10 kwietnia

NOTD: Morela

Hej :) Szybki post ze światecznymi pazurkami :) 
Lakier, jaki Wam prezentuję to China Glaze Pechy Keen, podarowany mi przez Pilar, pokazywałam go niedawno:)

Na zdjęciach po 4 dniach noszenia stąd delikatnie pościerane końcówki ( robiłam pranie i czynności w kuchni, jak to przez święta)
. Wybaczcie, ale wczesniej nie miałam możliwości zrobienia zdjęć, ciągle padało i było bardzo ciemno przez zachmurzenie.
 Aplikacja dobra, lakier nie jest za rzadki, nie smuży. Szybko schnie ;)

Dwie warstwy plus Seche Vite, na bazie La Rosa 3w1.

Odcień niezmiernie mi się podoba, taka morela? Czy bardziej brzoskwinia jak opisuje producent? :)
 A może znacie tańsze odpowiedniki tego lakieru?

Wybaczcie wcześniejsze dziwne wyświetlanie się posta, coś z bloggerem nie halo.

A teraz uciekam się zbierać na stancję i szykować się do jutrzejszego, wyjątkowego spotkania :)
Buziaki :)

42 komentarze:

  1. Cudowny kolor :) Na wiosnę idealny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz przepiękne paznokcie :)
    Dla mnie 4 dni trwałości to baaardzo długo! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tańszego odpowiednika ale chętnie poznam, bo kolorek przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Morelka...hmmm...mysle czy mam jakas morelke, brzoskwinke czy cus podobnego...mam pomarancz ostry z Opi i nie polecam ze wzgledu na trwalosc.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny :) Twoje paznokcie mnie zachwycają - nie dość, że mają świetny kształt, to są grube i mocne *.* Zazdroszczę :>

    OdpowiedzUsuń
  6. Morela, morela, morella <3 masz śliczne pazurki :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej, mogłabyś napisać kilka słów o Seche Vite - dobrze trzyma lakier, jest wart swojej ceny? nie zdejmuje koloru przy skórkach? Pozdrawiam K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzyj do zakładki recenzje,wszystko już opisałam, również jak zapobiec kurczeniu lakieru:) niemniej jestem bardzo zadowolona i muszę kupić nową butelkę.

      Usuń
  8. kolor bardzo mi się podoba, bardzo lubię odcienie morelowe, pomarańczowe itp.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny kolor. Takiego nie mam :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześliczny kolorek! :)
    Zazdroszczę paznokci i umiejętności tak dokładnego malowania - idealnie przy skórkach, nie ma odgnieceń na lakierze itp. Poza tym u mnie paznokcie trzymają się góra 2 dni, później odpryskują :( Muszę się zaopatrzyć w jakiś fajny, niedrogi top.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj seche vite, recenzja jest już na blogu:)kosztuje 23zł na all ale mi przy malowaniu 2 razy w tygodni wystarczył na 4 miesiące:)

      a skórki odmywam skośnym pędzelkie do eyelinera essence,staram się tez nie dojeżdżać od razu do skórek, zostawiam mała przestrzeń i tylko delikatnie dopycham lakier w ich stronę :)

      Usuń
    2. Zrób może kiedyś filmik jak malujesz paznokcie ;)

      Magda

      Usuń
  11. ladna brzoskwinka, ja tez jedna mam na oku. dzis chcialam kupic ale nie bylo :(

    OdpowiedzUsuń
  12. A jakie masz jutro wyjątkowe spotkanie?

    Mnie ten lakier nie przypadł do gustu. Może dlatego, że nie pasowałby mi do mojej skóry i już instynkt podpowiada mi, że to kolor nie dla mnie. Ale na twoich paznokciach prezentuje sie bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewną dobrze znaną bloggerką:) napewno pojawi się kilka słów na ten temat:>

      Usuń
  13. strasznie mi się podoba taki kształt paznokci :)
    a lakier...cudny,soczysty i smakowity :)

    OdpowiedzUsuń
  14. wszystko pięknie, ale te końcówki :x głupi wysuszacz :p

    OdpowiedzUsuń
  15. OOO, jak ja bym chciała żeby moje paznokcie wyglądały tak chociaż po dwóch dniach od pomalowania. Używam lakieru Eveline 8w1 jako bazę pod kolor, potem zwykle 2 warstwy lakieru i jako top coat lubię ostatnio dawać "MATTE TOP COAT by H&M" (gorąco polecam!) a i tak lakier trzyma się dobrze maksymalnie 2 dni, w porywach szaleństwa 3, a paznokcie mam dość mocne, długie i ogólnie w dobrym stanie. Końcówki w ogóle mi się nie ścierają, nigdy, lakier po prostu po tych 2-3 dniach odrywa się malutkimi płatkami z niektórych paznokci. Podziwiam, że po 4 dniach twój manicure wyglada tak idealnie :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Lakier jest piękny... ale Twoje paznokcie *.* cud, miód!

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny kolor a Twoje paznokcie są idealne:)

    OdpowiedzUsuń
  18. u Ciebie wygląda super, u mnie pewnie nie będzie się tak fajnie prezentować... Wyjątkowe spotkanie, z kim ? Ciekawska jestem :PP

    OdpowiedzUsuń
  19. cudowny kolor ;) Mi bardziej pasuje na taki brzoskwiniowy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Witaj ;)
    Mam pytanie apropo włosów - mam nadzieję, że to Ci nie przeszkadza :)
    Jak oceniasz wpływ farbowania szamponem Marion na kondycję włosów? Wczoraj pierwszy raz zafarbowałam nim włosy (naturalny kolor, wcześniej niczym nie malowane), i mam wrażenie że strasznie się plączą. Dbam o ich kondycję, można powiedzieć że jestem włosomaniaczką - na pewno nie mam takiego doświadczenia jak Ty albo Anwen, ale bardzo się staram :)Stąd moje wątpliwości... Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. malowałaś je takim szamponem do 8 myć jak ja? one mogą wysuszać włosy, nałożyłaś dobrą odżywkę/maskę? U mnie wystarcza maska pilomax kamille lub alterra i włosy są w stanie niezmienionym. ;)

      Usuń
    2. tak, do 8 myć. przy farbowaniu dodałam trochę glorii - nie wiem czy to nie sprawia, że szampon słabiej farbuje? a przy kolejnym myciu nałożyłam alterrę.
      niestety pierwszy kolor nie był zbyt trafiony (nie było widać różnicy :)), kupiłam już o ton ciemniejszy i strasznie mnie korci żeby już wypróbować ;)

      Usuń
    3. jeśli dobrze zrozumiałam, dodając glorii rozcieńczyłaś szampon,dodatkowo stał się zbyt śliski i dlatego mogło słabiej chwycić.
      kolejnym razem spróbuj dać coś już po zmyciu, fakt, włosy będa przesuszone, ale tak jak już pisałam dobra maska i będzie po sprawie ;)

      Usuń
    4. dziękuję bardzo za odpowiedzi ;) :*
      kurczę, jak dobrze że wpadłam na Twojego bloga i zobaczyłam jakie ładne efekty dają te szamponetki, inaczej pewnie bym nie wytrzymała i w końcu zafarbowała normalną farbą..

      Usuń
  21. Kocham Twojego bloa!! :*

    A moglabyś kiedyś napisać o Twoim mani od początku do końca? Czym i jak usuwasz skórki, jak malujesz, że nie masz ociapanych calych palców, jakieś patenty? :P Tak dla początkujących pazurkomaniaczek!
    Dzięki z góry! :)

    Marta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślę nad takim postem,nie myślałam, że kogoś to może interesować;)
      miło mi niezmiernie:)

      Usuń
  22. Wyczytałam ze stosujesz na włosy sok aloesowy - mogłabyś podać jakiej firmy? Czytałam że po miesiącu od otawrcia się psuje, to prawda? ;)
    Serdecznie pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, stosowałam, ale niestety już mi się skończył :(
      miałam o taki:
      http://www.doz.pl/apteka/p19993-Aloes_sok_z_aloesu_100_Oleofarm_1000_ml
      nie miałam całej butelki, jedynie około 200 ml więc spokojnie dałam radę zużyc. najlepiej jest trzymać go w lodówce, nie psuje się tak szybko, a optymalnie byłoby pić go i używać na włosy, cera i włosy napewno Ci podziękują, nawilżenia nigdy za wiele. Sama chyba powinnam przeprowadzić taką kurację, ale nie potrafię się do tego zebrać.
      tylko uwaga, nie jest najsmaczniejszy, trochę gorzki ;)

      Usuń
    2. bardzo dziękuję ;) mam tylko nadzieję że mi się nie zepsuje tak szybko,a tymczasem spróbuję żelu aloesowego ;)

      Usuń
  23. ale masz cudne paznokietki :) pozazdrościć + boski lakier

    OdpowiedzUsuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!