Niewypał od Alverde czyli odżywka z olejem arganowym

niedziela, 28 kwietnia 2013 / 90 komentarzy / Etykiety:
Pamiętacie moje narzekania na Alverdową odżywkę avocado? Niestety, uległam nowości od tejże firmy i dobrych kilka miesięcy temu kupiłam wersję z olejem arganowym i migdałowym.
Wizja pięknie nawilżonych i wygładzonych włosów po same końce skutecznie mnie przekonała.


Jak się okazało nie była to dobra decyzja... Z całą moją sympatią do Alverde muszę przyznać, że jest to jeden z najgorszych kosmetyków o takim przeznaczeniu jakie dane mi było używać.


Użyłam jej tylko kilka razy, ale już przy pierwszym podejściu było wiadome, że się nie polubimy. Przy spłukiwaniu włosy były tępe, podobnie jak konsystencja odżywki. Miałam problemy z rozczesaniem, przy czym ratowałam się odżywką b/s Joanna len i rumianek. Po wyschnięciu moim oczom ukazały się suche, bez życia strąki, które, jak się domyślacie wyglądały okropnie. Były nieprzyjemne w dotyku i bardzo źle się układały. O ile wersja z avocado była zwyczajnie mało nawilżająca, to w tym przypadku ich kondycja uległa zwyczajnie pogorszeniu.


Odżywka kosztuje około 2 euro w drogeriach DM. Posiada naturalny skład bez silikonów oraz znak wegan. Tylko w tym przypadku na nic mi się to zdało ;) Zamierzam kupić czysty olej arganowy, mimo, że jego zawartość tutaj jak widać zupełnie mnie nie przekonała.
 Znalazłam kilka recenzji w sieci i większość była negatywna, więc przestrzegam, zwłaszcza, że szykują się wakacyjne wyjazdy poza granice. 
Rzućcie jednak okiem na wersję z hibiskusem i amarantusem, do których chętnie wracam.

Jeśli jakiś produkt do włosów rozczarował Was podobnie jak mnie, dajcie znać. ;)

90 komentarzy

  1. Ojej.
    Mam ją również.
    Używam razem z szamponem, oczywiście.
    I uważam, że nie jest taka zła.
    Zauważyłam tylko, że muszę uważać z ilością, jaką nakładam na włosy - potrafi je trochę przeciążyć.
    Plątania, strąków itd nie zauważyłam, na szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko zależy od włosów, jak zawsze:))

      Usuń
  2. Mam blisko do Czech, więc jak tylko pogoda się polepszy wybiorę się rowerem po kilka odżywek (hibiskus, amarantus) Alverde, o ile uda mi się je gdzieś tam znaleźć. Polecasz jeszcze jakieś produkty Alverde do włosów? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm olejki!:) sport ma świeży, kwiatowo-owocowy zapach :) malwa nie przypadła mi do gustu, a porzeczkowy już jest wycofany :( możesz rozejrzeć się też za kolorówką:)

      Usuń
  3. Mam ją z wymianki i chyba wyrzucę, bo mam to samo. Na szczęście dostałam połowę odżywki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie wiem, co z nią zrobić, bo oddać się boję :/

      Usuń
  4. Mi Ciocia przywiozła z zakupów w Niemczech, i mam takie same odczucia jak Ty. Konsystencją przypomina mi tłusty krem, źle się ją nakłada, a po spłukaniu właściwie efektu brak - włosy są brzydkie i tyle.
    Uwielbiam za to wersję z morelą i cytryną, moim włoskom nadaje piękny blask i sprawia, że są miękkie i miłe w dotyku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brrr wolę sobię nie przypominać aplikacji tej odżywki :x

      Usuń
  5. Dokładnie takie same odczucia miałam po użyciu odżywki WAX. To co jednych zachwyca i sprawsza się u innych nie ma racji bytu i jest bublem.
    Nie zaryzykuję kupna tej odżywki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie sie spisala calkiem dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. każdej firmie zdarzają się buble :)

      Usuń
  8. O kurczę, niedawno ją kupiłam, a same złe opinie zewsząd :/ Ech...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może nie będzie aż tak źle, ale radzę ostrożnie do niej podchodzić ;)

      Usuń
  9. Tą z hibiskusem uwielbiam. Wspaniale dociąża włosy i je wyglądza. Są mięsiste i nawilżone. Uwielbiam ją.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też ją kupiłam podczas wizyty w DM ;/ Ale racją jest, że wersja z hibiskusem jest świetna! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sama używałam tego olejku arganowego do włosów z Alverde i nie było szału. Stwierdziłam, że widocznie ten olej mi nie służy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też go mam jak pamiętasz i o wiele lepiej sprawdził się pod oczy :)

      Usuń
  13. Dobrze, że dałaś znać o tym niewypale bo miałam ją w planach kupić. A tak dzięki ostrzeżeniu wybiorę pewnie wersję z hibiskusem.


    OdpowiedzUsuń
  14. W sama porę napisałaś recenzję, bo planowałam zakup :)
    U mnie też wygrywa hibiskus, ale też maska z avocado. A i arganowa seria z Balei mocno mi przypasowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam maskę z cytryną, ale mocno średnia była :D

      Usuń
    2. Cytrynowej nie miałam :)
      Tylko winogronową i teraz wykańczam już trzecie opakowanie :)

      Usuń
  15. mnie odstraszyłby etanol w składzie-przetłuszczają mi się po nim włosy :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Na szczęście nie miałam jeszcze żadnego produktu Alverde do włosów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tam, nie na szczęscie,bo część kosmetyków mają bardzo fajną :D

      Usuń
  17. Mi jakoś Alverde ogólnie nie podeszło, niestety:/ Z DM za to lubię kosmetyki Balea, nigdy nie zaszkodziły moim kudełkom (zdarzało się, że efektów w ogóle nie widziałam, ale lepszy brak efektów niż złe efekty:) Weekend majowy w Kudowie, więc czeski DM na pewno odwiedzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balea dopiero czeka w sumie, bo mam 2 odżywki ale ledwo ruszone :D

      Usuń
  18. Oooo post bardzo przydatny,bo właśnie czekam na paczuszkę od brata ;) wyślę,mu info,ze zdjęciem,żeby tej nie pakował do koszyka ;) Mam nadzieję,że ogarnie bo i tak wielkim wysiłkiem dla niego będzie wybór odżywek,szamponów,olejków i masek dla mnie ;p oczami wyobraźni widzę jego rozkminę przy półkach i już mam ubaw ;p Ale czego się nie robi dla młodszej siostry ;p Love ♥ my brooo ;) ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poraaadzi sobie, mi kuzyn kupował, zapisał sobie zdjęcie :D

      Usuń
  19. Ja mam w stosunku do niej bardzo podobne odczucia, ale wersje z amarantusem moje włosy kochają :)
    Pozdrawiam,
    Blond and wavy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Też kupiłam tę odżywkę. Myślałam, że to moje końcówki wołają o podcięcie bo puszą się strasznie, są suche a włosy to totalne siano, a tu winowajcą jest ta odżywka. Byłam bardzo zdziwiona, że wlosy nie są pięknie lśniące i gładkie. To mój pierwszy produkt z alverde. Dałam za niego 16 zł i myślę, że to pieniądze wywalone w błoto...

    OdpowiedzUsuń
  21. I jeszcze jedno małe pytanko :) co sądzisz o szamponach i odzywkach z Balea ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam 2 odżywki balea ale użyłam je raptem kilka razy.
      kosztują w przeliczeniu około 5zł ale w moim przypadku będę zmuszona je sobie wzbogacać, jednak można się na jedną skusić myślę:) a szamponów nie mialam :D

      Usuń
  22. Szkoda, że się nie sprawdziła.
    Nie używałam, więc nie wiem jakby było u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic nie straciłaś prawdopodobnie Anno :D

      Usuń
  23. Hej ;) Czyli nie tylko mnie kosmetyki Alverde zawiodły? W minione wakacje byłam za granicą, w drogerii DM zrobiłam takie zakupy, że ledwo dało się unieść plecak - odżywki, szampony itd. Myślała, że z rok będę miała spokój, niestety.. Szampony z Alverde np Oliwka i Henna zwiększający objętość przesuszył mi włosy i skórę głowy na wiór.. Potem tak samo postąpił szampon z Hibiskusem - niby nawilżający ;( - skóra głowy swędziała, pojawił się łupież. Odżywka z avocado była użyta dwa razy i wróciła do pudła.. Załamka. Jedynym kosmetykiem który sie ostał to odżywka z Hibiskusem ale w sumie używałam lepszych - nawet nasza Alterra ma na moich włosach lepsze działanie.
    Resztę "bubli" spakowałam w mega-pake na Allegro i wysłałam w świat. W tym roku gdy bede w DM raczej nie kupię nic do włosów tej firmy.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolorówka p2 wygląda całkiem fajnie, mam lakier do paznokci z ich firmy :) a spora część kosmetyków alverde się u mnie sprawdziła, więc nie mam co narzekać :D

      Usuń
  24. Uh, dużo alkoholu! Już na trzecim miejscu, słabo. Moje włosy raczej też by się z tą odżywką nie polubiły. Aczkolwiek i tak żałuję, że nie mam dostepu do kosmetyków tej firmy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka tygodni temu byłam w DM z listą zakupów i powstrzymałam się przed dorzuceniem tej odżywki, bo opinie zbiera raczej nieprzychylne... Hibiskus oraz Amarantus czekają na testowanie, tymczasem katuję szampon migdałowo-arganowy i z niego jestem zadowolona.

      Usuń
    2. te odżywki super się u mnie sprawdziły :)

      Usuń
  25. Mam z tej serii Mandel & Argan tylko olejek do włosów, używam zazwyczaj do zabezpieczania końcówek, chociaż szału nie robi. Na pewno nie działa tak jak czysty olej arganowy, który uwielbiam, więc jego ilości naprawdę muszą być śladowe... także nie zniechęcaj się i koniecznie zamów czysty argan :) a tej odżywki bym i tak nie kupiła - alkohol :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam ten olejek i podobne odczucia, ale bardzo polubiłam go nakładać pod oczy na noc :)

      Usuń
  26. O nie, u mnie szampon i odżywka z tej serii czekają dopiero na wypróbowanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymam kciuki, żeby u Ciebie się sprawdziły :))

      Usuń
  27. ;oooo!!!!
    Wkońcu blog w którym są kosmetyki `po niemiecku` ;D
    Jestem w Niemczech, z językiem niemieckim dopiero zzaczynam przygode ;d
    A tu mam recenzje!
    Dziękuję bardzo!!!
    Na pewnoe będę tutaj codziennie wpadać! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest już sporo recenzji produktów alverde na blogu :))

      Usuń
  28. Akurat mam tą odżywkę i stosuję razem z szamponem do włosów blond. Szczerze powiem że moje odczucia są inne. Włosy nie są szorstkie ani splątane po umyciu. Są gładkie i ładnie się rozczesują. Jak mi się skończy ta odżywka to spróbuję jeszcze innej tej firmy bo ja lubię naturalne kosmetyki a nie chemię udawacze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nic, tylko się cieszyć, że odżywka Ci służy :)

      Usuń
  29. Właśnie kończę 2 butelkę (100 ml) Babyliss PRO Argan Oil i z czystym sercem mogę polecić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, pierwsze słyszę! zaraz wygoogluję:)

      Usuń
    2. Wiem, że w Polsce też można go dostać, mnie w zapasy zaopatrują znajomi, którzy mieszkają za granicą :)

      Usuń
    3. http://www.veba.pl/product-pol-9313-Olejek-arganowy-Argan-Oil-100-ml.html

      Usuń
  30. Dobrze czasami przeczytać negatywne opinie, po pozytywnych niebezpiecznie zmniejsza się zawartość portfela :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja o bublach rzadko piszę,bo zawsze sprawdzam recenzje ale tutaj niestety nie udało mi się uniknąć porażki :D

      Usuń
  31. Odpowiedzi
    1. huhuu, mam nadzieję, że u Ciebie też się sprawdzi :))

      Usuń
  32. Szkoda, że się nie sprawdziła. Myślałam, że będzie fajna i nawet planowałam ją wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dużo dziewczyn w komentarzach pisze, że u nich się nie sprawuje, więc odpuściłabym sobie jej zakup :)

      Usuń
  33. Gorąco polecam czysty olejek arganowy:) Dopiero raz go sobie zaaplikowałam, ale byłam mega pozytywnie zaskoczona efektem:)
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja niestety nie miałam okazji wypróbować, ale nie wiem czy u nas można dostać.
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co wiem, odżywki Alverde są na allegro i w sklepie Kokardi, ale nie wiem jak cenowo ;)

      Usuń
  35. Odżywki posiadające alkohol nie są dla mnie i być może i dla Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cici, mam sporo odżywek z alkoholem i żadna nie potraktowała moich włosów tak jak ta :(

      Usuń
  36. Ta z hibiskusem jest fajna. Miałam miniaturki szamponu i odżywki i chyba kupię pełen wymiar :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Na szczęście nie kupiłam jej po ostrzeżeniu siempre. Kupiłam za to szampon i ten jest suuuper.

    A najgorsza do tej pory była dla mnie w ciemnozielonym opakowaniu (już wycofana) z szałwią i innymi zielskami, włosy suche jak nie wiem co.

    OdpowiedzUsuń
  38. u mnie ta odżywka czeka na swoją kolej - i chyba ją dziś wykopię z zapasów, żeby przekonać się jak zadziała na moje włosy.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja mam całą serię z hibiskusem i jak dla mnie to jest bubel, nic nie robi z włosami..... zero efektu! jestem zawiedziona.

    OdpowiedzUsuń
  40. Wydawać by się mogło, że skoro ta odżywka nie ma w składzie żadnych silikonów to powinna być dobra. W każdym razie, jeśli będę widziała ją gdzieś przy okazji zagranicznego wyjazdu, będę wiedziała, żeby powstrzymać się przed jej kupnem ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. nie używałam jej nigdy, ale będę wiedziała na co uważać, aktualnie używam odżywki z Balea (taka brązowa tubka z serii profesjonalnej), jest świetna! a w kolejce czekają inne niemieckie dobroci :D

    OdpowiedzUsuń
  42. nigdy nie miałam nic z Alverade

    OdpowiedzUsuń
  43. Alverde ma świetne maski, niestety, średnie odżywki. :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ojej, szkoda że tak zawiodła Cie, a zapowiadała się wspaniale... U mnie z takim działaniem też by nie znalazła zastosowania.
    Miłego wieczorku ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Odżywkę tą kilkukrotnie użyłam i zawsze efekt był ten sam - nawet po dokładnym spłukaniu jej z włosów zawsze gdzieś znajdowałam jej zbrylone! kawałki. Efektu odżywienia nie było żadnego a tylko sam problem ze spłukaniem.

    Pozdrawiam http://thisis-katie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. jestem rozczarowana, w prawdzie nie miałam tej odżywki jeszcze, ale produkty alverde jeszcze nigdy mnie nie zawiodły :)

    OdpowiedzUsuń
  47. wow, nie ma to jak dobra odżywka z obrazka... już wiem czego nie kupować :)))

    OdpowiedzUsuń
  48. Będę jej zatem unikać. :) A wydawałoby się, że skoro z olejem arganowym to musi być fajna.
    Pozdrawiam, nika88 :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Och, a ja uwielbiam kosmetyki z arganem. No cóż, posłucham się rady. Chantal ma za to fajną odżywkę/olejek arganowy w miłym aplikatorze za niską cenę, możesz go spróbować, jeśli takowej poszukujesz ; )

    OdpowiedzUsuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!






SZABLON BY: PANNA VEJJS.