jak pędzelku, który pozwala na ekspresowe rozcieniowanie. Mimo, że wygląda niepozornie, to jest w nim coś wyjątkowego: wycięte w specyficzny sposób włosie. Taki gadżet bez problemu można przygotować w domu, bo jak domyślacie się, nie jest on dostępny w ofercie Semilac.

jak zrobic ombre na paznokciach, ombre bez gabki, ombre na hybrydzie, 155 ivory cream, 102 pastel peach

KOLOROWE, RÓŻOWE OMBRE | WAKACYJNY BABYBOOMER 

Mając taki pędzelek należy kierować się dwiema, prostymi zasadami, które u mnie dają piękne efekty. Przy pierwszej warstwie, oba kolory cieniujemy w kierunkach od góry do dołu, a przy drugiej natomiast, na boki. Dzięki temu wszystkie, zbyt intensywne linie rozmywają się i cieniowanie staje się płynne. Nie należy również zbyt mocno przyciskać pędzla do płytki paznokcia, warto jedynie "muskać" go włosiem. Na blogu było już kilka cieniowań, od brokatów, po babyboomer, róże i prawdopodobnie wiele innych. Tym razem jednak zdecydowałam się na typowo wakacyjną odsłonę z użyciem 155 IVORY CREAM oraz 102 PASTEL PEACH. 

jak zrobic ombre na paznokciach, ombre bez gabki, ombre na hybrydzie, 155 ivory cream, 102 pastel peach


OMBRE | MOJE RADY

♥ Najłatwiej blendują się kolory nie różniące się od siebie zbyt mocno, w podobnej tonacji, na przykład, jasny beż i jasny róż,
♥ W przypadku klasycznego babyboomer, niedoskonałości można zniwelować poprzez nałożenie półtransparentnego lakieru, który rozmyje linie i nada im płynności (053 French Pink Milk),
♥ Ombre najłatwiej wykonać stosując cienkie warstwy, zwłaszcza, gdy brak nam jeszcze wprawy,
♥ Każdy top nałożony nieco grubszą warstwą również pięknie wyrówna niedociągnięcia pędzla,
Zmieszanie dwóch kolorów i nałożenie ich bezpośrednio na ich granicę również może być pomocne w ich rozcieniowani,
♥ Aby ułatwić pracę z pastelami warto jako bazę położyć jaśniejszy kolor lub HARDI. Ja w mojej stylizacji wykorzystałam wspomniany beż.
♥ Warto cieniować od jaśniejszego koloru po ciemniejszy, tak ja jak w przypadku makijażu oczu :)

jak zrobic ombre na paznokciach, ombre bez gabki, ombre na hybrydzie, 155 ivory cream, 102 pastel peach


Zajrzyjcie również na mój instagram:




PROMOCJA ROSSMANN -55% | MOJE SKROMNE ZAKUPY, JEDEN HIT I MAKIJAŻ NOWOŚCIAMI: WIBO ADORABLE, I CHOOSE WHAT I WANT, RIMMEL LASTING FINISH BREATHABLE

28 kwietnia

PROMOCJA ROSSMANN -55% | MOJE SKROMNE ZAKUPY, JEDEN HIT I MAKIJAŻ NOWOŚCIAMI: WIBO ADORABLE, I CHOOSE WHAT I WANT, RIMMEL LASTING FINISH BREATHABLE

rossmann -55 %, rossmann co kupic. wibo adorable

PROMOCJA ROSSMANN -55% 2018 | MOJE ZAKUPY I MAKIJAŻ NOWOŚCIAMI


Promocja Rossman -55% w tym roku przebiegła nieco bardziej burzliwie niż zawsze z uwagi na nowe, dość dziwne zasady dawania niektórym osobom możliwości zakupów podczas przedsprzedaży. Choć w planach miałam skromne zakupy, tak ostatecznie kupiłam nieco więcej, niż planowałam. Czy był to dobry krok i jak sprawdzają się kosmetyki z promocji? 

rossmann -55 %, rossmann co kupic. wibo adorable

ROSSMANN -55% | JAK DZIAŁAŁA OBNIŻKA?

Choć początkowo wydawać by się mogło, że wszystko zależy od ilości punktów, jakie zostały przyznane nam podczas wcześniejszych zakupów, to sprawa nie jest jednak tak prosta. Według osoby, z którą rozmawiałam, rabat został przydzielany według tego, ile kolorówki (a nie łącznie samych zakupów) zrobiłyśmy w danym odstępie czasu, za jaką kwotę oraz tego, jak często. Wszystko proste w teorii, jednak było od niej sporo wyjątków, o czym pisałyście mi na instagramie. Sama wcześniejszego rabatu nie otrzymałam, jednak w planach miałam zakup tylko pomady do brwi Wibo oraz ewentualne podkładu. Z czym jednak wyszłam z Rossmanna?

rossmann -55 %, rossmann co kupic.

CO KUPIĆ W ROSSMANNIE | MOJE ZAKUPY

Cóż, wyszłam bez pomady :) Znalezienie polecanego mi przez Was odcienia SOFT BROWN graniczyło z cudem i ostatecznie obeszłam się smakiem. Ale to nic jednak, bo w zasadzie wydałam dużo więcej niż powinna, jednak prócz jednego bubla ze wszystkich produktów jestem bardzo zadowolona, a jednym wręcz zachwycona! Ostatecznie w sklepie byłam dwa razy i aktualnie mam okazję testować:

MAYBELLINE FIT ME w odcieniu IVORY, który jak się okazało, ma dość sporo różowych tonów, które wybijają się na mojej żółtej cerze. Samo zachowanie na skórze jest jednak całkiem dobre, podkład jest lekki, dobrze kryje, nie obciąża cery i myślę, że w przyszłości skuszę się na lepiej dopasowany kolor. Za wcześnie jednak na ostateczny werdykt, więc z recenzją wrócę za jakiś czas.

rossmann -55 %, rossmann co kupic.


RIMMEL LASTING FINISH 25HR BREATHABLE rozczarował mnie tak bardzo, że nie mogę na niego nie ponarzekać i trochę Was również ostrzec. Kolor 103 TRUE IVORY jest piękny, piaskowy, ale na tym jego zalety chyba się kończą :( Szukałam lekkiego podkładu o umiarkowanym kryciu, coś w sam raz na lato, bo do przykrycia mam jedynie delikatne naczynka, więc jedyne, czego oczekiwałam, to w zasadzie wyrównanie kolorytu. Krycie jest średnie, jednak formuła okazała się nawilżająca i dość szybko spływa z twarzy, nie zastyga po nałożeniu tak jak podkłady długotrwałe, a producent obiecuje aż 25 godzin. Będąc jednak sprawiedliwą warto wspomnieć o wysokim filtrze 20 SPF oraz wykończeniu lekko rozświetlającym, świeżym, jednak z drugiej strony nie zastyga on na skórze. Być może sprawdzi się u osób z suchą skórą.

WIBO, KREDKA DO KONTUROWANIA BRWI to produkt polecony przez moją koleżankę, która odkąd pamiętam miała piękne i naturalnie wyglądające brwi. Jako, że jestem na etapie testowania różnych kredek skusiłam się na tę za grosze i chyba jednak przy niej nie zostanę. Plusem jest to, że jest wykręcana, ale z drugiej strony bardziej sprawdzi się do nadawania koloru i przyciemniania, niż precyzyjnego dorysowywania, na czym mi zależało. Kolor jest jednak przyzwoity, raczej neutralny niż chłodny, więc myślę, że ze mną zostanie.

rossmann -55 %, rossmann co kupic.

WIBO I CHOOSE WHAT I WANT to nic innego jak wkład do nowych palet magnetycznych, o czym zasadniczo nie widziałam. Numer 2 CHESTNUT ma jednak ładny, dość neutralny kolor i gdyby nie to, że nie ma da się go zamknąć polubiłabym go jeszcze bardziej. Kremowy, dobrze się rozciera, z uwagi na małe gabaryty zostanie w mojej podróżnej kosmetyczce.

EVELINE MEGA SIZE TUSZ WYDŁUŻAJĄCO- PODKRĘCAJĄCY, kupiony, nie ukrywam, również z polecenia moich czytelniczek. Rok temu miałam okazję używać świetnie wydłużającej wersji z różowymi napisami, która niestety dość szybko wyschła, jednak za 7 zł myślę, że warto spróbować.

wibo adorable shy one


WIBO ADORABLE MATOWA POMADKA DO UST, na którą czaiłam się już dawno, jednak regularna cena 33 zł, dość wysoka na Wibo nieco mnie zniechęciła. Wybór kolorów nie jest zbyt duży, obejmuje tylko 6 odcieni, jednak są one całkiem przyjemne dla oka. Ostatecznie jednak skusiłam się na SHY ONE 2, brudny, chłodny róż, który pięknie podkreśla zielone oczy. Formuła jest genialna, lekka, kremowa, nie tworzy niekomfortowej skorupy i nieco przypomina mi kredki Golden Rose. Równo się zjada, jest bardzo trwała i pięknie pachnie. Opakowanie również zasługuje na pochwałę, ciężkie, z magnesem, sprawia wrażenie eleganckiego i drogiego. Szminką jestem zachwycona i ostatnio maluję się nią codziennie, choć ostatnio testuję również matowe szminki w płynie Semilac, o których za jakiś czas.



Co kupiłyście w Rossmannie?
Obyło się bez bubli?



O TYM JAK ODDAŁAM WŁOSY NA FUNDACJĘ  I PRZEŻYŁAM SZOK | RAK&ROLL X MOLEQUA HAIR LUBLIN

20 kwietnia

O TYM JAK ODDAŁAM WŁOSY NA FUNDACJĘ I PRZEŻYŁAM SZOK | RAK&ROLL X MOLEQUA HAIR LUBLIN

rak & roll, molequa hair

RAK&ROLL X MOLEQUA HAIR LUBLIN

Mój blog jak i moja osoba zawsze była kojarzona z długimi włosami. Wielu moich bliższych znajomych nigdy nie widziało mnie w krótszych niż do talii, a jedynie moja rodzina pamiętała mnie z czasów gimnazjalnych w pasmach sięgających za ramiona. Gdy wspominałam więc o moim planie oddania włosów na fundację Rak&Roll zajmującą się tworzeniem peruk dla osób chorych na nowotwory, reakcje były bardzo różne, od braw za odwagę po pytania czy nie szkoda mi oddać takich "ładnych włosów". Skłamałabym gdybym napisała, że nie :) Mając co czesać przez całe swoje życie wizja posiadania krótkiej fryzury wydawała się dość abstrakcyjna.


Samo znalezienie salonu w Lublinie, który współpracuje z fundacją było bardziej problematyczne, niż mogłoby się spodziewać. Przez przypadek jednak na facebooku trafiłam jednak na kilkudniową akcję salonu MOLEQUA, który przez trzy dni za darmo strzygł osoby, które chciałby oddać minimum 25 centymetrów pasm, które nie były rozjaśniane. Ostatecznie jednak ścięłam około 30 centymetrów z uwagi na strzyżenie i niezbędny "zapas" tuż nad związującą warkocze gumką. 



Wyszłam z salonu i przeżyłam szok. 


Co ja zrobię z takimi krótkimi włosami? Jak mam je stylizować? Co, jeśli nie będą się układać? Przecież ja nie mam nawet prostownicy w domu! 

Były nieco krótsze, niż się spodziewałam i było mi tak trudno zrozumieć, że nie mam już długich włosów, bo nawet nie chodziło mi o wygląd, że aż wstyd pisać...Bałam się pokazać najbliższym, nawet obserwującym na instagramie, tym bardziej podniosły mnie na duchu wspaniałe wiadomości czy komplementy i wiecie co? Teraz cieszę się jeszcze bardziej, bo pewnie sama nigdy tak krótko bym ich nie ostrzygła :)

wyprostowane, tuż po stylizacji w salonie

Czy zostanę przy takiej długość, jeszcze nie wiem, faktem jest, że obecna długość jest całkiem stylowa, nie potrzebuję zabierać ze sobą wszędzie suszarki, problem pozostaje tylko jeden:

kto zużyje całe te zapasy produktów do włosów z mojej łazienki?!


Czy żałuję? Absolutnie nie, bo tygodniu oswajania się jestem bardzo zadowolona, wiem, że pół roku zapuszczania nie poszło na marne a teraz mam powód aby przetestować wszystkie najnowsze hity przyśpieszające porost :) Po aktualne informacje zapraszam na instagram tutaj.


PS. Lubliniankom mogę z czystym sumieniem polecić salon Molequa Hair, do którego na pewno wrócę :)


Pozdrawiam Was serdecznie,
Paulina



MOJE SZKOLENIE W AKADEMII SEMILAC W POZNANIU | KRÓTKA RELACJA I ZDOBYTA WIEDZA

14 kwietnia

MOJE SZKOLENIE W AKADEMII SEMILAC W POZNANIU | KRÓTKA RELACJA I ZDOBYTA WIEDZA

semilac szkolenie, semilac poznan,

SZKOLENIE W AKADEMII SEMILAC W POZNANIU

Jak wygląda szkolenie w Akademii Semilac?

Kto śledzi mnie na instagramie, ten pewnie wie, że tydzień temu miałam okazję uczestniczyć w szkoleniu zorganizowanym przez markę SEMILAC, więc spakowałam manatki i wybrałam się w siedmiogodzinną podróż do Poznania, gdzie przemiło spędziłam sobotę i czerpałam wiedzę od najlepszych profesjonalistek w kraju, Agnieszki Sciepury oraz Magdaleny Wyrwy. Jak przebiegło nasze spotkanie i czego się nauczyłam? Jakie błędy we własnym manicure zdążyłam zauważyć?

semilac szkolenie, semilac poznan,
Szkolenie dla blogerek, w którym uczestniczyło kilka innych, wspaniałych blogerek składało się z dwóch paneli. Pierwszy z nich dotyczył właściwego przygotowania, aplikacji, przedłużania, jak również usuwania lakieru hybrydowego. Nieco później ćwiczyłyśmy zdobienia i wszystko co z nimi związane, od wyboru pędzelków, produktów, planowania i  rozmieszczania zdobień, korekty, nieznanych nikomu tricków i wiele innych. Tym sposobem w AKADEMII spędziłam intensywne godziny aż do późnego popołudnia.

MOJE BŁĘDY W MANICURE HYBRYDOWYM

Okazało się, że jest ich całkiem sporo! Tym bardziej cieszę się, że mogłam podpatrzeć profesjonalistki i zaczerpnąć trochę wiedzy. Czego się więc dowiedziałam?

semilac szkolenie, semilac poznan,
- aby uniknąć uszkodzeń płytki podczas ściągania lakieru pusherem należy trzymać go możliwie poziomo,
- zalane skórki najłatwiej jest poprawić grubszym, nieco sztywniejszym pędzelkiem zamoczonym w acetonie, dotychczas robiłam to drewnianym patyczkiem lub zbyt cienkim pędzlem,
- nauczyłam się nabudowywać prawidłową krzywą C bazą Extend,
- wiem, jaki pędzelek wybrać o zdobień (wbrew pozorom nie najkrótszy i najcieńszy!),
- nauczyłam się również odpowiednio trzymać i prowadzić pedzel bo paznokciu, możliwie jak najbardziej pionowo względem płytki i malujemy samym czubkiem,

semilac szkolenie, semilac poznan,

- gęste pasty do zdobień SemiArt nie są mi już obce,
- wciąż modne w tym sezonie ombre nie sprawia mi już trudności za sprawą kilku rad Agnieszki i specjalnego pędzelka, który niesamowicie przyśpiesza cały proces (o ombre w kolejnym wpisie!).
- zakochałam się we frezarce i manicure kombinowanym, gdzie skórki są perfekcyjne.

Dziękuję dziewczynom za miło spędzony czas i mam nadzieję, że szkolenie zaowocuje nieco bardziej zwariowanym manicure :)