01 grudnia

Aktualizacja włosów + pielęgnacja.

Dzisiaj przyszedł czas na pierwszą aktualizację włosów:)
Przy okazji opiszę pielęgnację, bo jak sądzę, może się to jakieś niedobitki zainteresować;)
Mam nadzieję, że widać różnicę w ich stanie, bo bardzo przykładałam się do olei;)

a oto i moje aktualne włosy: 




a tutaj moje włosy z pazdziernika dla porównania:


I marca:


Cel: włosy co najmniej do połowy pleców, równej długości. Gdy już będę zadowolona z długości pomyślę nad cięciem, podoba mi się złagodzony trójkąt ;)


Ogólne informacje:
 Muszę powiedzieć, że( odpukać) moje włosy chyba nigdy nie były w tak genialnej kondycji!  Jako, że maluje włosy szamponem, postawiłam na oleje, bo poprzez dłuższe trzymanie maski na włosach kolor bardziej mi sie wyplukuje.

Oleje nakładam przed każdym myciem na noc(związuje je wtedy w luźny warkocz), a myje włosy co 3-4 dni. Nigdy nie pomyślałabym, że mogę tak rzadko myć włosy, ale przez wakacje postanowiłam je "przetrzymać " dzięki czemu przetłuszczanie znacznie się zmniejszyło.

Dodatkowo, mogę bardziej przyłożyc sie do ich pielęgnacji niż wczesniej, myjąc co 2 dzien, nie miałabym tyle czasu na oleje itd. Lekka nieświeżość włosów przestała mi przeszkadzać  tak jak wczesniej, bo przez ich długość jestem zmuszona częściej je związywać, zwłaszcza w okresie jesienno- zimowym .

Na codzień ratuję się koczkiem, mniej lub bardziej "messy", warkoczem oraz suchym szamponem Isana. Dla odświeżenia włosów pryskam je czasem sokiem z aolesu.
Na noc również związuje włosy,  gdyż w innym wypadku włosy, wydaje mi się, bardziej ocierają się o poduszkę, oraz mogę je sobie zwyczajnie boleśnie szarpnąć ( wlosy pod ciałem, ja do podnoszenia się i bubu murowane.

Nie suszę, nie prostuję ;)
O moich sprawdzonych sposobach na porost włosów pisałam już tutaj


To jedziemy!

Mycie:
szampon ziołowy Eva natura 



Oleje :

- Olej ze słodkich migdałów,
- Olej winogronowy(tutaj w butelce po seboradinie ;) )
 - Alterra olejek pielęgnacyjny "granat i awokado" pisalam o nim tu
- Khadi stymulujący wzrost włosow, niedlugo pojawi się recenzja, ale muszę byc pewna mojego zdania na jego temat. Narazie odczucia są jak nabardziej pozytywne!
- Babydream fur mama




Odżywki :
- alterra maska do włosów suchych i zniszczonych " Granat i Aloes" pisałam o niej tutaj .
- alterra nadająca połysk do włosów pozbawionych blasku i łamliwych morela i pszenica
- alterra odżywka nawilżająca granat i aloes
- seboradin balsam regenerujący z żeń- szeniem do włosów suchych i zniszczonych pisałam o nim tutaj  



Zabezpieczanie:
Mimo, że stosuję pielęgnację bezsilikonową, dopuszczam je jako zabezpieczenie końcówek przed urazami mechanicznymi. Używam je na wilgotne włosy, w razie potrzeby również na suche włosy.

Jedwab CHI
Joanna babuni serum
jantar( na skalp, po myciu)



 Suchy szampon Isana:
Sok z aloesu(opakowanie po wodzie brzozowej) 

Pomocnicy :

Szczotka z naturalnym włosiem avon
Grzebien : rozczesuje nim włosy po myciu, ameryki nie odkryłam ;)
Szeroka frotka do włosów: znalazłam idealną frotkę, która utrzymuje w ryzach mój kucyk, nie pęka, nie "wkręca" włosów i nie ma metalowego elementu (plastik) Zapłaciłam 1.50 zł. Wbrew pozorom takie szczegóły też są ważne!

Interesuje Was może jakaś większa recenzja któregoś z produktów?
Buziaki ! :)

50 komentarzy:

  1. masz piękne włosy, a długość rewelacyjna :) ale takie włosy to dużo pracy zresztą widać po kosmetykach nei ma nic z przypadku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne włosy, też pracuję nad swoimi, ale daleko mi do takiego wyglądu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widać dużą zmianę, masz przepiękne włosy ;)
    Mogłabyś napisać gdzie i za ile kupiłaś olej ze słodkich migdałów? ((;

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach, piękne masz te włosy! *.*
    Chyba poważnie rozpatrzę kupno oleju...

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne włosy :) Mnie na razie nie ciągnie do zapuszczania, chyba naprawdę mi się długie przejadły :D

    Bardzo fajna pielęgnacja :) boże, nie pamiętam kiedy tak porządnie włosy rozczesałam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne włosy! i jakie dłuuugie :)
    Ja też zaczęłam dbać o włosy, nakładam oleje i stosuję pielęgnację bez silikonową. Tylko ja mam kręcone włosy... ale ma nadzieję, że odwdzięczą mi się za to ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. tak jest - przyznaję się - uwielbiam czytać posty o Twojej pielęgnacji :)
    jesteś wspaniałą motywacją! aktualny stan przyprawił mnie o taką zazdrość, że głowa mała...
    ale zgodnie z Twoimi radami o zapuszczanie, zakupiłam wreszcie balsam Seboradin i mam nadzieję, że będę z niego zadowolona jak Ty:)

    do listy dopisuję olej migdałowy i o nim chciałabym się więcej dowiedzieć. Jaka firma, za co go lubisz itp.

    Całuję:*

    OdpowiedzUsuń
  8. Włosy masz prześliczne!
    A co do recenzji to oczywiście oprócz olejku khadi stymulującego wzrost włosów to chętnie poznałabym Twoją opinię o olejku ze słodkich migdałów, chodzi on za mną od dłuższego czasu ;)
    Pozdrawiam,
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  9. masz piękne włosy! :) ja na razie jestem w fazie testowania, co jest najlepsze dla moich włosów. ale dużo tego, co tu podałaś bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niesamowite! Za każdym razem jak patrze na Twoje włosy wydaje mi się, że już lepiej nie mogą wyglądać. A jednak po jakimś czasie pokazujesz nowe zdjęcie na którym włosy wyglądają jeszcze piękniej!!! Jesteś najlepszą, żywą reklamą olei :))) i masz absolutnie najpiękniejszy rudy kolor jaki w życiu widziałam! Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  11. hej :) wykrakałam Twój dzisiejszy wpis :) No czekałam na niego :D
    Podczytuję już od dawna, jesteś dla mnie inspiracją
    Mikulinka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz jedne z piękniejszych włosów jakie kiedykolwiek widziałam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudne masz włoski:))Gratuluje tak świetnych efektów i będę się wzorować:))jak można, oczywiście?
    Pozdrawiam
    Aneta

    OdpowiedzUsuń
  14. O jakie pięęęęęęękne...
    Zmotywowałaś mnie, od dzisiaj wracam do drożdży (fuj), jutro po myciu nakładam jakąś maskę (nienawidzę masek xD), do olejowania i skrzypokrzywy na szczęście nie muszę się zmuszać.
    Powiedz, a zauważyłaś, że stan Twoich włosów się poprawił dzięki temu, że myjesz je rzadziej? To znaczy na pewno jest Ci wygodniej i tak jak mówisz, myjąc codziennie ciężko nakładać maskę/olej za każdym razem, ale chodzi mi bardziej o to, czy codzienne mycie jakoś niszczy włosy...?
    Bo ja zwykle nie umiem się powstrzymać od umycia i co jakiś czas męczy mnie myśl, że może to źle... ;)
    Laura

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow piękne masz włosy, długie ,zdrowe, błyszczące jak ja bym takie chciała<3

    OdpowiedzUsuń
  16. już w październiku były piękne! ale teraz to powalają <3 zachwycas Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękne włosy :) kolor jest przecudowny

    OdpowiedzUsuń
  18. @ biemi, na tym etapie dbania o wlosy, to sama przyjemność ;)szkoda, ze moj portfel nie podziela entuzjazmu...ale w sumie mam juz moj ulubiony zestaw. dlugość fakt, wybaga juz szczegolnego traktowania;)dziekuje ;)

    @ lets talk beauty, za jakis czas tez zobaczysz ogromną różnicę, ja zapuszczam juz ponad dwa lata, grunt, to znaleźć ulubione produkty;)dziekuje ;)

    @ elf na doz.pl w cenie 10.50, nawet sprawdzałam, czy jest dostepny i mozesz spokojnie zamowic, ale musisz miec min. 20zl zamowienia ;)dziekuje ;)

    @ paramore, kupuj,kupuj, nawet na wlosach srednio zniszczonych jak moje widac roznicę (chyba) bez problemu dostaniesz napewno olej winogronowy, w supermarkecie, 20 zl za litr, wystarczy Ci na dlugie miesiące :)dziekuje ;)

    @ wizazownia ja bez dlugich wlosow wygladam jak dziecko wojny;p dziekuje ;)

    @ MiLi nie kazdemu słuzy pielegnacja bezsilikonowa. ale ja tez duzo przeszlam, aby dojść do tego etapu ;)dziekuje ;)

    @ catee mam nadzieje, ze bedzie Ci sluzyl :) daj znać! postaram sie za jakis czas cos napisac na temat migdałka, ale musze go napierw użyć zeby sobie przypomnieć; mozesz go spokojnie na skalp kłaść, nie powinien obciazyc ;)

    @ Aga w takim razie w przyszlym czasie spodziewaj się receznji ;*

    @tishak bo to są naprawdę dobre produkty ;) a co Ci podpasowalo?

    @Anwen, oj Aniu, Aniu,czekałam na Twoj komentarz ;)nigdy nie bagatelizowalam znaczenia olei, ale teraz widać jak na dłoni, co potrafią zrobic. jeszcze zanim zobaczylam zdjecia, czułam, że staly się jeszcze bardziej miekkie i gładkie ;) tak btw powiem Ci, ze znalazlam sklep zielarsko-medyczny w zamościu i reklamuja się, że mają oleje z roznych stron swiata! i to u nas, w Zamosciu! niestety, jeszcze tam nie bylam, bo rzadko jestem w okolicy, ale jestem opętana myślą aby tam wstąpić i zobaczyć co maja:)

    @Mikulinka telepatia! zawstydzilas mnie prawdę mowiąc,jest mi niezmiernie milo :*

    @Ania Ty tez mnie zawstydziłas!:*

    @Aneta dziekuje ;* będę zaszczycona, oczywiście, że możesz ;)

    @ Lauro myslę, ze to napewno tez mialo jakis wplyw, ciezko mi jednak stwierdzić w jakim stopniu. To mit, że częste mycie nisszczy wlosy, jeśli uzywasz szamponu do codziennego stosowania (moj taki jest) obchodzisz się z nimi delikatnie, nie trzesz ręcznikiem (boli mnie jak kolezanki to robia :( ) powolutku rozczesujesz i nie suszysz ani nie spisz z wilgotnymi wlosami, to nie powinno szkodzić. Niestety, ale wlosy są takim delikatnym wytworem, ze można je zniszczyć jednym szczegolem.
    Ja do drożdzy wrocę pewnie na feriach ;)dziekuje :)

    @ Karola to do pracy, rodacy! :) od czegoś trzeba zaczać. Na pociechę zajrzyj do posta o sposobach na przyspieszenie porostu, zalinkowalam zdjęcie sprzed zapuszczania ;) dziekuje :)

    @Malina :* dziekuje

    @ obsession dziekuje, miło mi, że Ci sie podobają moje kłaki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. @ catee chodzilo mi oczywiscie o seboradin na skalp! eh tysiac mysli na raz, struś pędziwtar:D

    OdpowiedzUsuń
  20. masz piekne włosy :)a ten blask...
    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję za odpowiedź. :)
    Używam łagodnych szamponów, zwykle dziecięcych albo w ogóle odżywki, staram się być delikatna, ręcznik zamieniłam na pieluchę, bo miękka i wygodniej się owinąć... ;) Tylko z suszarki nie zawsze udaje mi się rezygnować. :/
    Ale dla takich efektów jak u Ciebie, nawet i suszarce dam chyba wolne od czasu do czasu. ;)
    Laura

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne włosy ślicznie błyszczą:))

    OdpowiedzUsuń
  23. Zaśliniłam klawiaturę ;O
    Za każdym razem jak widzę włosy to Ci ich tak straaasznie zazdroszczę, są przecudowne i absolutnie wspaniałe, i ten kolor...! <3 pewnie gdybym Cię spotkała, to zaczepiłabym na ulicy ;P
    ja przyłączam się do prośby o recenzję oleju ze słodkich migdałów ;)
    ja się tylko zastanawiam czy moje będą kiedykolwiek mi się odwdzięczą za całą troskę bo powoli to już obsesja ;> i kiedy będą takie długie.. na razie odrzuca mnie od prostownicy (która kompletnie zniszczyła mi włosy), piję skrzypopokrzywę, łykam CP, staram się dobrze odżywiać, olejuję namiętnie (używam obecnie kokosu, makadamii, jojoby, babassu, Amli, kakaowego, rycynowego, oliwy i Vatiki migdałowej i kokosowej na parafinie), myję łagodnymi szamponami , wcieram Jantara z wodą brzozową i pokrzywową (2:1:1) w skalp a masek, odżywek d/s i b/s nawet nie zliczę ;D obserwuję i staram się im dogadzać choć to trudne bo są bardzo problematyczne... ale motywację mam ;]

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepiękne włosy! :)
    Widzę moje ulubione odżywki i maskę alterry :)
    Kolejny raz kusisz tym balsamem z seboradinu :D

    OdpowiedzUsuń
  25. generalnie to lubię produkty alterry do włosów (szampon i odżywkę), a dzięki Twoim wcześniejszym postom testuję olejek :D szampon ziołowy Eva i produkty z serii apteczka babuni też się dobrze spisują :)

    OdpowiedzUsuń
  26. @ eve dziekuje ;)
    @ Lauro, a Twoja suszarka ma funcję zimnego nawiewu? To już by wiele zmieniło. Zawsze w sumie możesz podsuszyć je na początku (omijaj koncówki, są najbardziej delikatne, mokre włosy są uwrażliwione) i gdy będą już znośne pozostawić je do swobodnego wyschnięcia i jeśli myjesz je rano poprostu zająć się makijażem, sniadaniem ect ;)Rób sobie zdjęcia włosów, to naprawde motywuje.
    @ makeupkama dziekuje ;)
    @ Panno A, dziekuje! nie spotkałam sie z zaczepianiem, chociaz fakt, gdy idę w pełnym słońcu(tutaj zdjecia z fleszem) to większość ludzi patrzy, ale taki urok rudego. Widzę, że dużo tego używasz, kontroluj stan włosów, bo możesz je poprostu przekarmić, wtedy kolejne maski nie będą wnikać bo będzie już depozyt składników. Ja gdy nakładam cięższy olej- wtedy lżejsza odżywka i na odwrót. Może zapisuj sobie w dzienniku (na wizazu jest taki wątek nawet)czego użyłas kolejnego dnia i jaki był efekt, jaki stopnien nawilżenia, blasku ect. Nie martw się, napewno się odwdzięczą;) Pozdrawiam ;*
    @ kaja dziękuje :)
    @ kasia kuszę, kuszę, bo to cudowny kosmetyk jest, myślę, że przy kręconych tym bardziej się nada, bo nie obciązą (a u mnie jest co obciązyc w sumie ;) )
    @ Tishak cieszę się, że jesteś zadowolona :)
    @ Improved dziekuje serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja już komplementowałam Ciebie na blogu Anweny. Co nie zmienia faktu, że... nie, mojego zachwytu nie jestem w stanie opisać :D!

    OdpowiedzUsuń
  28. Hej, a mogłabyś zrobić wpis o tym jak radziłaś sobie z okresem przejściowym, jak schodziłaś,i ile czasu z cieniowania? To mogłoby być bardzo pomocne :)przede wszystkim w motywacji.
    Twój blog jest naprawdę świetny z niecierpliwością czekam na kolejny post
    gratuluję :)
    Mikulina

    OdpowiedzUsuń
  29. @ carolina ;)
    @ Devis milo mi ;) co do Twoejgo Tż, to zapomniałam dodać, ze męzczyźni maja z natury grubsze i mocniejsze wlosy, wiem, bo sama mialam kiedys Tz z wlosami do ramion, myl ziolowym szamponem, codziennie suszyl, zadnych odzywek, a i tak byly bardzo zdrowe ;) wiec nie ma sie co dolowac :))
    @ mikulina dziękuje za cieple slowa! pomyśle nad tym,chociaz temat jest dośc trudny i obszerny, ale ze swojego punktu widzenia mogę napisac parę słow :)

    OdpowiedzUsuń
  30. jestem totalnym laikiem... powiedz mi - naprawde mam kupić spozywczy olej z pestek winogron i nałozyć go na włosy?
    Czy to jest jakis olej - kosmetyk?

    OdpowiedzUsuń
  31. @ kasiek tak! to zwykły, spożywczy olej winogronowy :)możesz pokusić się o olej kokosowy, olejki alterra (rossmann), migdałowy, oliwę z oliwek. Trzeba go zwyczajnie nałożyć na włosy. Niektórym dziewczynom słuzą oleje nakładane np na 2h, innym, jak mi, na całą noc. Na efekty trzeba trochę poczekac(ale nawet na moich, w miarę zadbanych włosach widać różnicę po olejach). Wejdz na wizaz na wątek "pochwalmy się swoimi włosami" 90% dziewczyn stosuje oleje:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Widać dużą różnicę:) Kurcze, chciałabym móc co 4 dni myć włosy... u mnie trzeciego są już nieświeże..
    Czekałam 2 tygodnie na olej z migdałów i nie doszedł! A szczególnie na nim mi zależało...

    OdpowiedzUsuń
  33. Łał. Twoje włosy sa teraz w mojej ścisłej czołówce tych najładniejszych ;-)
    Do zdjęcia też nie są wyprostowane? Pytam, bo wyglądają niesamowicie prosto.

    OdpowiedzUsuń
  34. @ Kokosowa Panna ja tez myslalam ze nie dam rady myc rzadziej niz co 3 dni, ale jakos przetrzymałam;)
    @ Kubekczekolady nie byly prostowane ;) nie pamietam nawet kiedy mialam prostownice w ręku. zdjęcie bylo robione jakies 6 godzin po myciu wlosow, na drugi dzien zaczynają sie wywijac od frotki ect.

    OdpowiedzUsuń
  35. Kurcze, takie włosy jak Twoje motywują mnie żeby dbać o włosy, bo może wkońcu doszukam się efektu jak u Ciebie. :) Gratuluję naprawdę tak świetnej pielęgnacji, bo włosy wyglądają cudownie.

    /Natalaa.

    OdpowiedzUsuń
  36. Mega cudne wossssyyyy<3 coraz lepiej wyglądają mimo iz myslałam ze lepiej byc nie może;D szkoda ze na moich lokach nie ma takiego błysku:( Cuddooo! a rudy kolor... mniam przez ciebie mam znowu na niego ochote;D ale na razie obiecałam sobie pokochac nature;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Absolutnie kocham Twoje włosy i tak jak Anwen napisałam: za każdym razem, jak widzę ich zdjęcie wydaje mi się, że lepiej już być nie może, a Ty mnie zawsze zaskakujesz :)

    Czekam z niecierpliwością na recenzję olejku Khadi.

    OdpowiedzUsuń
  38. Gratulacje:)) Masz przepiękne włosy!:)nie moge się napatrzeć:) Zapraszam tez na mojego bloga o sztuce:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Twoje włosy mają śliczny połysk. Kolor też, ale bardziej zależy mi na połysku, jako, że swoich włosów nie farbuję.
    Ten połysk uzyskałaś dzięki kosmetykom, czy jednak szampon koloryzujący daje taki efekt? Pamiętam, że za czasów kiedy jeszcze farbowałam swoje kudły, też zdarzało im się ładnie błyszczeć ... do czasu aż kolor nie zaczął się wypłukiwać.
    Kilka pytań o kosmetykach:
    1. Jak Ci idzie zmywanie olei po całej nocy? Ja do tej pory używałam Vatiki (totalna porażka od której głowa mi pęka) i Alterra olejek pielęgnacyjny "granat i awokado" (cudny zapach). Jednak pomimo, że myje głowę dwukrotnie, to mam wrażenie jakby nie było to wystarczające, a włosy po wyschnięciu wyglądają na lekko tłuste. Może wcieram za dużo oleju? Robię to na mokre włosy, ale nie umiem wyczuć czy nakładam odpowiednią ilość oleju (mam włosy stopniowane, prawie do ramion).
    2. Jak Ci się udało "przetrzymać" włosy? Już wielokrotnie próbowałam myć swoje rzadziej (muszę to robić codziennie), ale rezultat był tylko taki, że zaczynała mnie głowa swędzieć, a przetłuszczają się dalej tak samo :/
    3. Co to jest ten Jantar i gdzie go można dostać (masz może o nim jakąś recenzję, bo nie ukrywam, że jeszcze nie przekopałam się przez wszystkie Twoje posty, więc nie wiem czy coś więcej o nim wspominałaś)? Czytałam w innym poście, że używasz go po każdym myciu na skalp, ale co on właściwie robi i jak go wmasować w sam skalp jeśli się ma bardzo gęste włosy?
    3. Gdzie kupujesz oleje (np. winogronowy czy ze słodkich migdałów) i sok z aloesu? W jakimś sklepie zielarskim, na Allegro, czy z jakiejś sprawdzonej strony? Ja po kupnie Vatiki na Allegro jakoś sceptycznie podchodzę do kupna kosmetyków od mało sprawdzonych osób (pomimo, że gościu niby był z Indii i miał same pozytywne komentarze, to mam jakieś dziwne przeczucie, że produkt który dostałam jest mało oryginalny).
    4. Zawsze mnie zastanawiało, czemu większość osób (zwłaszcza z długimi włosami) używa szczotki a nie grzebienia? Ja od kiedy pamiętam zawsze używałam tylko grzebienia, bo wydawało mi się, że szczotka nie dosyć, że nie rozczesuje zbyt dokładnie włosów, to jeszcze powoduje ich szybsze przetłuszczanie. A jak to jest naprawdę?

    OdpowiedzUsuń
  40. połysk uzyskalam napewno dzieki pielegnacji i olejom, ale kolor oczywiscie nie jest naturalny, zajrzyj do zakladki wlosy " przepis na rudosci'
    1. myje włosy dwukrotnie, szamponem z sls. z tego co wiem nakladanie oleju na mokre wlosy moze powodowac problemy ze zmyciem, spróbuj nakladac na suche, wiem , ze ciezko wyczuc ale pamietaj, ze wlosy nie muszą ociekać olejem, mogą byc tylko delikatnie nim pokryte, na wątku o olejach na wizazu dziewczyny pisaly o metodzie ze spodeczkiem, olej nalewamy do talerzyka i nakladamy opuszkami palcow- trwa to dluzej ale wlosy sa idealnie pokryte niz w przypadku nalewania prosto z butelki na reke.

    2. nie kazdemu przetrzymanie wlosow sluzy, u niektorych wlasnie zatykanie się porów moze powodować wypadanie, ale ja tez mialam problemy ze swędzeniem, sprobuj smarować jantarem i nawilżac codziennie np żelem aloesowym. W przetrzymaniu wlosow pomogl mi tez szampon ziolowy evy natury.

    3. o jantrze jeszcze szerszej recenzji nie pisalam. do zdobycia w mniejszych drogeriach i na doz.pl Jantar to wcierka bez alkoholu przyspieszająca porost wlosow, odżywiająca cebulki, sprzyjająca pojawianiu sie baby hair i zmniejszeniu wypadania. W moim wypadku nie przyspiesza drastycznie wzrostu wlosow ale fajnie koi skalp po myciu i łagodzi róznego rodzaju podrażnienia i swędzenia.Zajrzyj do kwc na wizazu.

    4. oleje indyjskie (khadi, heenara) zamawiam u
    tej sprzedawczyni
    http://allegro.pl/sklep/9355538_kosmetyki-u-moniki-krakowskie-centrum
    khadi przyszedl mi z nalepką "sprowadzany dla helfy.pl" wiec kosmetyki napewno sa oryginalne, asortyment podobny jak na helfach, ceny przystępne a babeczka wysyla wszystko zaraz po otrzymaniu wplaty. olej winogronowy kupilam w zwyklym spozywczym, a sok z aloesu w aptece(taki litrowy)

    5. czeszę wlosy szczotką ponieważ grzebien nie wchodzi w grę, szarpie za włosy, mam ich duzo i cięzko jest nim rozczesac suche wlosy. szczotka z naturalnym wlosiem jest delikatniejsza niz normalna, wygladza wlosy i tak nie szarpie. fakt, czeste czesanie wlosow moze wplywac na zwiekszenie przetluszczania sie wlosow, ale jesli je czeszę, a robie to często, to zawsze dlugosc, bo zaraz przy skalpie mi sie nie motają.A masaż taka szczotką robie moze max 2x dziennie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. masz piękne włosy .. ja też staram się dążyć do perfekcji, niestety mam włosy bardzo zniszczone przez prostownice, teraz cześciej odwiedzam fryzjera, nie chce mieć tak zniszczonych końcówek.Równiez robie różne maski, uzywam olei . Skorzystam z Twoich rad. ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Zmiana jest cudowna. Bardzo lśniące włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  43. jestes moim guru jesli chodzi o pielegnacje wlosow ! masz takie wlosych od ktorych zapiera dech w piersiach ;)

    a powiedz mi, skoro myjesz co 3 - 4 dni to rozumiem ze wlasnie przed samym myciem odzywiasz wlosy ?

    OdpowiedzUsuń
  44. A no właśnie, to rzadsze mycie włosów to chyba ostatni krok do sukcesu na moich włosach, ale to także ten najtrudniejszy :( i tak kiedyś myłam codziennie, także mycie co drugi dzień też odbieram w kategorii sukcesu :)

    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  45. Mam do Ciebie takie pytanie: generalnie moje włosy są w dobrej kondycji. jednak ich spodnia warstwa, ta, która styka się bezpośrednio z plecami, jest w dużo gorszym stanie. nie wiem, czym to jest spowodowane... czy tym, że się ociera o ubrania, czy po prostu tak mam w genach zapisane. regularnie nakładam odżywki i maski i cały czas są takie same. co byś mi doradziła? oprócz obcięcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. przepiękne włosy! :) a odżywki z Alterry również bardzo lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Cudowne i piękne masz włosy !! :) I jakie długie - moje marzenie !!!
    Zapraszam do siebie, może uzyskam Twoją cenną wskazówkę na temat moich osłabionych włosów :(

    OdpowiedzUsuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!