MAKIJAŻ | SZEŚĆ KOSMETYCZNYCH PEWNIAKÓW, PO KTÓRE SIĘGAM CODZIENNIE

wtorek, 22 marca 2016 / / Etykiety:

W ulubieńcach często pojawia się bardzo różna kolorówka, która w danym czasie najbardziej przypadła mi do gustu i jest godna polecenia. W moim codziennym makijażu jednak można wyróżnić pewną stałą, niezmienną bazę, o której chciałabym dzisiaj napisać. Te kosmetyki oczywiście przejawiały się na blogu nie raz, więc poszczególne recenzję będą podlinkowane, jednak jestem ciekawa, jak wyglądają Wasze pewniaki. Dajcie koniecznie znać w komentarzu! :)

ANNABELLE MINERALS, PODKŁAD MATUJĄCY SUNNY FAIR

Wciąż niezastąpiony, tej zimy stosowałam go równie często, jak w ciepłych miesiącach, chyba, że w danym okresie moja skóra szalała, gdy przesadziłam z tonikiem kwasowym. Na lato nie ma nic lepszego, choć liczę, że uda mi się całkowicie zrezygnować z niego na rzecz pudru rozświetlającego tej samej marki. Na podkład skusiła się ostatnio moja znajoma i jest zachwycona.:) Pełna recenzja tutaj.


MELKIOR PROFESSIONAL, ROZŚWIETLACZ WINTER GLOW 

Po wielu próbach wciąż z podkulonym ogonem wracam do boskiego rozświetlacza Melkior, który odpowiada mi przede wszystkim pięknym odcieniem, dopasowanym do mojej karnacji. Dodatkowo, co ważne nie zapycha skóry, długo się utrzymuje a stosowanie go to prawdziwa przyjemność. Choć mam inne dobre produkty, to ten wciąż plasuje się na najwyższym miejscu. Efekty w makijażu możecie same ocenić, w osobnym wpisie.



CATRICE, KAMUFLAŻ W PŁYNIE

Jako posiadaczka z natury cienkiej skóry pod oczami nie wyobrażam sobie życia bez dobrego korektora. Kamuflaż sprawdza się świetnie, nie wysusza, dobrze kryje (choć ostatnio jestem zmuszona nałożyć dwie warstwy z uwagi na problemy ze snem). Dobrym patentem jest również pozostawienie go na dłuższą chwilę, bezpośrednio po aplikacji aby nieco zastygł, a dopiero później rozprowadzać. Swatche tutaj.

KRYOLAN, CIELISTA KREDKA NA LINIĘ WODNĄ

W komplecie do naturalnie podkrążonych oczu przyszła również mocno różowa linia wodna, która, jak wiadomo odbiera spojrzeniu świeżość. Wiele osób chwali kredkę Max Factor, której nie miałam okazji stosować, jednak profesjonalny produkt Kryolan również jest godny polecenia. 

LOREAL, TUSZ VML 

W zapasie mam dwie, zupełnie nowe wersje, jednak obawiam się, że nic nie pobije fioletowej, So Couture. Aktualnie wykańczam nieco gorszy Feline. Oba porównywałam na blogu tutaj. Gdy stosuję odżywkę (Flos Lek Revive Lashes) można nimi uzyskać efekt sztucznych rzęs, który odmienia nawet najprostszy makijaż.

CATRICE, KREDKA DO BRWI DATE WITH ASH-TON 

Kiedyś brwi był dla mnie kompletną zagadką, teraz jestem jednak świadoma, że nawet delikatne podkreślenie robi różnicę. Całe szczęście, w czasach gdy byłam piękna i młoda, nie dopadła mnie mania nadmiernego wyskubywania i nie mam z nimi zbyt dużego problemu. Plus za szczoteczkę, która jest pomocna gdy przesadzę z wypełnianiem.

spódnica tutaj


Po jakie produkty sięgacie codziennie?:)


49 komentarzy

  1. Moimi ulubieńcami na co dzień jest rozświetlacz z My Secret albo z płynny z Inglota, obowiązkowo eyeliner z Isadory, podkład MAP, puder z Ecocery :) a reszta zależy od nastroju ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kinga puder z Ecocery mam chyba w zapasach, ale mam inny otwarty a wiadomo, że te produkty są super wydajne :D

      Usuń
  2. W komplecie do naturalnie podkrążonych oczu przyszła również lekko różowa linia wodna - chcesz mi powiedzieć że różowa linia wodna nie jest czymś normalnym? ._.

    hou, widzę że nie masz hybryd na pazurkach :) Ja obecnie mam detox po tym jak sobie zniszczyłam nimi paznokcie, jeśli jesteś ciekawa czemu to zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja jest mocniej widoczna po prostu, a różowa to zupełnie naturalna sprawa :) A co do paznokci, to najzwyczajniej w świecie nie miałam kiedy ich pomalować, a krótka przerwa z pewnością nie zaszkodzi :)

      Usuń
  3. Cielista kredka to mnie zaciekawiła;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dość droga, ale wystarcza na bardzo długo :)

      Usuń
  4. Kredka do brwi jest świetna ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja codziennie sięgam po rozświetlacz Kobo oraz po wymieniony w Twoich pewniakach korektor Catrice w płynie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyno, rozświetlacza z Kobo chyba nie miałam okazji stosować :(

      Usuń
  6. Bardzo fajne produkty ;-) ja również mam swoich pewniaków ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie Annabelle Minerals wiedzie prym :) Dodatkowo korektor do brwi i tusz do rzęs ;) I można jakoś wyjść do ludzi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha mi najbardziej przeszkadzają cienie pod oczami ;)

      Usuń
  8. nie używam połowy z tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A po jakie sięgasz na co dzień?:)

      Usuń
  9. Zdecydowanie kamuflaż Catrice jako baza pod cienie do powiek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem również też go w ten sposób stosuję :)

      Usuń
  10. Przepiękny rozświetlacz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest boski, odcień bardziej uniwersalny moim zdaniem niż Mary Lou :)

      Usuń
  11. ja się właśnie przymierzam do pierwszej aplikacji rozświetlacza (lol). nigdy nie byłam przekonana do błysków na twarzy, ale ponoć odmładza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika, ja przez długi czas nie byłam przekonana do rozświetlacza, bronzera, kredki do brwi, podkreślania ust...tylko krowa nie zmienia zdania ;) A z rozświetlaczem możesz pokombinować mając odpowiedni cień rozświetlający, choć dużo prościej jest uzyskać piękny efekt odpowiednim produktem. Najtańszy jest chyba Wibo Diamond Illuminator :)

      Usuń
  12. Moja kredka do brwi już jest taka malutka, że prędko muszę się zaopatrzyć w nową. Skuszę się chyba na Catrice.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mallene, ta ma przyjemny, chłodny odcień, bez rudych tonów :) Chwali ją wiele blondynek!

      Usuń
  13. Kusisz tym rozświetlaczem bardzo! Ale są to tak wydaje produkty, że prędko pewnie po niego nie sięgnę.. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Minimalna, on do najtańszych nie należy, ale jest nieziemsko wydajny, używam regularnie od wakacji i ubytku nie widać :) A do końca marca w sklepie internetowym jest -20% z tego co widzę!

      Usuń
  14. Volume Million Lashes uwielbiam, moja ulubiona maskara ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie ostatnio dotarły dwie nowe wersje, ciekawe jak się będą sprawować :)

      Usuń
  15. Podkład i rozświetlacz chętnie bym wypróbowała. Tusz natomiast mam i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma na stronie AM są dostępne próbki :) Śledź ich fanpage, jakiś czas temu była akcja z darmową wysyłką :)

      Usuń
  16. O Melkiorze dużo dobrego słyszałam, ale dopiero teraz mnie naszła ochota na wypróbowanie czegoś, niekoniecznie rozświetlacza bo mam dwa, ale coś bym chętnie kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od jakiegoś czasu Melkior często pojawia się na blogach i YT, chwalą również szminki :))

      Usuń
  17. Koniecznie muszę nabyć rozświetlacz Winter Glow.
    Mam Spring Sheen i go uwielbiam ale ten też ma boski kolor <3
    Nieważne, że mam MAC Soft&Gentle a wydają się być takie podobne.

    Melkior ma genialne cienie do powiek.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten rozświetlacz strasznie mi się podoba, wiesz czy można gdzieś kupić stacjonarnie ich kosmetyki?
    Kamuflaż również uwielbiam i stosuję zamiennie z mac pro longwear :) A mineraly leżą w czeluściach szuflady i jakoś szkoda mi czasu na zabawę z nimi. Pewnie w wakacje powrócę z podkulonym ogonem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milka w Warszawie, ale chyba rozszerzają swoją działalność jeśli chodzi o sklepy stacjonarne :) Minerały na lato są super!

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Jestem w połowie drugiego opakowania i chyba powinnam rozejrzeć się za nowym z uwagi na słabą dostępność w szafach Catrice :( Ale cóż się dziwić, jest super, więc rozchodzi się jak świeże bułeczki!

      Usuń
  20. Większość produktów mam i również bardzo lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Próbowałam wyodrębnić kosmetyki, których używam codziennie i... nie ma takich! Każdego dnia używam czegoś innego. Owszem - jedne produkty lubię bardziej, inne mniej, ale takiego must have jak Ty nie mam. Trochę żałuję, bo fajnie byłoby mieć taką grupę produktów dopasowanych w 100% i mieć pewność, że dają radę. Ja wciąż takich szukam.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamircia, z pewnością wkrótce takie znajdziesz:))

      Usuń
  22. Ej noooo....kusisz ciągle tym rozświetlaczem!:P
    Kamuflaż Catrice jest świetny!:) podkład AM też bardzo lubię, chociaż obecnie zdradziłam go z podkładem LilyLolo;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ten rozświetlacz jest super, a zauważ, że używam go od wakacji prawie codziennie i ubytku nie widać!:D

      Usuń
  23. Annabelle bardzo lubię zwłaszcza latem!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo! :) Nie wyobrażam sobie nakładać płynny podkład latem!

      Usuń
  24. właśnie sobie kupiłam kamuflaż od catrice :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!






SZABLON BY: PANNA VEJJS.