Recenzja: Alverde, olejek Patchouli i Cassis

środa, 27 czerwca 2012 / 31 komentarzy / Etykiety:
Niedawno uświadomiłam sobie, że na dobrą sprawę zostało mi 4 olejki do włosów w tym dwa na wykończeniu. Jednym z nich jest Olejek Alverde Patchuli i Casiss, który udało mi się zdobyć dzięki kuzynowi w kwietniu.

Nasłuchałam się ohów i ahów na jego temat, zwłaszcza, jeśli chodzi o zapach i muszę powiedzieć, że trochę się zawiodłam. Dla mnie pachnie czymś ziemistym, z odrobiną porzeczki. Przypuszczam, że ta pierwsza nuta zapachowa to własnie patchouli. Nie jest to zapach brzydki, lecz mnie nie porywa, jest neutralny.
Za 2,75 euro otrzymujemy 100 ml produktu w świetnym opakowaniu z pompką.
 Opakowanie napewno sobie zostawię, być może przeleję do niego olejek Alterra :)
Podobnie jak mieszanki olejków Alterry również i Alverde przypadło mi do gustu. 

Na moich dość zdrowych włosach co prawda cudów nie działa, ale utrzymuje pewien stan gładkości i nawilżenia włosów. Po zmyciu i zastosowaniu odżywki bądź maski są miękkie i łatwo się rozczesują.
Wydajność określiłabym jako dobrą, na moje włosy wystarczy 1.5- 2 łyżek oleju. 
Posiada znak Vegan.

 W składzie mamy olej słonecznikowy, sojowy, olej palmowy, olej z czarnej porzeczki, oliwa z oliwek, olej migdałowy, olej jojoba,  olej z pestek winogron.
Ciekawe połączenie, olejków jednak jest sporo mniej niż w przypadku Pomarańczy i Brzozy z Alterry

Czy jest to produkt, do którego wrócę?
Napewno nie, jeśli będę musiała przepłacać na allegro, równie dobrze mogę sięgnąc po Alterrę. 
Jeśli jednak będę mieć możliwość zakupu w normalnej cenie, bądź złożyć zamówienie u którejś z włosomaniaczek, chętnie skorzystam, choć wiąże się to z kosztami przesyłki i oczywiście nie opłaca się kupić tylko jednego produktu.
W grę wchodzą wtedy raczej tylko hurtowe zakupy ;)

Macie jakieś doświadczenia z marką Alverde?

31 komentarzy

  1. nie mam doświadczenia :D Ale powiem Ci, że alterra limonkowa pachnie cudnie! raj na ziemi ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. To już któraś opinia o tym olejki, która nie jest taka bardzo WOW. Jakoś mnie specjalnie nie ciągnie do tego olejku, bo Alterra ma bogatszy skład i jest łatwo dostępna.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja niedawno kupiłam olejek Alterra dopiero zaczynam używać:) Dziękuję za szczerą opnię:)

    OdpowiedzUsuń
  4. na włosach się u mnie nie sprawdziła , ale i tak lubię :>

    OdpowiedzUsuń
  5. Póki co nie miałam żadnego kosmetyku z Alverde, ale przy pierwszej okazji po jakiś chętnie sięgnę :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. No ja też jakoś nie śpiewam peanów na cześć tego olejku. Jest poprawny, ale jednak zapach jest dla mnie ciut za duszący, co ciekawe Amla i inne indyjskie mi nie przeszkadzają na noc na włosy, ten jednak tak. Odlałam połowę koleżance i muszę wykończyć aby mieć super butelczynę (heh, fakt to jedna z lepszych stron tego olejku ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. gdybym go dorwala zapewne uzywalabym na cialo a nie wlosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. niestety nic z tej marki jeszcze n ie posiadam, ale planuję zakupy w DM :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam krem do mycia twarzy i jest fenomenalny :)
    Ale jakbym miała okazje zakupu tego olejku to pewnie bym skorzystała ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mogę się doczekać, aż otworzą wreszcie drogerię DM w Polsce... Mam nadzieję, że tego dożyję ;) Strasznie chciałabym spróbować kosmetyków Alverde, wydaje mi się, że są lepszej jakości niż Alterra.

    OdpowiedzUsuń
  11. Sama uwielbiam olejki Alterry, a na ten Alverde czaję się już od dawna:)
    Ciekawe jak sprawdzi się na moich włosach...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Nad zakupem tego Alverde czaiłam się już od jakiegoś czasu, ale po Twojej recenzji już nie jestem aż tak na niego "napalona". Poszukam czegoś ciekawszego, może uda się trafić na perełkę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam, ale zamierzam kupić jak będę u naszych zachodnich sąsiadów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mam na niego ochotę ":) dużą ochotę :P

    OdpowiedzUsuń
  15. ja nie miałam z nim doczynienia, widzę że nie ma w składzie alkoholu - co akurat jest w alterra ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w olejkach alterra nie ma alkoholu, w odżywkach i owszem ;)

      Usuń
    2. ło matko w moim nie ma alcoholu, chyba że skład zmienili...

      Usuń
    3. Bogusia Ty sprawdz tam dobrze

      Usuń
  16. hej, czy zadna z Was nie ma wrażania, ze dwa najlepsze olejki Aletrry (pomarańcza i brzoza oraz granat i awokado) przestały byc "produkowane"? w Rossmannie w moim mieście nie ma ich juz od bardzo dawno, stoi tylko ten limonkowy i jestem bardzo niezadowolona z tego powodu :c czy zaobserwowałyście to u siebie? niedługo wybieram sie do wiekszego miasta, to zobacze tam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. W moim przypadku doświadczenia będę miec niebawem ;) Ostatnio dostałam olejek z migdałów i zamierzam ostro się za niego zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja używałam tego olejku przez miesiąc, ale jakoś specjalnie mnie nie zachwycił, podobnie jak alterra. Podobny efekt jest po oliwie z oliwek, którą zawsze mogę znaleźć w kuchni. Typowo na włosy zdecydowanie wolę sesę i amlę. No i zapach alvedre jest dla mnie nie do zniesienia, strasznie mnie odrzuca.

    OdpowiedzUsuń
  19. aj Ty niedobra! :D teraz jeszcze bardziej mam ochotę go zamówić żeby przekonać się czy ten zapach mi by odpowiadał!
    limit na ten miesiąc już wyczerpałam, może zamówię w następnym, muszę zacząć zbierać na wczasy bo wakacji nie bedzie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. miałam w planach go kupić, ale po Twojej recenzji jeszcze się zastanowię ;) szkoda, że olejki Alterry nie mają takich pompek, byłyby wygodniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy nie miałam okazji używać kosmetyków Alverde, oprócz pomadki, którą kupiłam kiedyś w Czechach i nie byłam jeszcze zainteresowana kosmetykami tej firmy;p Jak będę gdzieś za granicą to na pewno zgarnę olejek, ale podobnie jak Ty nie będę przepłacać zamawiając przez internet.

    OdpowiedzUsuń
  22. nawet nie wiesz jak ja czekałam na tą recenzję :D na dniach wyjeżdżam do Niemiec i robię sobie listę za czym można się tam rozglądnąć :)

    P.S.
    W Niemczech będę pracować, ale mimo to mam nadzieję, że uda mi się odwiedzić drogerię DM, także jeśli chciałabyś coś stamtąd to daj znać :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Chciałabym go wypróbować, ale na pewno nie będę przepłacać na Allegro :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak paczę i paczę na te wszystkie oleje i chyba zaczynam chcieć spróbować olejowania :>

    OdpowiedzUsuń
  25. jako, zę zaczynam przygodę z olejowaniem, to nie będę przepłacać... Skoro daje efekt podobny jak oleje altery, to wybieram aletere, która akurat jest w promocji za bodajże 11,99:D

    OdpowiedzUsuń
  26. Może faktycznie cudów nie działa na co niektórych włosach, ale to jest właśnie kwestia właściwości i budowy włosów każdej z nas. Jedna ma hery bardziej podatne na działanie zwykłego oleju winogronowego, onne potrzebuję głębszego nawilżenia różnymi kompozycjami. U mnie on się dobrze sprawdza,ale bardziej go lubię w postaci 1-2 kropel na twarz (ja osobiscie uwielbiam ten zapach) i juz mam buzke nawilzona i pachnaca :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!






SZABLON BY: PANNA VEJJS.