Recenzja: Pilomax, Aloes wax

czwartek, 15 marca 2012 / 21 komentarzy / Etykiety:
Dzisiaj przychodzę z recenzją długo oczekiwanego produktu firmy Pilomax, który dostałam w ramach współpracy i ktory, niestety trochę mnie zawiódł.


Co obiecuje nam producent:
Przeznaczona jest szczególnie do włosów i skóry głowy narażonych na działanie zanieczyszczonego środowiska i zabiegów fryzjerskich (farbowanie, prostowanie, trwała, suszenie gorącym powietrzem) 

Zawartość henny powoduje odbudowę włosa poprzez wnikanie białka henny do włosa i cebulki włosowej. Zawarty w odżywce ekstrakt Aloe vera łagodzi podrażnienia skóry głowy oraz silnie nawilża włosy suche, łamliwe i trudne do ułożenia, a także włosy ze skłonnością do przetłuszczania. Maska nie obciąża włosów i nie zmienia ich koloru.

O ile z maski rumiankowej, jestem niezmiernie zadowolona i napewno zakupię ją sama i to w najwiekszym wydaniu, to wersja aloesowa nie przypadła do gustu ani mi, ani dwóm moim koleżankom, który podarowałam próbki 20 g do testowania. Nie mówie, że maska jest kompletną klapą, poprostu w porownaniu do rumiankowej wypada średnio, więc napewno nie kupię jej ponownie.

Pierwsze co rzuca nam się w oczy patrząc na skład jest obecny SLS, zaraz po alkoholu nawilżającym i zmiękczającym, mimo, że firma pisze co nie co na ten temat  nie nakładałam jej na skórę głowy z obawy podrażnienia, z tego względu osobom, które ten składnik podrażnia i unikaja go rowniez w szamponach z gory odradzam. Plus za brak silikonu i niedrażniący zapach.

Konsystencja jest bardzo lejąca, wodnista, na zdjęciu widać że poprostu spływa, z tego względu więc jest bardzo niewydajna, nakładałam jej bardzo dużo na włosy, gdyż nie czułam otulenia włosów maską. Co do działania: tak, maska nawilża, ale bez szału. Tak ułatwia rozczesywanie, ale może przeciązyć wlosy i jest to wina konsystencji, łatwo z nia poprostu przesadzić jeśli chcemy nałożyć wystarczającą ilość kosmetyku. Odrobinę wygładza włosy.

Jak widać recenzja krótka, gdyż w mojej opinii (koleżanek również) nie ma się nad czym rozwodzić. Jeśli kusi Was zakup maski z pilomaxu, serdecznie polecam Wam maskę rumiankową, bądz jesli chcecie koniecznie wypróbować wersję aloesową, popytajcie o próbki bądz najmniejsze opakowanie, gdyż nie ma się co rzucać od razu na głęboką wodę z opakowaniem 480g.

używacie waxów? 

21 komentarzy

  1. przez ten sles to nie dla mojej wrazliwej skory glowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tam jest nawet SLS a nie SLES :/ zupełnie nie rozumiem po co...

      Usuń
  2. Nie cierpię wodnistej konsystencji masek, ta zdecydowanie na taką wygląda. Choć przyznam, że bardzo chciałabym spróbować waxu Pilomax. Pewnie kiedyś go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. rumiankowa i do jasnych są moim nr 1 ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. No to czas zakupić rumiankową :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a chciałam kupic tą maseczkę:( ale dobrze ze ostrzegasz upie próbkę

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam henna treatment wax. Kupilam ja,gdy w aptece nie mieli biowaxa. Nakładam na skore i na wlosy, nie podaznila mi skory, ale mam wrazenie,ze wysuszyła włosy.Wiecej juz nie kupie, Kocham za to maske aloesowa biowax

    A.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kuszą mnie te maski, najpierw muszę jednak powykańczać inne! Ostatnio sporo wydałam na włosy...
    Mam nadzieję, że niedługo znajdę swój "złoty zestaw" i nie będę musiała wydawać pieniędzy na buble...

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj bardzo w porę ta recenzja bo właśnie miałam ją kupować. W takim razie wybór padnie na rumiankową :D

    OdpowiedzUsuń
  9. kurcze lubie wszystko co aloesowe, dobrze ze mnie ostrzeglas!

    OdpowiedzUsuń
  10. Widocznie nie tylko ja zawiodłam się na Waxie. ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam Waxa Henna Treatment (białe opakowanie brązowe napisy) i tak jak po pierwszym użyciu włosy były mięciutkie, to jednak obciążone. Z każdym kolejnym użyciem było coraz gorzej, aż wysuszyło mi włosy. Aktualnie unikam masek, bo moje cienkie włosy i tak sporo dostają - oleje, odżywkę bez spłukiwania, jedwab na końce, okazjonalnie żel aloesowy ;)

    Lucrezia

    OdpowiedzUsuń
  12. używamy waxa, ale l'biotici ;)
    uwielbiam!
    jesli chodzi o waxa Pilomaxa mam takie same wrazenia jak ty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. na początku byłam nią zachwycona, niestety cienkie włosy bardzo obciąża ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ann mam dokładnie tak samo jak Ty! Uwielbiam Biovax L'Biotici :) Super skład i nigdy mnie nie zawiódł :)

    OdpowiedzUsuń
  15. I’m nоt thаt muсh οf a onlіne reader to be honest but your blοgs rеally
    nice, keеp it uρ! I'll go ahead and bookmark your site to come back later on. Cheers

    My webpage - how to jump higher
    My page :: how to jump higher

    OdpowiedzUsuń
  16. It's an remarkable post in favor of all the web users; they will take advantage from it I am sure.

    Feel free to surf to my blog post :: http://www.szakibazis.com/blogs/entry/A-Few-Good-Workouts-That-Can-Improve-Your

    OdpowiedzUsuń
  17. Hi! This is kind of off topic but I need some advice from
    an established blog. Is it tough to set up your own blog? I'm not very techincal but I can figure things out pretty quick. I'm thinking about
    setting up my own but I'm not sure where to begin. Do you have any ideas or suggestions? Thank you

    Take a look at my webpage :: workouts to improve vertical leap

    OdpowiedzUsuń
  18. Very descriptive blog, I liked that bit. Will there be a
    part 2?

    My webpage - www.labour.gov.za

    OdpowiedzUsuń
  19. I am rеally loving thе themе/desіgn of your
    blog. Do you ever run into any browseг compatіbility isѕues?
    Α hаndful οf my blog audience have cоmplainеԁ аbοut
    mу ѕіte nоt opeгating
    cοrrеctlу in Exploгer but looκs
    gгеat in Chrome. Dο you haѵе any tіρs tо helρ
    fix this pгoblem?

    Hеге is mу weblοg - 24 hour Emergency Plumbers in Solihull

    OdpowiedzUsuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!






SZABLON BY: PANNA VEJJS.