24 maja

Monokolor Paese: Makijaż a nawet więcej :)

Jakiś czas temu odezwała się do mnie przemiła przedstawicielka Paese, z pytaniem, czy nie miałaby ochoty przetestować kilku kosmetyków z ich oferty. Jako, że z produktami tej firmy nie miałam w ogóle do czynienia, z chęcią co nie co wybrałam. W ekspresowym tempie przywędrowała do mnie paczka, w której znajdowały się między innymi: cień i kredka do oczu oraz lakier. O reszcie napiszę przy innej okazji ;)


Jako pierwszy, oczywiście lakier z kolekcji Milkshake w odcieniu bardzo zbliżonym do Eveline nr 496. Nudziak ze sporą ilością różowych tonów, czyli coś, co najbardziej lubię. Kryje po dwóch warstwach, świetnie się rozprowadza, ładnie błyszczy (na zdjęciach bez top coatu). Pędzelek odrobinę za wąski, lubuję się w tych szerszych i przyciętych. Ze szczegółów technicznych wspomnę, że buteleczka dokręca się idealnie. Na paznokciach utrzymywał się dwa dni, co jest raczej średnim wynikiem szczerzę mówiąc. Mogła być to jednak wina moich osłabionych paznokci. Cena 13,90zł za 9ml. Nie zawiera toulenu i formaldehydu. Aktualnie mam ochotę na lakier strukturalny, wszystko przez zdjęcia pokazywane przez Alinę ;)


Wybrałam sobie również cielisty cień z serii Kaszmir. W moim codziennym makijażu wyrównanie kolorytu powieki jest wręcz obowiązkiem, niestety. Jest dobrze napigmentowany, ładnie się blenduje. Jak wygląda na oczach będziecie mogły obejrzeć na zdjęciach poniżej ;)
Uwagę zwraca ładne, minimalistyczne opakowanie, choć jest spore, jak i sam cień. Na szczęście jest również leciutkie, co nie przeszkadzało mi w podróżach. Producent niestety nie podał wagi kosmetyku, ale przypuszczam, że jest przynajmniej połowę większy niż wkłady Inglot. W składzie znajduje się mica i krzemionka, pozwolę sobie podlinkować pełny skład. Przypuszczam, że wystarczy mi na conajmniej rok używania, więc jego wielkość w stosunku do ceny, 14,90zł jest całkiem przyzwoita. Ciekawią mnie jeszcze odcienie pastelowe;)


Natomiast wodoodporna kredka w kolorze skóry to coś, czego szukałam od dawna. Nie wiedzieć czemu, ale jej znalezienie urosło do rangi cudu. Zwłaszcza, że wolałam uniknąć wydawania 30zł bądź więcej na taki kosmetyk.  
Na moich wrażliwych oczach wytrzymuje maksymalnie 4-5 godzin, więc mogłabym zakwestionować jej wodoodporność. Gdyby była żelowa i trzymała się odrobinę lepiej, byłaby idealna.


Niemniej jednak konsystencja jest całkiem przyjemna. Nie drapie oka, nie powoduje efektu mgły. Na swatchu wygląda na dość ciemną, ale bardzo ładnie odświeża spojrzenie. Dobrze się temperuje.  Cena 13,90zł czyli całkiem przyzwoita. Zdecydowanie kupię ponownie.


A tutaj makijaż, który zazwyczaj wykonuję. Bez szaleństw, jak widać ;) Myślę, że marka Paese jest odrobinę niedoceniana, ale przypuszczam, że wszystko spowodowane jest słabą dostępnością kosmetyków. Stacjonarnie spotkałam się z nimi w małych, osiedlowych drogeriach. Zdeterminowanym pozostaje sklep online, o tutaj.



Na sobie mam:
Korektor Lioele przypudrowany pudrem Ben Eye pod oczami,
Eyeliner Wibo,
Tusz Celia w tubce,
Cień Paese nr 667,
Kredka do oczu Paese nr 21,

Zauważyłam, że moje posty stają się coraz dłuższe :D 

77 komentarzy:

  1. śliczny kolor lakieru :) i ładny makijaż ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :D makijaż zupełny zwyklak, ale będzie jeszcze czas na szaleństwa:)

      Usuń
  2. z Pease mam pękacz i niebieski cień - oba kosmetyki lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam kilka kosmetyków i większość uważam za całkiem udane :) Gdyby nie współpraca pewnie nie zaryzykowałabym :D

      Usuń
  3. bardzo lubię lakiery Paese

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są całkiem przyzwoite, choć cena mogłabybyć ciut niższa :)

      Usuń
  4. Świetne wykończenie lakieru! Zaciekawił mnie cień, bo szukam właśnie czegoś w takim kolorze, jednak tak jak wspomniałaś ciężko z dostępnością:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziewczyny wspominały, że Paese można znaleźć również na wyspach :)

      Usuń
  5. Przyznam, że świetny kolor tego lakieru ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ładny makijaż, taki delikatny i kobiecy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny lakier chyba na niego zapoluję bo na znalezienie Eveline straciłam nadzieję;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby u mnie były evelinki to bym Ci z chęcią kupiła :D a nie załapałaś się na promocję w biedronce? choć teraz chyba rzucali inne lakiery, virtual?

      Usuń
  8. bardzo ładny lakier, uwielbiam takie kolory,niestety co kupię taki lakier,nie ważne jakiej firmy to fatalnie rozprowadza się na płytce paznokcia..mega zacieki :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdaleno, myślę, że Twój problem powinna rozwiązać baza pod lakier, próbowałaś?:)

      Usuń
  9. Kredka pięknie wygląda na linii wodnej! Szukam właśnie albo białej, albo cielistej - i chyba padnie na tą, cielista będzie wyglądała naturalniej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nati, jak nie uda Ci się trafić na Paese to rozejrzyj się za kredką Max Factora 090 Natural Glaze - piękny, jasny cielaczek :)

      Paulina - rzęsy!! <3 Oddawaj :D

      Usuń
    2. MF może dorwiesz jeszcze w promocji :D

      Usuń
  10. Cielista kredka to świetny wynalazek, pięknie odświeża spojrzenie (:
    Paese ma również swoje wyspy w galeriach handlowych, np. we wrocławskiej Renomie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację:) choć u mnie niestety nie ma wysp :(

      Usuń
  11. Lakier wygląda zjawiskowo, mam wrażenie ze wpada odrobinę w kolor wrzosowy, ale tak tylko ciut ciut. Podobałby mi się na moich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lakier bardzo ładnie wygląda. Co prawda znam markę, ale myślałam, że ona się przekształciła w Alkemikę ? A może są to dwie oddzielne firmy hmm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leno, z tego, co się orientuję to są to chyba dwie oddzielne marki...Tak jak Celia i Dax Cosmetics np ;)

      Usuń
  13. Mam tą kredkę od kilku dni, bardzo długo czegoś takiego szukałam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam tą kredkę od kilku dni, bardzo długo czegoś takiego szukałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jak się sprawuje? też miałam ogromny problem ze znalezieniem takiej kredki :)

      Usuń
  15. Lakier mi się podpoba :)
    Jednak ja mam uprzedzenie do Paese - kiedyś była taka akcja, że za niecałe 30 zł można było od nich dostać paczkę z 6 pełnowymiarowymi komsetykami. Zamówiłam i się roczarowałam, bo dotałam cienie, które były w ogóle nienapigmentowane, puder, który nawet jako bronzer był za ciemny i kredki do oczu, które w ogóle nie dawały koloru... Od tamtej pory nic od nich nie kupiłam i chyba już nigdy tego nie zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pamiętam tą akcję...nawet zastanawiałam się nad zakupem, ale uznałam, że w ciemno nie będę klikać ;)

      Usuń
  16. Całkiem przyjemny "pakiecik". Makijaż wyszedł Ci śliczny, delikatny i subtelny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, ostatnio nie eksperymentuję z makijażem :))

      Usuń
  17. bardzo w moim stylu, ładne kolorki. nie nudne

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolor paznokci jest cudowny, trzeba przyznać :)
    pozdrawiam,

    http://laboratoriumdextera.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta kredka niesamowicie mi przypomina moją upragnioną z Illamasqua ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, ciekawe czy dużo się różnią:D

      Usuń
  20. lakier wygląda super - ja mam chęć na wersję piaskową ale czekam na dostawę w swoim punkcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dostałam informację, że na dniach piaski będą u mnie, jeaa!:D

      Usuń
  21. Piękna kreseczka na oku :) Ja też mam wielką chęć na ten 'piaskowy' lakier i też przez Alinkę haha :D A co do firmy Paese to zawsze kusiły mnie ich podkłady jednak mają mała gamę kolorystyczną i nie ma odpowiedniego odcienia dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kolorystyka podkładów faktycznie jest uboga :( Aktualnie zakochałam się w minerałach więc nie wybierałam żadnego fluidu :)

      Usuń
  22. To dobrze, że coraz dłuższe. Lubię Cię czytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Odpowiedzi
    1. dziękuję, Luthienn :))

      p.s nadal nie wyświetlają mi się Twoje posty :(

      Usuń
  24. Zgadzam się z poprzedniczką, lakier super :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przygarnęłabym lakier i kredkę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na kredkę można się skusić, bo tania jak barszcz jest ;))

      Usuń
  26. super kolory, zarówno lakieru jak i kredki oraz cieni :) zazdroszczę! :D ciekawa jestem jak jest z trwałością tych kosmetyków? Miałam do czynienia jedynie z lakierami tej firmy i wg. mnie są bardzo w porządku ;) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakier i kredka tak jak pisałam w poście, a cień trzyma się przyzwoicie, nie poprawiam go w ciągu dnia:)

      Usuń
  27. Oglądałam w sklepie tą kredkę, ma bardzo przyjemny kolor i wydaje się być fajna. Tylko u mnie kosztowała niecałe 20 zł i zrezygnowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie drogo :X A w promocji 11 zł w sklepie, choć i tak nie ma numeru 21...Ale w sumie z przesyłką na jedno wyjdzie ;/

      Usuń
  28. Mi też bardzo podoba się kolor lakieru ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny lakier i cień,ale jak sprawuje się ta mgła pudrowa,bo mam ją w koszyku na allegro? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najjaśniejszy odcień daje trochę koloru, w moim przypadku wygląda, jakbym się delikatnie opaliła w miejscach, gdzie go nałożę:) Określiłabym go jako szampan chyba. Daje ładną taflę, ale muszę sprawdzić, czy mnie nie zapcha, bo zawiera talk.

      a tutaj zdjęcia:
      http://2.bp.blogspot.com/-5MMS5GYN_Cg/UZ_wRAXP75I/AAAAAAAAII0/9PPgoVEg5yk/s1600/BILD9372.JPG
      http://3.bp.blogspot.com/-ERPQ45M1zwA/UZ_wZVHYEYI/AAAAAAAAIJE/C1MAsCEYJG4/s1600/BILD9375.JPG

      Usuń
  30. Pisałaś o piciu skrzypu i pokrzywy- z liści kupionych na doz.pl. Mogłabyś napisać na jaki czas wystarcza jedno opakowanie? Byłabym bardzo wdzięczna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba dwa tygodnie przy sypaniu jednej łyżki każdego ziółka, ale pewna nie jestem, dawno piłam:)

      Usuń
    2. Dzięki, właśnie chciałam zamówić :))))

      Usuń
  31. Lakier nie ma jakiegoś niespotykanego koloru,ale jest całkiem ładny,czasem dla odmiany używam takich odcieni,bo zwykle mam na paznokciach ciemne barwy. Jeśli chodzi o kredki,to na moich powiekach lepiej wyglądają perłowe niż cieliste :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajne zmiany na blogu:) Sama zrobiłaś nagłówek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak :)) jak wszytsko inne :D dziękuję:)

      Usuń
  33. Makijaż oka przyjemny, ale cień mnie nie przekonuje :) Za to lakier jak najbardziej, cudowny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Lakier świetny :) jak tylko gdzieś go spotkam, to na pewno kupię. Z cieniami Paese już się spotkałam. Dawno temu kupiłam mocny fiolet. Jest naprawdę trwały (ciężko go zmyć :P), nie roluje się. W sumie mogłabym polecić cienie tej firmy. Niedrogie, trwałe i mega wydajne! :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!