07 lipca

NOTD: Fuksja

Gubię się powoli w nazwach postów z cyklu Dziś na paznokciach, mimo, że przez długi czas nie miałam nawet co pokazać. Paznokcie są nadal w złym stanie i wciąż zastanawiam się nad kuracją Eveline lub olejowaniem, z regularnością jednak jestem jednak na bakier.

Dziś lakier tejże marki w odcieniu intensywnej fuksji (numer 919) Posiada bardzo dobre krycie, które ratowało mnie w sytuacjach kryzysowych, przy wprawnym malowaniu wystarczy jedna warstwa, choć nie jest to bardzo głęboki i nasycony kolor.
Ładny połysk, nie odpryskiwał, o dziwo, jak wszystkie inne. 
Plusem jest szeroki pędzelek, jednak konsystencja jest dość rzadka i może rozlewać się na skórki.
Na zdjęciu dwie cienkie warstwy plus Essie good to go.


22 komentarze:

  1. bardzo lubię fuksję na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny kolor! W sam raz na lato:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prezentuje się pięknie, trzeba przyznać :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękny kolor cudownie błyszczy ;) nie wiem czy Ci już pisałam ale masz śliczny kształt paznokci

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten lakier i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny kolor, dodaje energii :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zalupilam zaraz po Twoim poscie, bo zdalam sobie sprawe, ze moj poprzedni róż pozostawia wiele do życzenia. baza eveline 8w1, eveline color i essie good to go (który w końcu zdobylam na przecenie :) mam lakier od 2 dni i lekko starlam końcówki, ale w tym czasie uzylam chyba wszystkich mozliwych srodkow chemicznych do sprzatania. reka na ktora zapomnialam polozyc essie trzyma się niewiele gorzej więc jestem zadowolona :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie, cieszę się :)) U mnie praktycznie nie odpryskiwał, tylko się pościerał.

      Usuń
  8. wczoraj na niego spoglądałam, ale nie skusiłam się i wzięłam MaxiMini odcień taki pomarańcz, trochę koral i nawet ładny na lato, nie rzuca się w oczy. A poza tym jestem zadowolona, że takie małe opakowania ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Paulino, a co z siwkami u Ciebie? Pamiętam, że kiedyś pisałaś, że kilka zauważyłaś podczas powrotu do naturalnego koloru włosów. Przepraszam, jeśli pytanie jest zbyt osobiste. Czy one nadal Ci się pojawiają? Pytam, bo zastawiam się, czy można z tym wygrać (mam podobny problem).

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, wspaniały kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. super wygląda, jaki blask <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Super kolorek, spróbuj tej odżywki Eveline 8w1, na mnie działa super, i stosuje ją jako bazę pod lakier, nie koniecznie regularnie :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne paznokcie :) już się nie mogę doczekać kiedy moje wrócą do normy po lakierach i odżywkach eweline (mam na nie alergie niestety na jakiś aldechyd...) nie ma to jak olejek rycynowy, arganowy :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!