08 lutego

Niedziela dla włosów #6 | Isana Professional, odżywka repair nutrition


Odżywkę Isana Professional miałam w swoich zapasach już jakiś czas, ale przez ostatni miesiąc moim faworytem był balsam Babuszki Agafii na kwiatowym propolisie, nie miałam więc ochoty na testowanie nowych produktów. O tej serii zrobiło się głośno na blogach głównie ze względu na maskę, której jak na razie nie miałam możliwości wypróbować, ale obiło mi się o uszy, że aktualnie jest w promocji.
światło naturalne

 Z założenia jest to odżywka do włosów uszkodzonych i łamliwych, ja takich nie posiadam, jak wiecie, byłam więc nastawiona na sporo dociążenie włosów i ewentualny brak objętości. Tak też się stało, choć nadała również miękkość i gładkość. Pięknie, waniliowo pachnie, jest tania, warto spróbować, zwłaszcza, jeśli unikacie silikonów. Przy dzisiejszym, drugim podejściu nie trzymałam jej zbyt długo i tak też zalecam posiadaczkom niskoporowatych pasm podatnych na obciążenie.


 Może nie jest to mój hit, ale być może skuszę się na inne, wychwalane produkty z tej serii. 


66 komentarzy:

  1. Twoje włosy są wręcz idealne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miłe, ale do ideału im daleko, chyba zrobię jakiś wpis o bad haird day :D

      Usuń
  2. ale masz piękne włosy, zazdrość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spróbuję, może się sprawdzić jako odżywka po myciu wersji "nie mam czasu długo trzymać" :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się sprawdzić przy takim stosowaniu :)

      Usuń
  4. Możesz zdradzić co robisz z włosami przed snem? Związujesz je jakoś? A w ciągu dnia nosisz rozpuszczone czy jakoś związane?
    Masz jakiś pomysł na nadanie włosom objętości u nasady? Poza suszeniem głową w dół albo na dużej szczotce ;)
    Albo jakieś sposoby na zmniejszenie przetłuszczania i swędzenia skóry głowy?

    O, zasypałam Cię dokumentnie ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. Związuję w koczek lub nie robię z nimi nic.
      2. Bardzo różnie, aktualnie często spinam bo denerwuje mnie warstwa szalik-kurtka-kaptur-włosy. Niemniej często również noszę rozpuszczone.
      3. Balsam babuszki agafii na kwiatowym propolisie, o ile masz niskoporowate włosy.
      http://www.alteregoblog.pl/2015/02/aktualizacja-wosow-luty.html
      włosy co prawda po koczku, ale objętość widać.
      4. Sama mam z tym aktualnie problem i słabo mi idzie. Muszę wrócić do olejków Khadi, one regulują nieco przetłuszczanie. Dobre będą również wcierki bez alkoholu, ale te dla odmiany mogą też obciążać włosy.
      :)

      Usuń
    2. Merci :)

      Usuń
  5. Twoje włosy są idealne, taka piękna tafla < 3

    OdpowiedzUsuń
  6. Też używam tej odżywki i póki co nie narzekam. Włosy się łatwiej rozczesują i są dość miękkie, no i cena jest świetna. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mogę polecić maskę z tej samej serii, 5zł za 150ml pojemności, z olejami. Ja używam właśnie jako odżywki i sprawdza się całkiem dobre, chociaż po kallosie keratynowym mam włosy bardziej dociążone (ale chyba i tak niewystarczająco).
    Dodatkowo, miałam opisać wrażenia po zużyciu pomadki sylveco- mam cynamonową, już została odrobina. Mimo świetnego składu nie kupię ponownie, mam wrażenie, że błyskawicznie się wchłania, jest za słabe działanie na niskie temperatury, poza tym drażni mnie zapach. Potulnie wracam do duetu niebieska bebe+ tisane. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ciekawi mnie ta maska, ale na ten moment i tak mam za dużo kosmetyków :D Kobieca logika ;)
      Szkoda, że pomadka się u Ciebie nie sprawdziła:( Tisane za mało chroni, choć odżywia, a z bebe nie miałam nigdy żadnej :) Również pozdrawiam!

      Usuń
    2. Widzisz, u mnie tisane na zmianę z bebe sprawdzają się świetnie, zarówno w nawilżaniu, jak i w ochronie przed zimnem itp. Każdemu pasuje co innego ;)

      Usuń
  8. Muszę przyznać że nigdy nie miałam jeszcze produktów Isany do włosów. Jakoś żaden mnie szczególnie nie zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chwalą tę serię, zwłaszcza maskę :) Fajna była również odżywka z olejem babassu, ale została dawno wycofana.

      Usuń
    2. Ooo, odżywka z babassu była super. Mam tę maskę z olejami, jest bardzo fajna, chociaż dla moich włosów jednak za lekka trochę :)

      A tak w ogóle, kocham Twoje włosy, są piękne! :D

      Usuń
  9. Mogłabyś polecić jakiś dobry szampon (może nawet zawierać SLS), bez Cocoaminoporpyl betaine i silikonów? Mam bardzo wrażliwą, suchą, swędzącą skórę głowy. Wydaje mi się, że szampony zawierające SLS i CB łącznie robią mi krzywdę...

    Używałaś może Sanosanu dla dzieci, albo Bambino (tego różowego)?

    A może znasz jakieś inne sposoby na suchą, swędzącą skórę głowy? (zima, stres, wahania hormonalne, skóra przetłuszczająca sie i alergiczna)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama mam problem z wrażliwą skórą głowy, podobnie zresztą jak skóra ciała jest bardzo sucha i swędząca (zwłaszcza plecy, kark, ramiona). Używałam Sanosanu, ale było to dość dawno, całkiem o nim zapomniałam. Z tego, co pamiętam, to sprawował się całkiem dobrze. Niestety zazwyczaj jestem zmuszona wybierać- silniejszy detergent i dłużej świeże włosy lub łagodniejsze mycie i szybszy ewentualny oklap :/ Na myśl przyszedł mi szampon Natura Siberica (ale przy zakupie sprawdź skład, czy aby się nie zmienił) http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=55150
      ma całkiem dobre opinie, miałam gdzies odlewkę wieki temu i faktycznie mył bardzo delikatnie. Stosowałam również szampon propolisowy babuszki agafii, ktory ma niestety CB ale daleko w składzie:
      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=51497
      Jeśli chodzi o zakupy rosyjskich kosmetyków to polecam lawendową szafę, do 14 jest jeszcze chyba zniżka :)

      Usuń
    2. Dziękuję :) Właśnie czekam na Sanosan (udało się go zamówić na dozie) i będę sprawdzać. Myślałam kiedyś o tym NS, ale po pierwsze chcę chwilowo odpuścić szampony z dużą ilością ekstraktów, a po drugie sprawdzić jak zareaguje skóra głowy na brak coco-betaine. Jeśli Sanosan się nie sprawdzi zostaje mi różowe Bambino ;) Strasznie ciężko jest znaleźć coś odpowiedniego :)

      Usuń
  10. Chcę ją ! <3 Piękne masz włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale masz ładne włosy - i długość i połysk ! Co do Isany - mam ją i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. produktow z Isany do wlosow nigdy nie mialam. A Twoje wlosy wygladaja bosko!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie ją kupiłam. Ale szału nie ma jak dla mnie. Maskę też mam, jeszcze nowiusieńka nieużywana :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ciekawe jak maska się u Ciebie sprawdzi :D

      Usuń
  14. Zachwyca mnie gęstość Twoich włosów podczas gdy swoje gubię na potęgę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałaś ampułek z placentą albo Radical?:)

      Usuń
  15. Jej, piękne masz włosy! :) Po tą odżywkę właśnie jutro się wybieram :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. To akurat odżywka, ale maskę chwalą jeszcze bardziej :)

      Usuń
  17. Ostatnio również zakupiłam tę maskę. Fajny efekt daje na moich włosach ale zupełnie nie pasuje mi jej zapach, na szczęście nie utrzymuje się zbyt długo na włosach. Tania maska warta wypróbowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, a mi się zapach szalenie spodobał :D Są różne gusta :D

      Usuń
  18. Pierwsze co pomyślałam to "Anwen sie chowa przy tobie" tzn twoich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo, choć ja akurat szaleje za jej falami o dużej objętości :))

      Usuń
  19. Jak stylizujesz, suszysz włosy? Myjesz je wieczorem, czy rano? Ile dni wytrzymują do następnego mycia i co robisz pomiędzy myciami? Mogłabyś opisać to tak krok po kroku? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.alteregoblog.pl/2015/01/aktualna-pielegnacja-wosow-mycie_19.html :)

      Usuń
    2. Dziękuję :)

      Usuń
  20. Ja dziś właśnie kupiłam z tej serii tą kurację z olejami, jestem jej strasznie ciekawa bo ostatnio właśnie głośno o tej Isanie z blogosferze.

    OdpowiedzUsuń
  21. Tak jak już mówiłam włosy masz cudne <3 do tego ta gęstość :) ah
    Bardzo ciekawa jestem jak się u mnie sprawdzi.. tak głośno o niej trzeba się samemu przekonać :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Moje włosy kochają odżywke Balei Oil Repair, a te opakowanie mi bardzo ją przypomina :) Na pewno kiedyś je porównam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O fakt, Balea miała kiedyś taką serię, ale nic z niej nie miałam ;)

      Usuń
  23. ja właśnie przez pomyłkę ją w sobotę kupiłam i w niedzielę użyłam, przekonana, że to ta maseczka za 5 zł :) Szału nie ma ale jest ok, promocja do dzisiaj była za 6,99, maseczkę i tak kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku byłam pewna, że to maseczka :D

      Usuń
  24. Ja testowałam i mi sprawdziła się dobrze. Podobno inne wersje są tak samo dobre więc może inny rodzaj będzie Tobie bardziej odpowiadał. Cena jest bardzo przystępna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie wiedziałam, że mają inne wersje :)

      Usuń
  25. Twoje włosy mnie powalają za każdym razem :)
    Co do Isany - mnie również ich produkty (w większości) nie zachwycają, ale są całkiem w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, Isana to taka średnia w działaniu zazwyczaj:)

      Usuń
  26. Mam odżywkę z Isany, ale do włosów brązowych, póki co średnio wypada, może z czasem ją polubię ;)

    Ładne masz włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Czy używałaś kiedyś odżwyki Mrs Potters z aloesem? Albo Garniera awokado i karite? Jestem bardzo ciekawa jak sprawdzałyby się na Twoich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Prześliczne włosy! Aż nie mogę się na nie napatrzeć, za każdym razem kiedy widzę Cię na zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jejku jakie Ty masz cudowne, gęste i grube włosy <3 Zakochałam się w nich!

    OdpowiedzUsuń
  30. Cudowne włosy! Piękne, zdrowe, błyszczące, grube <3 Nie miałam tej odżywki ale już chce ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!