01 lutego

KONKURENCJA DLA MATTE CRAYON GR | MATOWE SZMINKI MATTE LIPS KOBO PROFESSIONAL Z EDYCJI LIMITOWANEJ: NUMERY 413, 414, 415, 416 I 417

kobo matte lips, kobo matte lips edycja limitowana, kobo matte lips 413, 414, 415, 416, 417, matte lips recenzja, matte lips recenzja blog

Odkąd matowe wykończenie szminek stało się jednym z najpopularniejszych widzianych na ulicach, na rynku co chwila pojawiają się nowe produkty. Często gorsze, niż lepsze, jednak tym razem KOBO PROFESSIONAL wyszło z propozycją wyjątkowej, limitowanej edycji, w której najciekawsze okazały się szminki MATTE LIPS w pięciu kolorach. Przyznam, że podeszłam do nich wyjątkowo sceptycznie, z uwagi na poprzednie potknięcia firmy w tym temacie, tym bardziej więc...przepadłam. Jeśli jesteście fankami przybrudzonych odcieni  w modnym macie, to pędźcie do Natury po własną sztukę.

kobo matte lips, kobo matte lips edycja limitowana, kobo matte lips 413, 414, 415, 416, 417, matte lips recenzja, matte lips recenzja blog


Pierwsze, co zwraca uwagę to pięknie wykonane, złote opakowanie z magnesem, dzięki czemu szminki prezentują się bardzo ekskluzywnie i drogo. Delikatnie, waniliowo pachną. 

kobo matte lips, kobo matte lips edycja limitowana, kobo matte lips 413, 414, 415, 416, 417, matte lips recenzja, matte lips recenzja blog

Wśród pięciu kolorów znajdziemy głównie nudziaki i jeden burgund, 413 BURNED RUBY. Spośród wszystkich brudnych róży najcieplejszym odcieniem jest 416 WALK OF FAME. Najbardziej wyjątkowy jest natomiast w moim odczuciu mój ulubieniec, 414 SMOKED WOOD, trudny do opisania, nieco brązowo- szary kolor, który mogłyście zobaczyć na moim instagramie tutaj. 

kobo matte lips, kobo matte lips edycja limitowana, kobo matte lips 413, 414, 415, 416, 417, matte lips recenzja, matte lips recenzja blog

Są bardzo kremowe i gładko rozprowadzają się na ustach, bez podkreślania suchych skórek. Nie znajdziecie tu typowego, tępego matu, po aplikacji zauważalny jest lekki połysk, który można zniwelować poprzez odciśnięcie nadmiaru chusteczką. Noszą się niezwykle komfortowo, nie zbierają się w załamaniach, a co najważniejsze, nie wysuszają. Trwałość również mnie nie zawiodła, bez jedzenia i picia utrzymują się spokojnie kilka godzin. To wszystko sprawia, że MATTE LIPS, to moi ulubieńcy ostatniego miesiąca, po który sięgałam z prawdziwą przyjemnością i wielokrotnie dostawałam pytanie o to, co mam na ustach. Jeśli lubicie szminki GR MATTE CRAYON (recenzja tutaj), to te również powinny wpisać się w Wasze gusta.

kobo matte lips, kobo matte lips edycja limitowana, kobo matte lips 413, 414, 415, 416, 417, matte lips recenzja, matte lips recenzja blog
MOŻNA POWIĘKSZYĆ:OD LEWEJ: 417, 416, 415, 414, 413
413 BURNED RUBY
414 SMOKED WOOD 
415 YOUR FREEDOM
416 WALK OF FAME
417 DESERT ROSE 

Mam cichą nadzieję, że firma postanowi wprowadzić je do stałej kolekcji, byłoby niezmiernie szkoda, gdyby za moment miały zniknąć ze sklepowych półek.

kobo matte lips, kobo matte lips edycja limitowana, kobo matte lips 413, 414, 415, 416, 417, matte lips recenzja, matte lips recenzja blog


Znacie? Lubicie? 
Jeszcze dziś w DN trwa obniżka -30 % na produkty KOBO PROFESSIONAL :)



29 komentarzy:

  1. źle opisałaś swatche - powinno być "od prawej".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znów namieszałam, podpisałam numery do niewłaściwych kolorów :)

      Usuń
  2. Bardzo mi się podobają i muszę je na żywo zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne :) Szkoda, że u mnie stacjonarnie nigdzie ich nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :( Tak to już bywa z tymi limitowankami :(

      Usuń
  4. Wyglądają przepięknie! I te kolory

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boskie! Nie pasuje mi tu tylko ten burgund, poza tym idealne ♥

      Usuń
  5. Kurde...chyba zaraz pobiegnę do drogerii, bo wyglądają fenomenalnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie przypomniałam sobie, że rok temu nie kupowałam żadnych mazideł do ust.. Teraz moja kolekcja wciąż się powiększa, cóż poradzić, uzależnienie! ;) Burgund jakoś nie pasuje do odcieni, ale najbardziej mnie urzekł razem z brudnym różem smoke wood :) Ogólnie KOBO bardzo ostatnio zaskakuje, na ostatniej promocji kupiłam ich matową szminkę w płynie i jestem zachwycona, produkty do konturowania i bronzery też mają fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli to Cię usprawiedliwi, ja od powrotu do Polski we wrześniu również wzbogaciłam się o całą masę produktów do ust :D Wszystko dlatego, że Rossmann i Natura jest dosłownie za rogiem :D Kobo bardzo pozytywnie mnie zaskakuje od jakiegoś czasu :)

      Usuń
  7. Tych z GR nie trawię te o wiele bardziej mi się podobają ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak? Czemu? Ciężko mi w takim razie powiedzieć, czy Kobo przypadłoby Ci do gustu :( Napisz proszę, czym zawiniły:)

      Usuń
  8. Muszę wypróbować :) te z gr bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z GR mam chyba sześć kolorów, przy czym dwa kupiłam ponownie bo zgubiłam :)

      Usuń
  9. Powiem tylko tak: przepiękne kolory i każdy z nich widziałabym u siebie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na co dzień sięgam po trzy nudziaki zamiennie :)

      Usuń
  10. Chyba skuszę się na kolor SMOKED WOOD :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo długo szukałam dokładnie takiego odcienia, jest zupełnie wyjątkowy, warto go chociażby obejrzeć :)

      Usuń
  11. Piękne! bardzo mi się podoba Aalk of fame:)
    Wyglądają bardzo elegancką i przyciągają wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobo bardzo się postarało. Co lepsze, wydaje mi się, że mimo, że MATTE LIPS są już w ofercie i miałam okazję je wypróbować, to te z limitowanej edycji są lepsze jakościowo :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Cudowne! Wyglądają tak luksusowo :D

      Usuń
  13. Chyba kupię tą 415, ma piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z Kobo nie mam, ale mam dwie z GR. O ile jedną kocham, to drugiej nie znoszę, bo ma okropny kolor, którego po prostu nie da się nosić :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Ładne kolory - kosmetyki najlepiej komponują się z nawilżoną skórą - ja nawilżam moją pijąc zdrową wodę - mam filtr redox fitaqua - daje on wodę która wspiera organizm, wzmacniając jego odporność i chroniąc przed chorobami.

    OdpowiedzUsuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!