ULUBIEŃCY 2016 | NAJLEPSZE KOSMETYKI I GADŻETY DO WŁOSÓW

czwartek, 5 stycznia 2017 / 22 komentarze / Etykiety:
najlepsze kosmetyki do wlosow, blog kosmetyczny, blog urodowy, pielegnacja wlosow blog

W kwestii włosów przebiegł pod znakiem problemów i zmiany pielęgnacji. Z początkiem 2016 pożegnałam moje bezproblemowe, niskoporowate pasma. Początkowo moje ulubione, cedrowe rosyjskie mydło przestało domywać skórę a nawet powodować większe przetłuszczanie. Później pojawiło się uporczywe puszenie, którego nie potrafiłam opanować. Dopiero w okolicach czerwca wpadłam na genialny pomysł wprowadzenia większej ilości silikonów, co w znacznym stopniu pomogło. Nie mam fizycznej możliwości zaprezentowania wszystkich najlepszych, ulubionych kosmetyków, zdecydowana większość była jednak recenzowana w osobnych wpisach, zachęcam więc do korzystania z linków jeśli coś szczególnie Was zainteresuje.

najlepsze kosmetyki do wlosow, blog kosmetyczny, blog urodowy, pielegnacja wlosow blog

W kwestii olejowania moim zdecydowanym faworytem okazał się olejek Wellness & Beauty o zapachu róży i kwiatu wiśni, który działał dokładnie tak, jak powinien i bosko pachniał. Do pielęgnacji skóry głowy wciąż stosowałam olejek stymulujący porost włosów Khadi, choć zdarzało się to dużo bardziej nieregularnie niż kiedyś. Wciąż uważam go za najlepszy i najbardziej wydajny produkt i mimo, że jest dość drogi, to zdecydowanie warto wydać na niego te pieniądze. 

najlepsze kosmetyki do wlosow, blog kosmetyczny, blog urodowy, pielegnacja wlosow blog

Jeśli chodzi natomiast o kosmetyki odżywiające włosy, to wciąż byłam wierna genialnym maskom rokitnikowym Natura Siberica w dwóch wersjach, które gwarantują good hair day. Ze Stanów przywiozłam również bardzo dobrą odżywkę Loreal EverSleek, której niestety nie ma jeszcze w Polsce, ale miejmy nadzieję, że wkrótce się pojawi. Mimo braku silikonów świetnie ujarzmiała puszenie, tak jak zapewniał producent. W kwestii aromaterapii wygrał balsam EcoLab z serii Macadamia Spa,  zapach jest absolutnie piękny i żałuję, że nie zostaje na włosach dłużej. Zdecydowanie powinnam zapoznać się z całą serią tych produktów, zwłaszcza, że nie są drogie. Zużyłam również kolejną butelkę balsamu Planeta Organica z rokitnikiem, który bardzo mocno wygładza włosy, ale może je również obciążać. Aktualnie często mieszam moje ulubione produkty z kosmetykami bardziej bogatymi w silikony aby możliwie najbardziej ograniczyć puszenie. 

najlepsze kosmetyki do wlosow, blog kosmetyczny, blog urodowy, pielegnacja wlosow blog

Do zabezpieczania końcówek wciąż nie znalazłam nic innego i jest to kombinacja naturalnego, lekkiego olejku, najczęściej był to olej ze śliwki oraz serum A+E Biovax.  Na rynku pojawiło się bardzo dużo nowych, wartych przetestowania szczotek i o ile Tangle Angel bardzo mnie zawiodła, to wciąż stosuję Tangle Teezer oraz Ikoo. Ta ostatnia w wyniku dłuższego użytkowania przestała być aż tak ostra i to właśnie po nią sięgam gdy mam ochotę na masaż skóry. Przetestowałam również chwalone przez Was gumki Invisibobble, które z upływem czasu polubiłam je jeszcze bardziej i nie sięgam już po żadne inne, co wcześniej mi się zdarzało. Jeśli natomiast zależy mi na bardzo wysokim kucyku, to podpinam go dodatkowo wsuwką. Z uwagi na większe puszenie nie ześlizgują się już tak bardzo i bez problemu związuję nimi włosy również na siłownię. Dodatkowym plusem jest fakt, że nie ściskają one tak mocno, przez co wyglądają na bardziej gęste. 

Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam, dodatkowo, dopiero pod koniec roku sięgnęłam po kilka nowości do włosów, nie stosowałam ich jednak na tyle długo, by umieścić je w podsumowaniu całego roku. Wciąż mają jednak szansę zostać moimi ulubieńcami 2017 :)



ZAJRZYJ RÓWNIEŻ DO WPISÓW:
SZCZOTKA "TANGLE TEEZER Z ROSSMANNA" CZY WARTO?
NAJCZĘSTSZE BŁĘDY W PIELĘGNACJI WŁOSÓW
NAJLEPSZE SPOSOBY NA WYPADANIE: WCIERKI, SUPLEMENTACJA, KOSMETYKI
AKTUALIZACJA WŁOSÓW: LISTOPAD



22 komentarze

  1. Tyyle świetnych rzeczy do wypróbowania! :) Może sprawdził by się olejek macadamia z Biedry z Biosilka? Mam 4 buteleczkę i jest zdecydowanie moim odkryciem 2016 :) Choć teraz jest ciut za lekki, mieszam go z olejkiem z Marion. Hity to również odżywka z Be Beauty i miodowa Bania Agafii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Carrie będę musiała sobie zapisać, ale akurat różnych silikonów mam teraz pod dostatkiem i ciężko mi się je zużywa :D Odżywki z Be Beauty zupełnie nie kojarzę!

      Usuń
    2. Odżywki BeBeauty widziałam tez w Hebe. ;)

      Usuń
    3. Wieki nie byłam w Hebe, muszę zajść przy okazji i zobaczyć, co mają ciekawego w takim razie :)

      Usuń
    4. O ile szampon z BeBeauty tak "od biedy" może być, to na odżywce się zawiodłam. Przetestowałam wszystkie szampony z tej serii - i 5 zł za 500 ml szamponu to dobry zakup. Pomyślałam, że odżywki też będą ok, jednak nie sprawdzają się i używam ich do emulgowania włosów po olejowaniu lub zużywam do golenia. I jak na złość, są takie gęste i nie chcą się kończyć..

      Usuń
  2. Serum A+E Biovaxu jest dla mnie ciut za słabe może też zacznę je mieszać z olejkiem, bo leży i kurzy się. Szczotkę TT lubię. Do mokrych włosów jest niezastąpiona. Innowacji póki co nie znam, choć mam ochotę na tę do prostowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta do prostowania chyba została wycofana, przynajmniej tak słyszałam, a nie miałam jak sprawdzić:) U mnie się nie sprawdziła zbytnio, mocno szarpała włosy.

      Usuń
  3. Moje włosy uwielbiają codzienne szczotkowanie TT. Do tego olejowanie i maseczki - szczególnie Kallos Blueberry i Natur Vital z aloesem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja masaż bardzo lubię, zwłaszcza po noszeniu przez cały dzień kucyka, ale mam świadomość, że mocno przyśpieszy to przetłuszczanie :D Kallosa Blueberry nie próbowałam, ładnie pachnie?

      Usuń
  4. Tangle jest idealny pod każdym względem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idylla TT czy Tangle Angel? :) Przypuszczam, że ta pierwsza szczotka :)

      Usuń
  5. A ja właśnie się zakochałam w Tangle Angel i jak dla mnie przebija TT :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie TA była jakby za słaba, igiełki rozczesywały tylko powierzchnię włosów więc zajmowało mi to dużo czasu :)

      Usuń
  6. Kurcze, już nie pamiętam ile czasu chomikuję próbki tego serum z Biovaxu... Haha, dobrze, że o nim napisałaś, to mi się przypomniało:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z próbkami to tak jest, zawsze się zbiera a potem...nie używa :D A na wyjazdach zawsze boję się uczulenia, więc i tak zabieram odlewki sprawdzonych kosmetyków :D

      Usuń
  7. O olejku Khadi czytałam wielokrotnie, ale mam na razie "na oku" do wypróbowania tańsze opcje, więc zobaczymy jak się spiszą :P
    Myślę jednak, że tak czy inaczej na olejek Khadi i tak się kiedyś zdecyduję :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej kupić go z koleżanką, jest mega wydajny :)

      Usuń
  8. Wstyd się przyznać, ale nie słyszałam wcześniej o Tangle Angel... Ja kupiłam niedawno Olivię Garden Finger Brush i jestem zadowolona, jednak narazie częściej sięgam po TT - siła przyzwyczajenia :) Chcę zacząć używać jej regularnie, żeby ocenić wpływ jej dłuższego stosowania.
    Kupiłam też grzebień Termix i jest to pierwszy grzebień, który rzeczywiście nie elektryzuje włosów, a był niedrogi, więc nie spodziewałam się, że będzie spełniał te obietnice.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja dla odmiany nie słyszałam o tym grzebieniu :) Czyli polecasz?
      Słyszałam wiele dobrego o szczotkach Olivii Garden, kusi mnie mocno, ale moje szczotki nadal się sprawdzają, więc jeszcze się wstrzymam :)

      Usuń
  9. Ja też nie;) Ale potrzebowałam grzebienia, który nie będzie elektryzował, a że był niedrogi to wzięłam:) I nie żałuję, polecam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja 4 letnia córcia ma piękne długie włosy aż do pasa. Szczotka przez Ciebie używana cóż ciągnęła aż myślałam nad skroceniem ich, ale dalam im ostatnia szanse i kupilam genialna szczotke wet brush! Polecam! Włosy są gładkie i lsniace. Rozczesane bez płaczu!

    OdpowiedzUsuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!






SZABLON BY: PANNA VEJJS.