14 sierpnia

Pierwsze wrażenie | Golden Rose, błyszczyk Color Sensation Lipgloss

Golden Rose od jakiegoś czasu zasypuje nas wspaniałymi nowościami. O ile marka zawsze kojarzyła mi się z lakierami, bo to od nich zaczęłam swoją przygodę z malowaniem paznokci, to teraz szaleję na punkcie szminek.


Kilka dni temu na rynku pojawił się nowy produkt: Color Sensation Lipgloss, który wierząc słowom producenta
posiada niepowtarzalną formułę o wysokim połysku i średnim stopniu krycia, bez parabenów. Zapewnia doskonałe wykończenie makijażu ust, dzięki lekkiej oraz nie klejącej strukturze. Miękki i elastyczny aplikator pozwala na łatwe i równomierne nakładanie. Błyszczyk występuje w 24 modnych kolorach o 3 efektach wizualnych: błyszczącym, perłowym, a także kremowym.

O ile ja nigdy nie byłam zwolenniczką błyszczyków, to po zachwytach nad ostatnią serią Luxury Rich Color zdecydowałam się przygarnąć pod swoją opiekę cztery sztuki dzięki propozycji firmy. 
Nie będzie to absolutnie recenzja, a jedynie pierwsze wrażenia i swatche. Cena wynosi 12,90zł za pojemność 5,6ml.

 
Po pierwszych testach mogę powiedzieć, że produkt zupełnie się nie lepi, co jest dla mnie ogromnym plusem. Konsystencja jest lekka i kremowa, malowanie ust to przyjemność. Aplikator jest płaski i bardzo giętki, z typową dla dla błyszczyków gąbeczką. Posiadają apetyczny, słodki, waniliowy zapach. 

Jak widać, co drugi kolor posiada delikatne drobinki, których nie widać na ustach, tym bardziej więc nie są skłonne do migrowania po twarzy. Fanki mocnych kolorów będą bardziej zadowolone z poprzedniej serii, Luxury, gdyż te jak widać nie są mocno kryjące. Zdjęcia na ustach możecie podejrzeć tutaj. Jak na razie noszą się całkiem nieźle, choć na recenzję przyjdzie jeszcze czas :)

74 komentarze:

  1. Ładne kolory, choć ja rzadko sięgam po blyszczyki. Mam tylko jeden :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam zdecydowanie więcej szminek, ale z tymi chyba się polubimy :)

      Usuń
  2. lubię mocne kolory, mocno napigmentowane błyszczyki. jednak ten z drobinkami wpadł mi w oko, lubię efekt rozproszenia światła na ustach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc dla Ciebie lepsza będzie poprzednia seria, choć tu w palecie również są mocne kolory. Zobaczymy z czasem czy są bardziej kryjące :)

      Usuń
  3. Właśnie wczoraj otrzymałam te błyszczyki do testów. Dziś mam jeden z nich na ustach i moje pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne:-) ale potestuję dłużej wtedy bardziej je ocenię:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładne kolory choć spodziewałabym się większej pigmentacji patrząc na opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) Ale są całkiem przyjemne, a mówi to niebłyszczykowa panna :D Ciekawi mnie poprzednia seria Luxury, o świetnej pigmentacji :)

      Usuń
  5. Ostatnio naszło mnie na błyszczyki :) Będę musiała się za nimi rozejrzeć, szczególnie kolory 104 i 109 mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładne :)) Chociaż seria Luxury bardziej mnie kusi :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają ładnie :) Pokażesz na ustach?
    Mam jeden z Luxury - kolor 09 - uwielbiam go!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne w jakimś makijażu Aniu :)) Zrobiłam zdjęcia na ustach ale pogoda się zmieniła, przez co nie wyszły tak, jakbym chciała :)

      Usuń
    2. Edit: Dodałam zdjęcia w poście, zerknij sobie :))

      Usuń
  8. Takie delikatne błyszczyki to coś co lubię:) Czekam na efekty na ustach!

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdyby były bardziej napigmentowane pewnie bym po nie sięgnęła jednak za takim wykończeniem zbytnio nie przepadam u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z całej 4 najprzyjemniej wygląda 111, jednak po błyszczyki sięgam sporadycznie, jestem zdecydowaną zwolenniczką szminek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raczej też, ale te nie będą się kurzyć raczej :)

      Usuń
  11. Wczoraj zobaczyłam je na fp Golden Rose i od razu mnie zainteresowały. Lubię takie delikatne i niezobowiązujące kolory, ale najbardziej przyciąga mnie ten lustrzany połysk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lustrzany połysk jak najbardziej posiadają, choć czy jest on większy niż standardowo to ciężko mi stwierdzić :)

      Usuń
  12. Ładne kolory i świetne opakowania. Mimo, że rzadko sięgam po błyszczyki to te wyglądają bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się wydaje, że prezentują się całkiem ciekawie :)

      Usuń
  13. czekam na dokaldna recenzje bo wydaje sie fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nuuuuuuuuda, wszystko różowe :D. Ale drugim od prawej bym nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Achh uwielbiam błyszczyki także GR mnie super zachwyciło nimi :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem, jakie będą kolejne nowości w kwestii produktów do ust :) Kuszą mnie szminki Vision, muszę się chyba przejść po nie do sklepu :)

      Usuń
  16. Śliczne usta! Blog bardzo mi się spodobał więc dodaję baner do niego na mojej stronie zapraszam: http://mycrazycosmeticsworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne odcienie tych błyszczyków. Dawno nie kupowałam sobie żadnego nowego, przez ostatnie miesiące lubuję się szminkach, ale jak tylko będę przechodzić obok stoiska GR to sprawię sobie jeden z nich, dla odmiany zamiast kolejnego lakieru do paznokci. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już lakierów do paznokci nie kupuję, ale produktów do ust przybywa w zastraszającym tempie :)

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Udało mi się wybrać korzystne dla mnie kolory, na szczęście wzornik całkiem wiernie je oddaje :)

      Usuń
  19. nie mialam jeszcze blyszczykow golden rose ale wygladaja naprawde bajecznie :]

    OdpowiedzUsuń
  20. wow, przepiekne sa te kolory!
    nigdy blyszczyka GR nie mialam, na razie skusilam sie na 3 matowe szminki GR.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, które kolory, pochwalisz się? Bo swoich mam aż 5:D

      Usuń
  21. 104 najbardziej mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  22. 104 najbardziej mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam 04 ! zapraszam do mnie;]

    OdpowiedzUsuń
  24. Błyszczyki nie są moim ulubionym produktem do ust - zdecydowanie bardziej lubię szminki :) Ale w kwestii wizualnej, błyszczyki podobają mi się bardzo :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na co dzień również częściej sięgam po szminki, ale to miła odmiana :)

      Usuń
  25. ladne kolorki , duzo dobrego slysze o golden rose i musze sie w nie zaopatrzyc kiedy w polsce bede!
    hugs

    http://villemo20.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zajrzeć, sporo się u nich zmienia, na lepsze :)

      Usuń
  26. Piękne kolory, widziałam już je na kanale Karoliny ze stylizacji i stwierdzam, że niektóre kolory są całkiem całkiem. Jednak od jakiegoś czasu używam tylko szminek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero po Twoim komentarzu zobaczyłam, że dodała film w tym temacie, mimo, że mam ją w subskrybcjach :)

      Usuń
  27. ja ostatnio polubiłam się z błyszczykami, więc chętnie wypróbuję jakiś z tych :)

    OdpowiedzUsuń
  28. 104 prezentuje się zachęcająco;) Skuszę się;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wolę pomadki, choć te błyszczyki ewidentnie mnie kuszą ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę pomadki ale te błyszczyki nie będą leżeć i się kurzyć:)

      Usuń
  30. W końcu błyszczyki, których kolor widać na ustach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te są bardzo delikatne myślę w porównaniu do serii Luxury :)

      Usuń
  31. Wybrałaś przepiękne kolory :-) muszę się im przyjrzeć!!

    OdpowiedzUsuń
  32. Od niedawna ciągle słyszę o tych blyszczykach i po twoim wpisie myślę, że juz najwyższy czas wybrać się do stoiska golden rose i je zakupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam błyszczyk z serii Luxury i jest rewelacyjny. Ma świetne krycie i dość dobrą trwałość. Jestem też ciekawy tych, o których piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  34. Oj, jak tylko dostanę zastrzyk gotówki, to pędzę do GR. Posiadam Luxury i się z nim nie rozstaję. Żaden błyszczyk nie jest porównywalny. Lubię brzoskwiniowe kolorki. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Przepięknie pachnie mlecznymi cukierkami, kolor jest naprawdę ładny, a ja sama jestem posiadaczką nr 117 i jest idealny na codzień, gdyż wpada w odcienie nude.
    Zapraszam do mnie: http://snowarskakarolina.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!