22 marca

Walka o gęstość włosów | Mil Mil 76, Placent Active, ampułki z placentą 5% + moje efekty kuracji

Drugi dzień wiosny jestem niestety zmuszona przesiedzieć w mieszkaniu ze względu na lekkie, acz irytujące przeziębienie. Aby choć w małym stopniu wykorzystać ten czas postanowiłam podsumować moją ostatnią kurację ampułkami Mil Mil 76 z 5% ekstraktu z placenty.
Zamówiłam je jeszcze przed końcem roku i pech chciał, że w dwóch opakowaniach w transporcie zostało uszkodzone po jednej ampułce. Sprzedawca jednak stanął na wysokości zadania i dosłał brakujące.
Podobnych produktów na allegro jest masa, nie bardzo wiedziałam, którą wybrać, zwłaszcza, że zawartość aktywnego składnika rzadko kiedy była jasno określona. Stanęło na sprawdzone już przez inne blogerki ampułki w cenie około 30zł. Mimo, że sama kuracja zajęła mi lekko ponad miesiąc postanowiłam się wstrzymać z opinią i poczekać, aż nowe włoski będą miały czas odrosnąć.

ampulki z placenta, placent activ, mil mil, recenzja, pielegnacja wlosow

W opakowaniu znajduje się 12 ampułek po 6ml każda. Swoją dzieliłam na dwa i przelewałam do innej, szczelnie zamykanej, choć podobno niedługo po otwarciu placenta traci swoje właściwości, na wszelki wypadek nie polecam Wam więc tego sposobu ;) Niemniej, swoje stosowałam kilka godzin przed myciem, ze względu na spore obciążenie i przetłuszczenie włosów. Skupiałam się przede wszystkim na linii włosów i małym zakolu, które niespecjalnie mi przeszkadzało, ale uznałam, że będzie to dobry obszar do wypróbowania ich skuteczność. Na całość skóry głowy połowa wystarczała w zupełności. Pod koniec nieco się z nimi wymęczyłam, ale dzielnie wymasowałam wszystkie.

ampulki z placenta, placent activ, mil mil, recenzja, pielegnacja wlosow

Jeśli chodzi o same efekty to jestem zadowolona i sądzę, że są zauważalne. Linia włosów wyrównała się, czego może na zdjęciu nie widać, ale musicie uwierzyć mi na słowo. Wydaje mi się, że włosy urosły również na długość, zwłaszcza, że baby hair nad karkiem i uszami stały się wyjątkowo długie, bo sięgają mi aż do obojczyków. Specjalnego uniesienia nie zauważyłam, ale jeśli szukacie produktu, który będzie pomocny w odzyskaniu gęstości to myślę, że będzie to odpowiedni kosmetyk.

ampulki z placenta, placent activ, mil mil, recenzja, pielegnacja wlosow, efekty
można powiększyć
Sam skład wygląda tak i powiem szczerze, że byłam nieco zdziwiona, produkt na alkoholu tak przyśpieszał przetłuszczanie się włosów. Oczywiście, winny był temu również masaż, ale przy ampułkach Radical nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych tego typu. Do kuracji wrócę, przypuszczam, że za około rok.


Jeśli chodzi o inne wcierki, dysponuję jeszcze wcierką Seboradin z żeń- szeniem oraz Jantarem, ale chyba na razie dam sobie spokój ;)

33 komentarze:

  1. Fajnie jak zjdęcia pokazują efekty, niestety przyrostu kilka cm wiecej na mesiac nie da rady niczym osiągnąc:) Ale widac zagęszczenie małych włosków :) i że obszar jest ciemniejszy

    OdpowiedzUsuń
  2. też używałam tych ampułek. Wysyp baby hair + u mnie włosy nie przetłuszczały się po nich szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie uzywalam ale efekt faktycznie widac! gratuluje! ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekty super. Ja teraz używam ampułek z Seboradinu plus spray i za jakiś miesiąc opiszę rezultaty

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie widać efekt. Ja też mam dość sporo baby hair, ale chyba same z siebie mi ładnie rosną.

    OdpowiedzUsuń
  6. widać efekt! super, kiedyś sięgnę po te ampułki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście, widać dużo nowych włosków.

    OdpowiedzUsuń
  8. Efekty są jak najbardziej zadowalające :)

    OdpowiedzUsuń
  9. też w końcu muszę zamówić , ale jakoś średnio u mnie z systematycznością ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dla mnie super efekt! Pieknie Ci zarosły zakola. Też byłam bardzo zadowolona z placenty.
    Mogłabyś podać link do aukcji na allegro lub uzytkownika? Ja zawsze trafiam tylko na 3% placentę.
    Looovedesire@gmail.com :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widać dużo nowych włosków i znaczne zagęszczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie te ampułki też nasilały przetłuszczanie się włosów, ale efektów po nich nie miałam właściwie wcale.

    OdpowiedzUsuń
  13. Efekty super! Muszę skusić się na te ampułki w końcu, bo jak na razie to nic nie pomaga mi na moje zakola :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Też stosujemy ampułki. Jeszcze nie widać efektów ale liczymy na masę włosów:) J&J

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne rezultaty:) Bardzo mnie kusi placenta, jak skończę Seboradin to pogrzebię na allegro w poszukiwaniu tych ampułek:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Faktycznie efekty są zauważalne :) U mnie też po niektórych wcierkach z z alkoholem wlosy szybciej się przetłuszcaly :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba się kiedyś na nie skuszę, mam ogromne zakola od dziecka :(

    OdpowiedzUsuń
  18. wow efekty są naprawdę widoczne i całkiem spektakularne!

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę zdążyć kupić te ampułki, zanim wyłysieję!
    Słyszałam, że Seboradin z żeń-szeniem jest fajny : )

    OdpowiedzUsuń
  20. Faktycznie są efekty:) Muszę się w końcu zaopatrzyć w placentę:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Widać wyraźną różnicę:) Chyba muszę sprawić sobie jakąś kurację, ponieważ dopadło mnie wiosenne wypadanie:(

    OdpowiedzUsuń
  22. wspaniałe efekty. Ja zużyłam 2 opakowania ale trudno mi zauważyć efekty bo nakładałam nie na linii włosów tylko bardziej z tyłu.... Jedyne co bym zmieniła w tym preparacie to jakiś spryskiwacz który pomógłby w aplikacji

    OdpowiedzUsuń
  23. Stosowałam tę wcierkę. Efekty były.

    OdpowiedzUsuń
  24. Efekty są świetne! :) Swoją drogą ciekawa jestem jaka jest przyczyna powstawania tych zakoli? ;/
    Chętnie bym zakupiła, boję się tylko że po skończeniu stosowania moje włosy wrócą do dawnego stanu i będę zmuszona smarować się do końca życia :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Co ten alkohol denat :( pewnie by mnie podrażnił a z chęcią bym spróbowała

    OdpowiedzUsuń
  26. No efekty są rewelacyjne. Chyba się na niego skuszę, póki siedzę w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Używam i u mnie również widać efekty : )

    OdpowiedzUsuń
  28. cos czuje ze musze je wyprobowac)))

    OdpowiedzUsuń
  29. dziewczyny a myślicie, że pomoże też i panom ? :) kurcze tak myślę o moim ukochanym który bardzo by się cieszył z nowych włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam tej wcierki. Stosowałam jedynie Jantar i wodę brzozową;) Ale bardzoo chciałabym zagęścić moje włosy, wydają mi się takie cieniutkie;/

    OdpowiedzUsuń
  31. Hej, moim problemem też jest to, że przy linii czoła i tak jakby w zakolach mam krótkie włosy, które nie rosną, mają stałą długość kilku cm... Wygląda to brzydko gdy np. związuje włosy, tym bardziej, że mają tendencję do lekkiego skrętu i robią mi się takie malutkie loczki, wszystko sterczy na różne strony. Czy myślisz, że ta wcierka sprawi, że nagle te włosy dostaną kopa i urosną znacznie czy tylko kilka cm? Jestem zielona w temacie kosmetyków do włosów, kiedyś wcierałam jantar ale efekty znikome....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej, wspominałam o tym w poście. Powinno pomóc:)

      Usuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!