01 czerwca

Z cyklu wyszukiwane...


O ile drugą część frazy mogę zrozumieć, to pierwszej kompletnie nie potrafię:


może jakaś nieuświadomiona jestem ? :D 

dopiero jutro aktualizacja, jakby nie było, krzywych włosów, gdyż rozładował mi się aparat ;)

być może przyszły wkońcu moje oczekiwane przesyłki z produktami do włosów, więc prawdopodobnie pojawi się kolejny wpis zakupowy.

Pozdrawiam :)

12 komentarzy:

  1. haha tego się nie da ogarnąć. ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsze prawie jak ...i że cię włosy nie opuszczą aż do śmierci... ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się to kojarzy z przysięgą małżeńską;D

      Usuń
    2. Tak, wg mnie to musi być przysięga :)

      Usuń
  3. Ja raz miałam "włosy w żołądku" :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyszukiwarka google czasem wredna jest;) Ja coś wpisuję a ona i tak swoją propozycję wyszukaje. Jest taki film "I że cię nie opuszczę", może chodziło o włosy aktorki?

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiedzcie mi o co chodzi z tą wyszukiwarką, bo ja jakaś nie kumata jestem :P
    Tak samo, jak nie kumam pierwszej kwestii ;) Gdzie Ty to wyszukujesz?

    OdpowiedzUsuń
  6. hahaha;) normalnie płaczę ze śmiechu;)
    Ja kiedyś w wyszukiwanych miałam "pała duża jak kacem murzyn" do dziś nie mogę tego rozszyfrować, tym bardziej że raczej mam blog filmowo- książkowy;)

    OdpowiedzUsuń
  7. "i że cię nie" opuszczę jak nadal będziesz miała "włosy średnie" :)
    ha! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. może ta pierwsza fraza to nie po polsku hehehe:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!