13 stycznia

MINERALNA, PIELĘGNUJĄCA SKÓRĘ BAZA POD MAKIJAŻ | ANNABELLE MINERALS, PUDER GLINKOWY PRETTY NATURAL PO TRZECH MIESIĄCACH STOSOWANIA

annabelle minerals, annabelle minerals primer, annabelle minerals primer blog, annabelle minerals recenzja, annabelle minerals primer blog, annabelle minerals primer opinia

Kosmetyk do makijażu oparty o tylko, naturalne składniki to… najnowszy produkt Annabelle Minerals, puder glinkowy PRETTY NATURAL. Jakiś czas temu recenzowałam pudry wykańczające, matujący oraz rozświetlający, przy czym to właśnie drugi stał się moim ulubieńcem podczas zeszłorocznych wakacji, gdy opalona cera nie wymagała zbyt wielkiego krycia. Tym razem więc chętnie testowałam bazę dla minerałów tej samej marki przez ponad trzy miesiące. Nowy primer to połączenie 30% miki oraz 70% glinek: białej – odpowiedniej dla skóry wrażliwej, delikatnej, suchej i dojrzałej, działającej odżywiająco i mineralizująco, zielonej – odpowiedniej dla skór przetłuszczających się, trądzikowych i zanieczyszczonych, działającej antybakteryjnie, lekko ściągająco i delikatnie złuszczająco oraz czerwonej – odpowiedniej dla skór normalnych oraz tłustych, działającej delikatnie odtłuszczająco i zapobiegającej rozszerzaniu się naczynek krwionośnych.

annabelle minerals, annabelle minerals primer, annabelle minerals primer blog, annabelle minerals recenzja, annabelle minerals primer blog, annabelle minerals primer opinia

Ze strony AM można dowiedzieć się, że sama aplikacja jest niezmiernie ważna:

Primer Annabelle Minerals Pretty Neutral nakładamy dedykowanym do tego pędzlem flat top, aplikując go na całą twarz, ze szczególnym uwzględnieniem strefy T, czyli czoła, nosa i brody.
1. Wysyp odrobinę pudru na wieczko.
2. Nabierz puder pędzlem, przyciskając go delikatnie do powierzchni kosmetyku znajdującego się na wieczku;
3. Otrzep nadmiar pudru o brzeg dłoni;
4. Puder rozprowadzaj po twarzy stemplując skórę i lekko wcierając w nią kosmetyk, dzięki czemu unikniesz nierówności i otrzymasz równomierną warstwę na skórze; 
Jeśli uzyskany efekt będzie dla Ciebie zbyt subtelny, czynność powtórz.”

annabelle minerals, annabelle minerals primer, annabelle minerals primer blog, annabelle minerals recenzja, annabelle minerals primer blog, annabelle minerals primer opinia

Konsystencja pudru jest bardzo kremowa i jedwabista, pod palcem nie wyczwalne są żadne, nawet najmniejsze drobinki. Nakładany na skórę niweluje nadmierne błyszczenie, bez uczucia suchości czy ściągnięcia skóry i co najważniejsze, bez podkreślania suchych skórek. Jest transparentny i nie zmienia odcienia cery. Sprawia, że podkład nakłada się bardziej równomiernie i o wiele łatwiej jest go wblendować w skórę. Delikatnie zmniejsza widoczność porów, chociaż nie mam z tym wielkiego problemu, to są one zauważalne głównie w centralnej części policzków. Dobrze sprawdza się również jako ostatni, utrwalający etap makijażu, choć w tej kwestii wolę jednak sięgać po Pretty Glow z uwagi na delikatne rozświetlenie.

annabelle minerals, annabelle minerals primer, annabelle minerals primer blog, annabelle minerals recenzja, annabelle minerals primer blog, annabelle minerals primer opinia

Co więcej, wykazuje również działanie pielęgnujące: mineralizuje, zmiękcza, i odżywia skórę, reguluje wydzielanie sebum, leczy niedoskonałości oraz przede wszystkim nie zapycha skóry. Idealnie nadaje się więc dla posiadaczek różnych typów skóry, szczególnie właścicielki cer delikatnych, wrażliwych, naczynkowych, atopowych, trądzikowych, przetłuszczających się oraz po zabiegach kosmetycznych

Opakowanie 4g z zakręcanym sitkiem kosztuje 49,90 zł. Znajdziecie go w esklepie Annabelle Minerals.


ZAJRZYJ RÓWNIEŻ DO RECENZJI:
Podkład w wersji matującej- moja opinia


24 komentarze:

  1. Ciekawy produkt może się skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie nowości. Szczególnie te mineralne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyno, ja również! Nowości Annabelle Minerals zaskakują mnie coraz pozytywniej, podobnie jak gąbka do aplikacji podkładu :)

      Usuń
  3. Jeszcze nie stosowałam produktów Annabelle, ale już niedługo będę miała okazję przetestować ich podkład :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kinga, o której wersji mówisz? Ja od kilku lat stosuję matującą, ale myślę nad przetestowaniem innych :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Jak każdy u Annabelle Minerals, jeszcze żaden mnie nie zawiódł :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Miałam nadzieję, że również Was zaciekawi :)

      Usuń
  6. Miałam podkład mineralny i na lato idealny.Ta nowość też wydaje się być fajna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idylla na lato tylko minerały :) Nie wyobrażam sobie na codzień, w gorące dni nakładać płynny podkład.

      Usuń
  7. Kocham podkład matujący z AM :)Mam już 3 opakowanie. Na ten primer na pewno się skuszę, ale szkoda, że nie jest dostępny w pojemności 10g :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :( Ale kto wie, może zostanie wprowadzona taka pojemność! A podkładów zużyłam już tyle, że ciężko zliczyć! Muszę wypróbować wersję kryjącą i opisać wyniki testu :)

      Usuń
  8. Uwielbiam Annabelle Minerals! Mam podkład mineralny i świetnie się sprawdza ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta, mówisz o wersji kryjącej czy matującej?:)

      Usuń
  9. Czuję się zachęcona, bo kosmetykami AM jestem po prostu zachwycona <3 Podkład i róż odpowiadają mi wyjątkowo. Taki primer mógłby być ciekawy, choć kusi mnie on z jednego przede wszystkim powodu - również mam problem z bardziej widocznymi porami w środkowej części policzków...Może przy następnych zakupach wpadnie do kosmetyczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinien się sprawdzić, do tego przedłuża trwałość, zmniejsza błyszczenie i pozwala rozprowadzić podkład bardziej równomiernie :)

      Usuń
  10. Posiadam i sobie chwalę ;) Świetny produkt i mega wydajny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, po trzech miesiącach zużycie jest niewielkie :)

      Usuń
  11. Zastanwiam sie nad nim od dluzszegoo czasu. Ciekawa jestem,czy sprawdza się również pod plynnymi podkladami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwona niestety nie stosuję płynnych podkładów, ale to ciekawe w zasadzie :) Myślę, że może nieco podobnie jak puder nakładany jako baza, też niektóre stosują taki sposób.

      Usuń
  12. szkoda, ze nie jest pokazany efekt na skórze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam i na twarzy i na ręce, jednak po roztarciu nie było go w żaden sposób widać, jedynie matowy efekt, który ciężko złapać :(

      Usuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!