13 marca

MAKIJAŻ | GOLDEN ROSE BB, KREMOWY BALSAM UPIĘKSZAJĄCY 01 i 02 + EFEKT NA SKÓRZE


Po wielu moich zachwytach nad pomadkami w kredce Golden Rose (recenzja tutaj) przyszedł czas na recenzję innego, bardzo produktu jakim jest kremowy balsam upiększający z filtrem 25 SPF. Firma przesłała mi go w dwóch, najjaśniejszych odcieniach. Jak wiecie, zawsze poszukuję podkładów wpadających w żółte tony. Tutaj natomiast:

01 LIGHT jest porcelanowym odcieniem
02 FAIR lekko pomarańczowym (niestety)


Na swojej twarzy stosowałam więc kombinację obu i sprawdza się całkiem dobrze, z prostej przyczyny: krycie jest bardzo delikatne, co możecie zobaczyć na zdjęciu niżej. W bardziej problematycznych miejscach można je dobudować poprzez dołożenie drugiej warstwy. 



Na twarzy jest delikatnie wyczuwalny, ale w przyjemny sposób, bardziej jak nawilżający krem niż podkład, stąd lubiłam go dodatkowo przypudrować. Nie daje również matowego efektu, tak jak zapewnia producent jest ono rozświetlające, cera wygląda zdrowo i promiennie. 


W moim przypadku to dobry produkt na leniwe, makijażowe dni, gdy nie zależy mi na idealnym przykryciu niedoskonałości, na co dzień sięgam po minerały. W konsystencji jest lekki i dość lejący (po wylaniu spływa z dłoni), lubię go nakładać palcami, wklepując w skórę. Niestety, bez utrwalenia nie przypisałabym mu cechy długotrwałego.


Z uwagi na właściwości rekomendowałabym go zdecydowanie cerom suchym, które lubią takie wykończenie na skórze i przede wszystkim, nie potrzebują dużego krycia. 



39 komentarzy:

  1. Lubię lekkie podkłady. Chętnie wypróbuję ten produkt ;)
    Miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Krycie bym powiedziała, że bardzo ładne jak na tak lekki produkt o lejącej konsystencji. Często właśnie takie produkty szybko znikają z twarzy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam opinie na wizażu i są bardzo podobne do mojego :) Produkt dla osób z normalną, bądź suchą cerą i brakiem problemów.

      Usuń
    2. No nie wiem. Np RLM ma skórę mieszana tlusta w strefie T i przy dobrym pudrze matujacym dobrze jej się sprawdza . Myślę że warto przetestować nie ważne jaką ma się skórę wkońcu nie kosztuje dużo :)

      Usuń
  3. Jak dla mnie niestety zbyt mało kryjący :( niemniej jednak bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama liczyłam na większe krycie przyznam :(

      Usuń
  4. Może to dobra alternatywa na "Dzień Lenia" :) Na co dzień też stosuję minerały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Annabelle Minerals, czy jednak innej firmy?:)

      Usuń
  5. Miałam i byłam średnio zadowolona... Słabo krył i trwałość nie zachwycała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po przypudrowaniu jest nieco lepiej, ale wciąż nie popadłam w zachwyt :)

      Usuń
  6. Jeszcze nie jestem do niego przekonana ale jak na BB to cena ciut za wysoka ;) paznokcie ładne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Paznokcie z poprzedniego wpisu, możesz zerknąć jeśli Cię ciekawią :)

      Usuń
  7. Przebija zaczerwienienie twarzy, więc dla mnie odrobinę za mało kryjący jednak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza, że wcale nie mam tak dużo problemów z cerą aktualnie ;) Trochę się zawiodłam po wszystkich zachwytach nad kryciem, ale z nadejściem wiosny pewnie będę sięgać po niego częściej :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. To dwie warstwy i tak jak piszą dziewczyny, zaczerwienienia przebijają ;)

      Usuń
  9. pół na pół dla mnie :) nie potrzebuję mocnego krycia, ale nie mam też cery suchej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłby się sprawdzić, ale też niekoniecznie w takim razie :)

      Usuń
  10. Prezentuje się bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładnie u Ciebie wygląda! U mnie jednak by się nie sprawdził, mam więcej do zakrycia a on jest zbyt delikatny ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Minimalna, a próbowałaś minerałów? Za moment przyjdzie lato, a wtedy nie ma nic lepszego!:)

      Usuń
  12. musze przyjrzeć sie im z bliska, dostałam próbki i są bardzo ciemne ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory myślę, że wciąż nieco do dopracowania jednak :)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Nie jest to mój must have, ale nie zrobił mi krzywdy, są dni, że po niego sięgam, ale raczej gdy nie kładę nacisku na super idealny wygląd :)

      Usuń
  14. Ciekawy produkt, chociaż mnie co raz bardziej kuszą minerały. Chyba czas je w końcu zamówić i przetestować na własnej skórze :) Mam do Ciebie pytanie. Planujesz może jakiś post o tym jak wygląda Twoja obecna pielęgnacja twarzy? Czytając jeden z Twoich postów dotyczących cery miałam wrażenie, że opisujesz moją twarz ;)tematyka pielęgnacji bardzo mnie ciekawi, zważając na fakt, iż planuje większe zakupy (pokończyły mi się wszystkie produkty do pielęgnacji, oczywiście wszystkie na raz [ chyba jakaś złośliwość rzeczy martwych]) ;) Byłabym bardzo wdzięczna, bo pogubiłam się w tych wszystkich produktach do pielęgnacji twarzy :/
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, trochę się ich tu przewija :) Najprościej będzie jeśli zajrzysz do tego wpisu:
      http://www.alteregoblog.pl/2016/01/aktualna-poranna-pielegnacja-twarzy.html
      i tego:
      http://www.alteregoblog.pl/2016/02/pielegnacja-twarzy-co-diametralnie.html.

      Zawsze polecam olejek z marakui, na ten moment, w połączeniu z tonikiem kwasowym stanowi świetny duet, jednak niedługo będę musiała ze złuszczania zrezygnować prawdopodobnie z uwagi na porę roku :)
      A produkty zawsze kończą się synchronicznie!

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź :) już kiedyś czytałam u Ciebie o tym olejku i bardzo mnie zainteresował. Może zrobię sobie prezent ;p
      Ilona

      Usuń
    3. Polecam, polecam :)) Daj znać jak się sprawuje!

      Usuń
  15. Sporo dobrych opinii słyszałam na jego temat.
    Widzę, że zmieniłaś szablon bloga. Jak dla mnie na plus:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że Ci się podoba Iri :)

      Usuń
  16. Planuję go kupić późniejszą wiosną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz cerę normalną lub suchą, to po przypudrowaniu ma opcję się sprawdzić :)

      Usuń
  17. Świetny szablon :) Co do posta, to szkoda, że nie nadaje się do mieszanej cery :/ ale może kiedyś GR wypuści i taki produkt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, tym razem to nie moja zasługa :) A fakt, brakuje w GR czegoś przeznaczonego do tłustych cer, albo zwyczajnie o takim podkładzie nie wiem :)

      Usuń
  18. ja mam cerę suchą, testowałam ten produkt i nie powiedziałabym, że się do takiej nadaje, niestety...

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!