05 listopada

Recenzja: Alverde (3 produkty do włosów)

Zastanawiałam się w jaki sposób zrecenzować 3 produkty do włosów marki Alverde. Wybór padł na krótkie recenzje w jednym poście, bo myślę, że nie ma tu się nad czym za nadto rozwodzić. Po krótce więc przybliżę Wam co myślę na ich temat :)

1. Alverde, Olejek Sport

Olejki Alverde lubię tak samo jak Alterra i nie widzę między nimi różnicy. Do zakupu zachęca za cena, bogate, naturalne składy oraz działanie na włosach. Wspominałam już o olejku z Patchulii i Cassis, który niestety już mi się skończył. Oba sprawdzają się tak samo dobrze.
Wersja Sport pachnie świeżo, kwiatowo. Cena to 2,95 Euro w drogeriach DM. 
Chętnie kupię, jeśli będę miała dostęp.

Skład: Glycine Soja Oil*, Ricinus Communis Seed Oil*, Sesamum Indicum Seed Oil*, Persea Gratissima Oil*, Simmondsia Chinensis Seed Oil*, Triticum Vulgare Germ Oil, Olea Europaea Fruit Oil*, Prunus Amygdalus Dulcis Oil*, Vitis Vinifera Seed Oil, Arnica Montana Extract, Parfum**, Helianthus Annuuss Seed Oil, Tocopherol, Limonene**, Linalool**, Citral**, Geraniol**, Citronellol**

2. Alverde, Olejek arganowo- migdałowy na końcówki włosów

Stosuję go do zabezpieczania końcówek ale również do olejowania. Trochę żałuję, bo w sumie nie odczuwam dobroczynnego działania arganu na przesuszone partie włosów. Równie dobrze mogłam kupić standardowy olejek, w tym przypadku trochę przepłaciłam. Następnym razem będę mądrzejsza :) 
Pachnie delikatnie, cytrynowo.
Cena to około 3 Euro.

Skład:  Glycine Soja Oil*, Caprylic/Capric Triglyceride, Argania Spinosa Oil*, Juglans Regia Oil*, Prunus Amygdalus Dulcis Oil*, Arctium Lappa Extract*, Tocopheryl Acetate, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Helianthus Annuus Seed Oil, Parfum**, Limonene**, Citral**, Linalool**, Geraniol**, Citronellol**

3. Alverde, Odżywka z avocado

Jedyny produkt tej marki, który mnie zawiódł. Zupełnie się nie sprawdza, włosy są suche, matowe, niemiłe w dotyku. Nie miałam siły jej wzbogacać, więc poleci w świat. O wiele bardziej przypadła mi do gustu wersja z hibiskusem i aloesem, a niedługo przeczytacie również o wersji z amarantem. Nadmienię, że jestem zachwycona jej działaniem ;)

Skład:  Aqua, Glycerin, CetearylAlcohol, GlycineSoja Oil*, Alcohol, BrassicaAlcohol, Inulin, DecylOleate, Betaine, BrassicylIsoleucinateEsylate, LevulinicAcid, SimmondsiaChinensisSeedOil*, Parfum**, Coco-Glucoside, GlycerylCaprylate, GlycerylOleate, Arginine, SodiumPCA, SodiumLevulinate, p-AnisicAcid, HydrolyzedWheatProtein, Linalool**, CitricAcid, Benzyl Alcohol**, Limonene**, Citronellol**, PerseaGratissima FruitExtract, VitisViniferaSeedExtract, Tocopherol, HydrogenatedPalm GlyceridesCitrate

Jeśli możecie polecić mi jakiś produkt tejże firmy, dajcie znać w komentarzu:
Chętnie skorzystam z Waszych sugestii przy kolejnej okazji zakupu kosmetyków.

54 komentarze:

  1. Może kiedyś się skuszę, na któryś z olejków ale nie chcę przepłacać na allegro...

    Kochana kiedy Aktualizacja? Nie mogę się doczekać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba w środę ale nie zrobiłam jeszcze zdjęć ;/

      Usuń
  2. miałam ta odżywkę z avokado i u mnie świetnie się sprawdzała :) mam też olejki, cytrynowy, różany i z paczuli - pachną obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj różany nieee, nie lubię zapachu róży :D kusił mnie ten mamuśkowy olejek :D

      Usuń
  3. Mam takie same odczucia względem odżywki, ale olejek arganowy moje włosy uwielbiają i rewelacyjnie na nie działa. Są po nim gładkie, lśniące, sypkie i nawilżone. To mój ulubieniec:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za tą recenzję, chcę zamówić jakieś oleje tej firmy na allegro ale nie mogłam się zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może poszukaj lepiej znajomosci na wizazu/przez bloga? na allegro strasznie drogo wychodzi...któraś blogerka proponowała mi zakup (dolicza 10 %) ale nie mogę sobie przypomnieć kto, chyba cosmetics freak
      http://cosmeticsfreak.blogspot.com/

      Usuń
  5. w zeszłym tygodniu kupiłam Cassis, Mandel & Argan i odżywkę z amarantusem i sprawdzam na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie odżywka z avocado się sprawdza, ale ta z amarantusem była jeszcze lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. używam wersji z paczulą i porzeczka i tej arganowej , i ten drugi lepiej się spisuję :) recenzje na blogu

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje włosy bardzo polubiły ten pierwszy przez Ciebie pokazany olejek, ale jednak ten porzeczkowy ciut lepiej działał. O ile mnie pamięć nie myli to ten arganowy kosztuje prawie 5 euro, na pewno był dużo droższy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nigdy nie miałam okazji 'kosztować' jakiegoś produktu tej firmy. Listopad ma być moim miesiącem denkowania produktów do włosów, żeby przetestować nowe, z mojej wishlisty, na której ta marka też się znajduje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wykończyłam 3 produkty do włosów, czy może nawet więcej :D bardzo mało kupowałam ostatnio...

      Usuń
  10. Co oznacza tajemnicze "DM"?
    Mieszkam w Holandii i z chęcią bym się wzbogaciła w produkty Alverde. Tylko nie wiem, gdzie szukać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dm to nazwa sieci drogerii ;)

      Usuń
    2. Drogerie DM, niestety nie wiem, czy sa w Holandii, słyszałam, że tak ale reki uciąć nie dam :(

      Usuń
  11. kiedy aktualizacja na listopad?:)
    mogłabyś przy niej napisaćć jakich produktów używałaś w paździeniku ...
    czekam z niecierpliwością :)
    a tych produktów nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkie kosmetyki będa wymienione w zakładce dziennik :) musze go tylko uzupełnić...a aktualizacja prawdopodobnie w środe :)

      Usuń
  12. o popatrz! a mnie olejek arganowy bardzo przypadł do gustu! używam go do olejowania całych włosów, czasem również skalpu ;) ciekawi mnie olejek sport :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety ja nie mam dostępu do kosmetyków Alverde czy Balea, więc nic Ci nie doradzę w kwestii asortymentu DM :/ Jeśli kiedykolwiek będę się wybierać do Niemiec na zakupy, będę pamiętać, by nie kupować tej odżywki z awokado (pewnie i tak bym się na nią nie skusiła, bo nie znoszę samego awokado).

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię Alverde. Nie używałam akurat tych olejków i odżywki z awokado, ale za to olejek porzeczkowy, odżywka i maska z hibiskusem czy odżywka brzozowa są super.

    OdpowiedzUsuń
  15. po cichutku liczę na to, że będą kiedyś dostepne w Polsce ;>

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie mam dostępu do tych kosmetyków :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja szukałam kontaktów :( może przez wizaż albo bloga spróbuj?

      Usuń
  17. U mnie tak samo odżywka z avocado w ogóle się nie sprawdziła. Jedyny plus był taki, że włosy w miarę dobrze się rozczesywały. A aloes z hibiskusem jest tak wspaniałą odżywką, że nie wyobrażam sobie, co bym zrobiła, gdyby zabrakło jej w mojej łazience ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. o ten 1 mnie zaciekawil i chyba sie skusze na niego tylko nie wiem jak u mnie z dostepnoscia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Polsce raczej niedostepny, chyba, że na allegro, ale są dużo droższy;/

      Usuń
  19. chętnie bym wyprobowała ich olejki. nawet szata graficzna kojarzy się z Alterrą ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Poprawka, bo wpisałam zła nazwę:P Ja polecam serię z morelą i kwiatem cytryny, ma przecudny zapach:D A co do DM, to ostatnio szaleję z kosmetykami Balea professional (ach te wyjazdy do rodziny mieszkającej przy czeskiej granicy:P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam tą maskę ale jakoś mi nie podeszła i czeka na swoją kolej :P szkoda, że nie mam do kogo tak jezdzić, nie za bardzo lubię komuś głowę zawracać, wolałabym sama pójść;/

      Usuń
    2. Jak bedę jechac następnym razem dam znać:)

      Usuń
  22. A ja poluję na odżywkę z hibiskusem i aloesem;masz cud włosy

    OdpowiedzUsuń
  23. Dobrze wiedzieć, żeby raczej unikać tej odżywki :) U mnie dzisiaj premierę miała ta hibiskusem i aloesem, ale czekam na recenzję tej z amarantusem, może również się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Co do tej odżywki Alverde z avocado- pewnie po prostu ma oleje, których Twoje włosy nie lubią.

    Mnie większość ich odżywek pasuje, nie sprawdziła się znowu ta z szałwią.

    Ten olejek sport niedawno skończyłam i też kupię następny jak będę mieć okazję.

    OdpowiedzUsuń
  25. Kiedy opublikujesz pozostałe prace z konkursu jesiennego?

    OdpowiedzUsuń
  26. @ anonimowy w czwartek,post miał być jutro ale najpierw wrzucę aktualizacje.

    OdpowiedzUsuń
  27. mam pytanie gdzie Ty zamawiasz te wszystkie oleje? przepłacasz na allegro czy masz inną stronkę którą polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olejki kupiła mi koleżanka i rodzina. Gdybym znała stronkę napewno bym się podzieliła z Wami taką wiadomością :(

      Usuń
  28. Jejku, wprost marz o tych olejkach... ale ta cena na Allegro skutecznie mnie odstrasza! Póki co pozostanę jednak przy olejkach Alterry. :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!