ZACHWYT UZASADNIONY | SZMINKI GOLDEN ROSE MATTE LIPSTICK CRAYON W SIEDMIU ODCIENIACH: 05, 06, 07, 08, 10, 11, 19

środa, 10 lutego 2016 / / Etykiety:

Wszystko zaczęło się od jednej sztuki, kupionej na spróbowanie. Potem przyszedł czas na kolejny egzemplarz. Aktualnie się z nimi nie rozstaję i jeśli nie wiem, co danego dnia nałożyć na usta to zazwyczaj wybór jest prosty: szminka Golden Rose Matte Crayon


Świetnie wpisują się w moje aktualne potrzeby: są kremowe, mniej wysuszające w porównaniu z Velvett Matte ale wciąż trwałe. Wykończenie określiłabym jako satynowe, co bardzo mi odpowiada właśnie w chłodnych miesiącach, gdy na ustach mogą pojawiać się suche skórki. Przed nałożeniem ciemniejszych odcieni najlepiej jest je przygotować poprzez peeling, pigment może nieestetycznie je podkreślać zbierając się w ich załamaniach. Mają wysokie krycie, a w palecie znajdziemy masę odcieni od nude, po róże, czerwienie i moich aktualnych ulubieńców: zgaszone kolory.
Jest lekka i gładko sunie po ustach, jednak żałuję, że nie są wykręcane, i mimo, że często korzystam z pędzelka, to ułatwiłoby to nieco sprawę.


05 NASYCONE WINO
06 MALINOWA CZERWIEŃ
07 SOCZYSTA CZERWIEŃ Z POMARAŃCZOWYMI TONAMI
08 NAJCIEMNIEJSZY I BARDZIEJ PRZYBRUDZONY SPOŚRÓD 08,10 I 11
10 DOŚĆ NEUTRALNY ODCIEŃ RÓŻOWEGO NUDE
11 CIEPLEJSZY NUDZIAK W PORÓWNANIU Z 10
19 NAJCIEMNIEJSZY, SPORO CHŁODNYCH TONÓW


Świetnym rozwiązaniem jest dopasowanie koloru opakowania do odcienia, sama posiadając siedem sztuk mogłabym się nieco pogubić. Najchętniej sięgam po numery: 08, 10 i 19 (na zdjęciu poniżej). Mimo nawet, że w przypadku czerwieni najczęściej sięgałam po Bourjois dla pewności, że nic się nie rozmaże, noszenie 07 to również sama przyjemność. Brakuje mi czegoś jeszcze bardziej wpadającego w fiolet i ciemniejszego niż 19 ale liczę, że oferta się poszerzy. 


Nie powodują nieprzyjemnego wysuszenia lub ściągnięcia, czego chcieć więcej? Szminki są do zdobycia na stoiskach i sklepach Golden Rose, ale od razu uprzedzam, że dwa pierwsze wymienione przeze mnie kolory są stale wykupywane. Warto jednak poszukać i zafundować sobie ciekawy produkt za dwanaście złotych, czyli bardzo mało w porównaniu do jakości. 




Jakie kolory MLC polecacie?

80 komentarzy

  1. Dziś po nie jadę. Już nie mogę się doczekać! :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I które kolory kupujesz?:D Uwaga, bo przepadniesz :D

      Usuń
    2. Polecam 10! W ogóle marzy mi się, żeby rozszerzyli gamę kolorów </3

      Usuń
    3. Mi też ♥ 10 jest super, choć bliżej mi chyba jednak do 19, oba stosuję tak czy siak, zamiennie :D

      Usuń
    4. Wzięłam 05 i 07 bo bardzo lubię nasycone czerwienie :3 Btw, jak się je wydobywa z opakowania? Bo mi się nie chcą wykręcić i nie mam pomysłu jak to inaczej zrobić

      Usuń
    5. Akasza, niestety trzeba je temperować :( Mogłyby być wykręcane.

      Usuń
  2. Ja będąc ostatnio w GR kupiłam 10 konturówek i 4 pomadki. Kredek nie ponieważ mam ich prawie całą kolekcje są świetne <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 10 konturówek, poszalałaś :D Ale są tanie, chyba około 5 złotych, prawda?:) Mam jedną, taką fuksjową :)

      Usuń
  3. Mam 08, 10 i 18:))) Zdecydowanie najczęściej sięgam po 10:)) Kurczę, ta 19 piękna!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest BOSKA *.* 18stki nie widziałam, zaraz zerknę jak się prezentuje :)

      Usuń
  4. Mam na nie wielką ochotę, ale boję się że nie będę mogła się na 1 zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko wybrać, to nic dziwnego :)

      Usuń
  5. Ja również je uwielbiam :)

    monika

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam jedną sztukę i chce wiecej!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam 05 i 10. Obie uwielbiam, a 10 to mój faworyt i noszę ją na ustach przez cały czas, co jest welkim zaskoczeniem, bo wszystkie inne matowe szminki robią u mnie suszę stulecia z ust w ciągu dosłownie chwili. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasinek, właśnie tutaj zauważalna jest ta kremowość, dzięki czemu nie wysuszają tak bardzo jak siostry z serii Velvett Matte, które są bardziej suche :)

      Usuń
  8. Ja kupiłam ostatnio jedne kolor i jakoś nie polubiłam się z tą pomadką.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zachwytu nie podzielam. U mnie sie nie spisuja chociaz kolory maja ladne;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :( A co Ci w nich nie odpowiada konkretnie?

      Usuń
  10. Mam jedną, chyba 04 i jestem z niej dość zadowolona. Najładniejsza Twoja to 10 i 8 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, to najpopularniejsze kolory, często wykupione :)

      Usuń
  11. Uwielbiam 10, to zdecydowanie mój kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam ochotę kupić sobie jakiś kolor ale żaden mi się nie podoba. Brakuje mi żywszych, jaśniejszych kolorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Kinga, paleta jest szeroka, ale jednak brakuje w nich żywszych odcieni, prócz 07 mało jest żywych odcieni, zwłaszcza bardziej na co dzień :(

      Usuń
  13. Polecam Ci jeszcze 17, cudowny kolor na wiosnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolor nr 8 towarzyszy mi najczęściej ;) A zastanawiam się nad kolorem nr 2 lub nr 3 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 8 jest szalenie popularna, z tego co mówiono mi na stoisku :)

      Usuń
  15. Mam 13 i bardzo ją lubię na co dzień, ale chętnie zainwestuję w 10 lub 11 jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 11 jest cieplejsza, mi nie pasuje, ale jeśli Ty dobrze czujesz się w takich kolorach to nie widzę przeszkód:)

      Usuń
  16. aż żal nie kupić choć jednej - chyba pora wybrać się do sklepu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie na mnie! Obyś była zadowolona, daj znać jak się sprawuje:)

      Usuń
  17. Jestem pod wrażeniem tych pomadek ! :) Musze koniecznie się w nie zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam 13 taki neonowy róż ale mnie wysuszał ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyna, a miałaś Velvett Matte? One są jeszcze bardziej suche, te przy nich to istne masełka :) Z najmniej wysuszajacych według mnie są szminki Bourjois :)

      Usuń
  19. Poluję na nie, choć wczoraj kupiłam ostatnią sztukę koloru 01 od Essence Longlasting Lipstick :) Też czytałam o niej wiele dobrego i Natura była pierwsze po drodze ;)
    Do GR i tak pojadę, bo wiem to po prostu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Essence nie miałam tych pomadek, jak się sprawuje?:)

      Usuń
    2. Jeszcze nie spróbowałam :D

      Usuń
    3. To daj znać koniecznie :))

      Usuń
  20. Cudowności :) chyba sobie sprawię choć jedną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, zwłaszcza, jeśli lubisz satynowe wykończenia :)

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. Które kolory Klaudia? Pewnie 8 lub 10?:)

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. To Ty mnie namawiałaś na 10 chyba :D

      Usuń
  23. uwielbiam ich konturówki do ust!:)
    tych kredek nie miałam, ale zupełnie mnie nie kuszą, bo niby tyle kolorów, ale chyba żaden by mi nie pasował.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknalia, ostatnio rozszerzyli ofertę o kilka kolorów, może za jakiś czas trafi się bardziej "Twój" kolor :) Kto wie!

      Usuń
  24. Nie mam jeszcze żadnej,ale mam już taką listę z GR,że jak dopadnę stoisko to się ostro obkupię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej spisz sobie interesujące numerki, ja sama gdy poszłam za pierwszym razem to zgłupiałam, a za drugim razem interesujący mnie odcień był wykupiony :))

      Usuń
  25. Też muszę je mieć, a powiedz mi czy 7 to taka typowa czerwień? bo marzy mi się taka typowa czerwień:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siódemka ma pomarańczowe tony, 06 jest malinowa, zerknij w sieci na swatche 09, słyszałam, że jest podobny do Russian Red Maca :)

      Usuń
  26. Te szminki są moimi nr 1 jeśli chodzi o usta! Muszę zakupić więcej kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również bardzo przypadły do gusty, z uwagi na świetną formułę jak i przybrudzone kolory ♥ Które numerki masz?:)

      Usuń
  27. Fajne są te pomadki. Udała im im się ta seria. Moją faworytką jest czternastka. Choć jedenastka i dziesiątka też mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  28. O tak, super są :) Mam 04, 05 i 08, chętnie przygarnęłabym jeszcze jakieś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja poczekam na poszerzenie asortymentu :) Chciałabym coś ciemniejszego niż 19 :) Choć z drugiej strony wiosna idzie, pewnie wrócę do fuksjowych odcieni.

      Usuń
  29. Najbardziej podobają mi się 8, 10 i 11 :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Będzie na pewno nr 20 niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Muszę w końcu nabyć jedną na próbę :) Jedyne co odrobinę mnie zniechęca, to konieczność temperowania, zawsze mam z tym problem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Enka, okazało się, że ja też mam mały problem, a raczej z moim lenistwem :D

      Usuń
  32. Wiesz, że uwielbiam i pewnie kupię jeszcze kolejne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem kusiłaś mnie strasznie :P 19stkę masz?:>

      Usuń
  33. Mam :D A Ty musisz tą 8 i 11 :P

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam te pomadki ! Numerek 10 codziennie na ustach ! :) Mam tyle pomadek, a jednak tylko dwie, które nigdy mi nie przestaną się podobać :)
    GR Matte Crayon i NYX Soft Matte - najlepsze !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, NYX niestety nie miałam okazji próbować :)

      Usuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!






SZABLON BY: PANNA VEJJS.