23 kwietnia

O obgryzaniu paznokci i przyrastaniu płytki

Muszę się Wam pochwalić, że niedługo minie rok, odkąd nie ścinałam paznokci na zero, do opuszka, aż niewiarygodne! Co prawda złamało mi się przez ten czas trochę paznokci, ale zazwyczaj ścinałam jedynie to co potrzeba, a resztę pilniczkiem równałam jak najbliżej opuszka i czekałam;) 
Przez ten czas używałam odżywek
- rimmel two weeks treatment, wycofana już
- nail tek foundation II
- eveline 8w1 (od lutego do około końca marca, niedługo recenzja ;))
la rosa 3w1 (jakies 3 tygodnie)

Wierzcie bądź nie, ale jak każde dziecko obgryzałam paznokcie. Rozstaniom i powrotom do nałogu nie było końca, dopiero jakies 6 lat temu (jak to brzmi, a do gimnazjum się szło ;) ) zauważyłam, że da się zapuścić paznokcie za opuszek i bardzo mi się to spodobało. Jednak często było tak, że gdy ściełam je powracałam do nałogu, bądz podgryzałam tylko brzegi co powodowało ich łamanie i szarpanie się. 
Jak zaprzestałam obgryzać? Zajmowałam czymś dłonie podczas oglądania telewizji, lekcji, malowałam je najładniej jak potrafiłam,aż szkoda było obgryzać, umilałam sobie rozstanie z nałogiem jakimś ładnym lakierem.

Od tego czasu jednak regularnie maluję paznokcie, co oczywiście przyczyniło się do znacznego przebarwienia płytki, lakieromaniaczki znają ten ból.

Tematem, który chciałabym poruszyć jest przyrastanie płytki. Jak to wygląda? A tak właśnie:
taaaak, wieeem, że mam żólte paznokcie jak nałogowy palacz
Osobiście doświadczyłam tego po owym roku nieścinania paznokci do gołego, jak widać skóra niejako przyrasta do paznokcia, płytka się więc wydłuża. U mnie wygląda to trochę obleśnie(widać to zwłaszcza na wskazującym) bo mam dość długą płytkę;)
 Jest więc nadzieja dla dziewczyn z paznokciami zmasakrowanymi obgryzaniem, zwłaszcza, jeśli miejsca między paznokciem a opuszkiem jest dużo, można więc wtedy liczyć na poprawę, ale podstawowym warunkiem jest  ograniczenie ścinania paznokci przy samym opuszku, grzebania pod paznokciami oraz oczywiście możliwe utwardzenie i odżywienie paznokci.
Nie wszystkim odpowiada jednak widok wałeczków pod paznokciami, jednak przypuszczam, że większość dziewczyn z bardzo małą, wąską płytką byłaby zadowolona z jej wydłużenia..

Dużo daje odstawienie metalowych cążków, wycinacza skórek, które powodują szarpanie się paznokci i szybsze narastanie skórek(przynajmniej u mnie). Warto zaiwestować w najzwyklejszy pilniczek papierowy bądz szklany.

 Obecnie na rynku królują odżywki Eveline i myślę, że warto spróbować. I co najwazniejsze, dać im czas, a sobie szanse na ładne paznokcie. Dłonie to wizytówka, wiele osób zwraca na nie uwagę ;)
Fajnym sposobem jest robienie zdjęć i jeśli macie swój komputer wrzucenie ich na tapetę bądź najzywczajniej kontrolowanie kuracji i wyglądu paznokci, co daje niemałą motywację, uwierzcie mi ;)

Zauważyłyście taki przyrastanie u siebie?

64 komentarze:

  1. Też mam problem z przerastaniem płytki.. ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Hejo :)
    Mam odwrotnie :/ Onycholiza - na kciukach spod obciętej płytki wystają farfocle zeschniętej skórki - macierzy? ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A boze:/ coś słyszałam na ten temat na wizazu.
      u mnie na szczęście tylko skóra przyrasta,ale ja się tam cieszę bo mam dłuższą płytkę i nie muszę długo zapuszczać do upragnionej długości;)

      Usuń
    2. Na szczescie lekkie stadium ;] reakcja na detergenty zapewne ;]
      Nie mogę się coś zebrać na zapuszczanie i nie lubię mieć lakieru :) jestem dziwna? :D

      Usuń
    3. nie jesteś sama, ja też nie lubię malować paznokci ;)

      Usuń
  3. niestety ale nie potrafie zrozumiec o co chodzi z przyrastaniem płytki, mimo ze czytalam dwa razy.... ;-) ?

    Ja tez obgryzalam pazury, przestalam w podstawowce jak o kilka lat starszy chlopak w ktorym sie zaduzylam powiedzial mi ze to obrzydliwe ze tak robie :D :D zadzialalo tak ze juz nigdy nie obgryzlam paznokci.


    byly slabe i delikatne, nie moglam ich zapuszczac. zazwyczaj mialam je na rowno z opuszkiem i jezeli malowalam to lakierem nude. prawie rok temu odkrylam odzywki nail tek II i uzywam ich od maja a bardzo regularnie od sierpnia. i moge miec tak dlugie paznokcie jak tylko chce, sa twarde i udalo mi sie nadac im ładny kształt :) bardzo mnie cieszy jak na moim blogu ktos chwali ksztalt moich pazurkow bo długo o niego walczylam!

    jezeli chodzi o skorkii to chyba od 7-8 lat po namoczeniu dłoni wycinam skorki cazkami, wyrownuje wszystko za pomoca manicure pilniczkowego i nie zauwazylam zeby cos zlego sie dzialo z moimi skorkami, wrecz przeciwnie!



    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie rzecz biorąc wydluza się płytka;)

      Usuń
    2. ale ona wydluza sie w miejscu u nasady paznokcia czy jakos z ta wystajaca czescia cos sie dzieje ?

      Usuń
    3. Przy wystającej, u mnie na zdjęciu widać to zwłaszcza na wskazującym,taka skórka przyrosła=dłuższa płytka.

      Usuń
    4. czyli ze od srodka na paznokciec narasta skórka? kiedy mam dłuzsze paznokcie to tez u mnie widac takie cos, nie mocno ale jednak!

      wreszcie zrozumiałam, wybacz... ;-)

      Usuń
    5. Napisałaś że przyrastająca skórka= dłuższa płytka. Pisząc płytka, chodzi Ci o tą różową cześć paznokcia? To ona sie wydłuża?
      pozdrawiam

      Usuń
  4. Nie miałam problemu z obgryzaniem paznokci, ale to pewnie przez to, że zawsze miałam je bardzo krótko obcięte. W przeciwnym wypadku paluszki wędrowały do włosków i zostawiały bardzo fajne rysy na skórze głowy :P
    Dzięki temu mam niesamowicie małe i drobne paznokcie (chłopak się ze mnie śmieje, bo ma dłuższe paznokcie niż ja, a dłonie mniej więcej tej samej wielkości :P) i nie wyobrażam sobie, bym mogła je zapuścić na taką długość, coby choć trochę za opuszek wystawały. Mnie się takie moje paznokcie nie podobają, na paznokcie innych lubię sobie popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie krótkoszponiastych :D

      Usuń
    2. a tam, przecież nie każdy musi lubić zapuszczone paznokcie ;)

      Usuń
  5. ja mam od dawna ten problem i probowalam wszystkiego:( jak mialam tipsy i po zdjęciu ich przez jakis czas mialam dluzsze, smarowalam odzywkami ale zmieklam;d sprobuje ze zdjęciami, moze jakos pomoze;d

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja kiedyś bardzo obgryzałam paznokcie, ale jakieś sześć czy siedem lat temu zaprzestałam i zaczęłam o nie dbać. Miałam wtedy bardzo malutką płytkę paznokcia i wyglądało to po prostu brzydko i nieestetycznie. No ale cóż miałam zrobić, zapuszczałam i dbałam o paznokcie jak tylko mogłam. Po tylu latach chuchania i dmuchania płytka mi się całkowicie wydłużyła, co można zobaczyć gołym okiem na jednym zdjęciu na moim blogu. Czasami zdarza mi się też obciąć paznokcie "na pałkę" i nawet wtedy widać, że są one długie i mają ładny kształt. Poobgryzane paznokcie u kobiety to naprawdę coś strasznego! Jak dobrze, że z tego wyszłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. też obgryzałam paznokcie od przedszkola do gimnazjum, tak głęboko, ze aż wstyd...
    i teraz śmiało mogę zauważyć dokładnie to co u Ciebie się dzieje od spodu :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie kazde dziecko obgryzalo paznokcie, na przyklad ani ja ani siostra nie obgryzalysmy nigdy ;)
    No i faktem jest ze z ksztaltem paznokci problemow nie mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi przyrasta na kciuki i szczerze to mnie to nie cieszy bo tam jest strasznie delikatna skora, jak ja dotkne to az mnie telepie ;). Paznokci nigdy nie obgryzalam ale za to mialam koszmarne skorki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam ten problem z kciukiem, a nie lubię mieć długich płytek na kciukach;) Pomogło mi moczenie w ciepłej oliwie. Znany sposób, który rewelacyjnie działa na skórki, rozmiękcza także skórkę pod paznokciem i można ją delikatnie odsunąć, po kilku takich zabiegach skraca się ona trochę i można krócej przyciąć paznokcie i wystające skórki-opuszki nie bolą:) spróbuj:)

      Usuń
  10. ja też nigdy w życiu nie ugryzłam paznokcia, a wręcz obrzydzało mnie obgryzanie paznokci od zawsze :) Mam grube, mocne paznokcie, myślę, że jest w tym jakaś zasługa nie obgryzania pazurków :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja dzisiaj zakupiłam odżywkę eveline 8w1 i zaczynam kuracje, i na pewno będą zdjęcia , na początku to drastyczne ponieważ mam ten nałóg, ale czas z nim skończyć . Kilka razy udało mi się zapuścić i mieć piękne, więc i tym razem dam radę, byle by się nie łamały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko uważaj, żeby skórek nią nie malować, bo potem rosną jak szalone ;)
      A sama odżywka - najlepsza, jaką kiedykolwiek stosowałam!

      Usuń
  12. Muszę przyznać że odżywki do paznokci z Eveline są bardzo dobre. Ja osobiście stosowałam taką z diamentem ( paznokcie twarde i lśniące jak diament czy coś takiego). Efekt był oszałamiający ;D Moje paznokcie są łamliwe, rozdwajają się i strasznie powoli rosną. Po stosowaniu odżywki Eveline przestały się łamać i rozdwajać.Nie zauważyłam żeby spektakularnie szybko rosły ale nigdy nie zapuściłam aż takich długich paznokci jak w trakcie tej kuracji :)O odżywce 8w1 słyszałam tylko same pozytywy i zbieram się do jej zakupu. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze ich niska cena ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. a mi powierzchnia paznokci prazkuje sie czyli widoczne sa na niej delikatne podluzne kreski, prazki , i musze to polerowac na gladko :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Moja płytka za to nie chce przyrastać.

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej podasz mi swojego meila ? Bo chciałabym zamówić cienie mineralne i pędzle i nie ukrywam że przydała by mi się 25 % zniżka na zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czas się porządnie wziąć za swoje paznokcie^^. Niestety mam ten problem, że paznokietki są krótkie i szerokie, co wygląda okropnie, zwłaszcza jak brakuje czasu by je spiłować:(
    No, ale najważniejsze, że można nad nimi jako tako zapanować^^
    I nie przejmuj się, też mam żółte płytki od lakierów ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeśli będziesz stosowała dobrą bazę pod każdy lakier, to paznokcie nie będa żółknąć - wiem bo sama maluję swoje na bardzo ciemne kolory, zawsze na bazę, i nie żółkną :) Co do obgryzania, to robiłam tak w przedszkolu, a potem zobaczyłam dłonie koleżanki z grupy, która obgryzła paznokcie niemal na zero i... to mnie przekonało do zaprzestania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawszę kładę NTFII, Rimmel 2WT, eveline i jak widać nadal żołkną. To wynik kilkuletniego malowania chyba.

      Usuń
  18. Ja mam straszną tendencję do dłubania pod paznokciami, mimo, że są czyste. I też mam przyrastającą płytkę (co przez dłubanie boli :C) + też mam żółte paznokcie, mimo, że je zabezpieczam -.-

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja mam 22 lata i strasznie obgryzam paznokcie, nic mi nie pomaga, potrafi przez 5 dni nie obgryzać i nagle bum nawet nie wiem kiedy mam znów krótkie, są tak słabe, że jak kiedyś zapuściłam je troszkę to mogłam wyginać płytkę do góry, co jakiś czas próbuje z tym skończyć, oglądam piękne paznokcie i też chce takie, ale to jest silniejsze ode mnie i zawsze przegrywam tą walkę :(
    Popatrzę na necie za tymi odżywkami, czas podjąć kolejną próbę :) Lethie

    OdpowiedzUsuń
  20. mój mąż okropnie obgryza paznokcie, już nie mam siły lać po łapach :D
    ciągle się zastanawiam jak u niego wyeliminować ten odruch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój facet też obgryza, staramy się razem zapuszczać ale nie wychodzi, ja go bije po łapkach on mnie ale później każdy wraca do swego domu a tam już nie ma kontroli;) Lethie

      Usuń
  21. Ja dzisiaj zauważyłam takie coś na "środkowym" palcu lewej ręki! I właśnie zastanawiałam się, o co chodzi ;) Chciałabym mieć takie paznokietki, jak Ty :) Zabieram się za swoje od dawna i stale coś mi przeszkadza ;) Zgadzam się, że dłonie (i włosy :D) to największa wizytówka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ta skórka fachowo nazywana jest Hyponychium (obrąbek naskórkowy podpaznokciowy ) ma chronić macierz przed uszkodzeniem.
    Często taki efekt jest widywany w przypadku przedłużania paznokci

    OdpowiedzUsuń
  23. Motywujące i to bardzo! Zwłaszcza że od niedawna walcze o swoje pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. No patrz! A ostatnio właśnie zastanawiałam się skąd biorą się te skórki pod paznokciami, widzę teraz, że nie tylko ja tak mam. Oczywiście kiedyś obżerałam paluchy, chyba do gimnazjum jakoś. Nie pamiętam dokładnie kiedy przestałam, ale pamiętam, że po prostu uznałam, iż takie ogryzki wyglądają brzydko. Także zaprzestałam, bez większego bólu, obgryzania. No i poza tym chyba własne palce przestały mi smakować ;D

    Mój chłopak ma problem z pakowaniem paluchów do buzi, nieraz robi to zupełnie bezwiednie. Nie dość, że obgryza paznokcie, to jeszcze skórki wokół :/ Ciągle próbuję go tego oduczyć, mówię, że brzydko to wygląda i jak mu nie wstyd z takimi paluchami chodzić. Nie działa niestety -.-

    OdpowiedzUsuń
  25. Ile zajęło Ci zapuszczenie paznokci do takiej długości?

    OdpowiedzUsuń
  26. paznokcie masz boskie. nic tylko pozazdrościc :) a mam takie pytanie co na skórki? jak nie cążki?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w moim przypadku cązki powodują szybsze narastanie płytki.
      Staram się używać dużo kremu, a po skonczeniu malowania smaruje je oliwką.
      Zazwyczaj odsuwam skórki po kąpieli patyczkiem drewnianym bądz nawet paznokciem, ale bardzo delikatnie ;)

      Usuń
    2. a dziekowac :) bede próbować :) bo chyba czas pozegnać cążki :)

      Usuń
    3. tfu, jakiej płytki! skórek oczywiscie :P

      Usuń
  27. Mam małą i wąską płytkę i przydałoby mi sie żeby coś tam przyrosło:) Od jakiegoś czasu pilnuję się żeby nie dłubać pod paznokciami (a lubię to robic) i nie obcinać zbyt krótko. Niestety mam taką pracę że często coś mi się pod te nieszczęsne pazury wbija:/
    Pamietam że jak kiedyś miałam przez jakis czas tipsy to trochę mi tej płytki przyrosło.

    OdpowiedzUsuń
  28. Obgryzam paznokcie od jakichś 20 lat. Długość mojej płytki paznokciowej to 0,9-10 mm (chodzi od długość od skórki do miejsca w którym paznokieć łączy się z opuszką). Do brzegu opuszki pozostaje niecałe 5 mm. Czy dobrze zrozumiałam, że ten efekt jak go nazywam "gołej bułeczki opuszkowej" się cofnie i mój paznokieć znów "przyklei się do opuszka" i jak będzie rosnąć to od brzegu opuszka a nie 5 mm. wcześniej (nie wiem czy dobrze to opisałam).
    Rozumiem, że nie nastąpi to w ciągu miesiąca czy dwóch a na efekty raczej czeka się lata...
    Będę wdzięczna za odpowiedź.
    Pozdrawiam
    ZDESPEROWANA OBGRYZACZKA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie się tak właśnie stało :) tylko trzeba czasu, nie dłubać pod paznokciami, nie obcinać na króciutko :) trzymam kciuki :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Dziękuję za tak szybką odpowiedź. Tchnęłaś we mnie nadzieję, że kiedyś moje dłonie będą wyglądać estetycznie i wreszcie normalnie. Zaczynam od teraz. Bardzo dziękuję raz jeszcze :)
      ZDESPEROWANA OBGRYZACZKA

      Usuń
  29. To znów ja (ZDESPEROWANA OBGRYZACZKA). Od mojego postanowienia u Ciebie na blogu minął miesiąc. Od tamtej pory nie obiecałam ani razu paznokci, używam Eveline 8w1, 2ich kremów do rąk eveline (5w1 i z kozim mlekiem-oba cudne) dodatkowo kremu na skórki a skórki usuwam bardzo delikatnie po uprzednim poszanowaniu ich żelem do skórek (nie potrafię przerzucić się na patyczki). Jest dobrze. Paznokcie są elastyczne, nie łamią się, nie kruszą, nie pękają i nie rozdwijają. Mam tylko problem z ich twardością. Wszystkie prócz tych na kciukach można łatwo zgiąć. Eveline 8w1 chce jeszcze stosować przez miesiąc jako kuracja a potem do zużycia buteleczki jako baza pod lakier kolorowy. Potem myślałam o diamentowym eveline. Czy to pomoże na dodanie grubości paznokciom? Dodam jeszcze że regularnie biorę witaminy (na włosy i paznokcie).
    Pozdrawiam i dziękuję.
    ZO

    OdpowiedzUsuń
  30. Piłowałam właśnie paznokcie chcąc je skrócić na maksymalnie krótko, i oczywiście nie mogę bo mi ta płytka przyrasta:[ Wiem, że wiele dziewczyn jest z tego zadowolonych, ale mnie to wkurza, bo czasem mam ochotę na takie króciutkie paznokcie, bez wystającego wolnego brzegu, długość mojej płytki mi wystarcza a tu kicha. Nie da się nic z tym zrobić bo od razu boli jak z daleko opiłuję. No i jak zauważyłaś, nie wygląda to najładniej:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm a spróbuj delikatnie odsuwać je po myciu, ja w ten sposób trochę je unieszkodliwiłam niechcący :D

      Usuń
    2. Próbowałam po kąpieli jakoś je poupychać ręcznikiem, patyczkiem drewnianym i nic, boli, nieprzyjemne to takie. Daruję sobie, ale zdecydowanie jest to rzecz która lekko mnie irytuje:P

      Usuń
  31. excellent submit, very informative. I'm wondering why the other experts of this sector do not understand this. You should proceed your writing. I'm confident, you have a great readers' base already!

    my page :: bock of ra kostenlos spielen

    OdpowiedzUsuń
  32. What's up, constantly i used to check weblog posts here early in the dawn, as i enjoy to find out more and more.

    Also visit my web blog; book of ra download apk

    OdpowiedzUsuń
  33. U mnie przyrost zaczął się pojawiać na palcach wskazujących i kciukach
    Zauważyłam też że jest już taki delikatny przyrost na jednym środkowym xd bardzo mnie to cieszy :) obgryzalam paznokcie przez całe dzieciństwo. Teraz regularnie o nie dbam piluje nie dlubie pod nimi, używam olejków, ostatnio kupiłam tez olejek rycynowy. Po przeczytaniu tego wpisu jestem teraz świadoma że popelnialam błąd bo przez pewien czas pilowalam paznokcie prawie na zero :( juz nie będę bo chce żeby płytki w pozostałych palcach się ładnie wydłużyly. Ale jestem szczęśliwa bo przez te 5 miesięcy odkąd nie obgryzam stan moich pazurkow naprawdę mocno się poprawil :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!