RECENZJA | MASKI DO WŁOSÓW ANWEN DO NISKO, ŚREDNIO I WYSOKOPOROWATYCH | JAKĄ WYBRAĆ I KTÓRA JEST MOIM MUST HAVE?

czwartek, 4 maja 2017 / 42 komentarze / Etykiety:
maski anwen, maska do wlosow niskoporowatych, sklep anwen, maski anwen recenzja, maska anwen recenzja, maski anwen recenzja, maski anwen blog, maska anwen dlugie wlosy, maski anwen opinie, maska anwen jaka wybrac

Nie pamiętam, czy jakiekolwiek w mojej "karierze" kosmetyki do włosów, jakie miałam okazję otrzymać wzbudziły tak duże zainteresowanie wśród moich koleżanek (odlewki rozeszły się w zastraszającym tempie!), znajomych, którzy raczej przelotnie zaglądają na mojego bloga oraz oczywiście Was, moich czytelników. KOSMETYKI ANWEN są mi szczególnie bliskie, z uwagi na fakt, że z ich pomysłodawczynią znam się dobrych kilka lat i choć nie miałam okazji być jedną z testerek, to dowiedziałam się o nich przedpremierowo. W moim wpisie z krótką prezentacją wspominałam o pierwszym wrażeniu maski do średnioporowatych, a dziś zapraszam na pełną recenzję wszystkich trzech. 

maski anwen, maska do wlosow niskoporowatych, sklep anwen, maski anwen recenzja, maska anwen recenzja, maski anwen recenzja, maski anwen blog, maska anwen dlugie wlosy, maski anwen opinie, maska anwen jaka wybrac

Innowacyjne jest oczywiście podejście do pielęgnacji. Nie znajdziemy tu górnolotnych obietnic producenta, a prosty przekaz: każda z masek kierowana jest do posiadaczek odmiennej struktury włosów. Na stronie sklepu znajdziemy więc: 
MASKĘ DO WŁOSÓW NISKOPOROWATYCH kokos i glinka o zapachu grejfrutowym
MASKĘ DO WŁOSÓW ŚREDNIOPOROWATYCH winogrona i keratyna zapach unisex (uwielbiam!)
oraz MASKĘ DO WŁOSÓW WYSOKOPOROWATYCH kiełki pszenicy i kakao o zapachu czekoladowym (czy może być lepiej?)

maski anwen, maska do wlosow niskoporowatych, sklep anwen, maski anwen recenzja, maska anwen recenzja, maski anwen recenzja, maski anwen blog, maska anwen dlugie wlosy, maski anwen opinie, maska anwen jaka wybrac

Zauważyłam, że cena dla wielu osób wydaje się być dość wysoka. Nie jest tajemnicą, że każdy ma nieco inne podejście do wydawania pieniędzy, ale co przemawia za zakupem, to fakt, że maski działają niewiarygodnie, przy czym są szalenie wydajne. Podczas trwania mojego testu miały one, moim zdaniem, całkiem utrudnione zadanie. Włosy mam już bardzo długie, prawie do pasa, a ta długość ma to do siebie, że bywa nieznośna. Zaczynają się plątać, końcówki rozdwajać, przesuszać, mogłabym tak wymieniać w nieskończoność. Od ponad roku bardzo rzadko byłam zadowolona z ich wyglądu. Mimo strzyżenia puszyły się, stawały się niesforne, potrafiły reagować zupełnie inaczej po zastosowaniu tej samej kombinacji kosmetyków. Nic więc dziwnego, że maska do średnioporowatych będzie pierwszym produktem do włosów, który wrzucę do mojej walizki przed wyjazdem do USA. 

maski anwen, maska do wlosow niskoporowatych, sklep anwen, maski anwen recenzja, maska anwen recenzja, maski anwen recenzja, maski anwen blog, maska anwen dlugie wlosy, maski anwen opinie, maska anwen jaka wybrac

Jednak skąd mój zachwyt? Może powinnam wymienić, za co cenię ten produkt i dlaczego uważam go za dopracowany w każdym calu. Po pierwsze, piękny zapach, który utrzymuje się na pasmach, ale nie jest duszący czy męczący. Do tego idealna, gęsta konsystencja. Włosy już podczas zmywania są wygładzone i można wyczuć pod palcami, że po jej aplikacji, niezależnie od czasu pozostawienia, będą prezentować się tak, jak chcę. Myślę, że zdjęcia poniekąd mówią same za siebie. Piękna objętość, bez nieszczęsnego przyklapnięcia mimo długości oraz zero puszenia. To ostatnie cieszy mnie najbardziej, razem z idealnie dociążonymi końcówkami. Dzięki zastosowaniu protein są również widocznie nabłyszczone, miłe w dotyku i śliskie. Do kolejnego mycia wyglądają dobrze, a czasem zdarza mi się, że produkt po kilku godzinach zaczyna je niemiłosiernie obciążać i fryzura wygląda źle. Dzięki tej masce mogę nosić rozpuszczone włosy kiedy tylko chcę.

Skład maski do włosów średnioporowatych:
INCI: Aqua, Cetearyl Alcohol, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Behentrimonium Chloride, Glycerin, Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Silk, Maris Sal, Silica, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Panthenol, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Parfum, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Limonene

maski anwen, maska do wlosow niskoporowatych, sklep anwen, maski anwen recenzja, maska anwen recenzja, maski anwen recenzja, maski anwen blog, maska anwen dlugie wlosy, maski anwen opinie, maska anwen jaka wybrac

Nie wspomniałam zbyt wiele o pozostałych dwóch produktach. O nich nieco krócej. Maska do wysokoporowatych ekstremalnie wygładzała, dociążała i nawilżała, przez co była dla mnie zbyt bogata i odżywcza, w skutek czego po kilkunastu godzinach włosy bardzo traciły na objętości i bywały obciążone. Bardzo lubię mieszać ją jednak z produktami, które nie działają tak, jakbym chciała, dzięki czemu efekt również jest bardzo zadowalający. Maska do włosów niskoporowatych okazała się po prostu dobra, ale nie w porównaniu z tą do średnioporowatych wypada nieco gorzej (zdjęcie efektów wrzucałam na moje instastories:)). Główną różnicą po jej zastosowaniu jest nie mięsistość a duża sypkość i lekkość. Jeśli więc macie pasa takie jak ja, często długie, którym brakuje dociążenia na końcówkach, ale lubią się puszyć, to najbardziej rekomendowałabym wersję Winogrona i keratyna. Teraz tylko czekam na równie dopracowane odżywki, bo chciałabym mieć piękną fryzurę częściej niż tylko raz w tygodniu, gdy to sięgam po maskę ANWEN. Maski kupicie tutaj sklepanwen.pl




42 komentarze

  1. Ja próbowałam na razie maskę do niskoporowatych i byłam zadowolona. Marzy mi się reszta, ale czekam na tłuste lata w portfelu :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że wkrótce będę mogła przetestować maskę do średnioporowatych włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby, oby! Widziałam wiele pięknych falowanych i kręconych włosów właśnie po jej użyciu:)

      Usuń
  3. Super recenzja :) Myślę, że po Twojej opinii skuszę się na maskę do włosów średonioporowatych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę! Mam nadzieję, że będziesz tak samo zadowolona jak ja :) Koniecznie daj mi znać, jak się sprawdza:)

      Usuń
  4. Bardzo ciekawe produkty,mam pytanie w jakiej fryzurze spisz? Zwiazujesz włosy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Związuję w koczek gumką Invisibboble :) Niestety przy tej długości zdarzają mi się kołtuny (eh!) ale to kwestia konieczności podcięcia końcówek. Tak czy siak, po masce wyglądają one bez zarzutu i nic się z nimi takiego nie dzieje :)

      Usuń
  5. o tych maskach a zwłaszcza do włosów wyskoporowatych zastanawiam się od dawna... Może na urodziny sobie sprawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urodziny to idealna "wymówka" na niecodzienny zakup, ale wierzę, że się nie zawiedziesz Agnieszko :)

      Usuń
  6. Paulinko jak mój piękny Lublin się miewa? <3Tęsknię za nim okropnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buuuu :( Chyba miewa się dobrze! Zaglądaj na instagram i insastory, czasem coś pokazuję :) Sama będę tęsknić, bo bardzo dobrze czuję się w tym mieście, może się zasiedziałam hmmm ♥

      Usuń
  7. Chyba skusiłabym się na wszystkie 3 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic dziwnego! Ale u Ciebie chyba najlepiej sprawdziłaby się ta do wysokoporowatych :)

      Usuń
  8. Która z tych masek będzie najlepsza do włosów po keratynowym prostowaniu? Winogrono i keratyna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytałam Anię, najlepiej sprawdzi się ta do niskoporowatych :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź 😊

      Usuń
    3. Kokos i glinka :) winogrono i kreatyna ma sodium chloride w składzie, który szybciej wyplukuje keratyne po zabiegu.

      Usuń
    4. Kamila, wybawicielko! Wprowadziłabym nieświadomie w błąd :(

      Usuń
  9. używam tej do wysokoporowatych. jest niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znajdę u Ciebie na którymś z blogów recenzję? Chętnie bym się z nią zapoznała:)

      Usuń
  10. Masz cudowne włosy i do tego wspaniały kolor *.* czy to jest Twój naturalny czy farbowany ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Kolor jest naturalny, ale trzeba wziąć poprawkę na ustawienia monitorów plus fakt, że wyglądają zupełnie inaczej zależnie od światła. Ot, taka ich przypadłość :)

      Usuń
  11. Mnie również maska do włosów średnioporowatych zachwyciła od pierwszego użycia. Jednak do czasu.. Używam jej drugi miesiąc raz w tygodniu i czym dłużej jej używam tym włosy nie zachwycaja tak jak na początku. Zrobiłam sobie przerwę dwutygodniowa bo być może włosy zostały przeciażone ale niestety włosy były ciężkie jak po zwykłej odżywce. Chyba muszę odczekać jakiś dluższy czas zanim ponownie jej użyję �� próbowałam nawet skrócić czas trzymania maski na włosach ale efekt był taki sam. Szkoda bo robiłam sobie duże nadzieje co do tej maski. Może powinnam użyć innej maski z serii? Dodam,ze kupiłam ja na spółke z siostra i ona ma takie same wrażenia. Na poczatku wielki efekt wow,po dłuższym czasie stosowania niestety rozczarowaníe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem pewna, czy ten wpis będzie dla Ciebie pomocny:http://urodowepopoludnie.blogspot.com/2017/04/fioletowa-anwenowka-dla-wosow.html
      ale warto zerknąć :) Jakie masz włosy? Podobne do moich? Może protein chwilowo jest wystarczająco?:)

      Usuń
    2. Moje włosy są średniej długości,bez prostownicy się puszą,za to u nasady dosyć szybko się przetluszczaja.Niestety rozjaśnianie od połowy długości(sombre)
      sprawiło,że końcówki są mocno wysuszone.Też tak uważam,że włosy mogą być przeproteinowane i wrócę do maski niebawem bo na początku używania była świetna :)chyba,że jeszcze skuszę się na inną z serii :)

      Usuń
  12. Coś wiadomo o odzywkach od Anwen?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamila, myślę, że Ania na pewno nad czymś pracuje, ale nie znam szczegółów:)

      Usuń
  13. Ja też byłam zachwycona na początku ale jakoś się nie sprawdziły włosy się strasznie elektryzowały i nie układały używam Inoar i jest już lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm a ja będę bronić masek :) Przypuszczam, że to objawy przeproteinowania, zerknij tutaj: http://urodowepopoludnie.blogspot.com/2017/04/fioletowa-anwenowka-dla-wosow.html
      Myślę, że początkowo dawała efekt wow, bo włosom brakowało protein, a potem dla odmiany było ich ciut za dużo.

      Usuń
  14. Kusi mnie maska do włosów średnioporowatych ;) Po wykończeniu mojej dotychczasowej pielęgnacji, robiąc zapasy, na pewno się na nią skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, zwłaszcza, jeśli masz podobne włosy do moich :) Moja fioletowa już mi się kończy, muszę ją kupić przed wylotem :)

      Usuń
  15. Maska do wysoko porowatych to coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze jest to, że chyba każdy znajdzie coś dla siebie :)

      Usuń
  16. mam nadzieję, że niedługo którąś przetestuję, a najchętniej do włosów średnioporowatych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz:)

      Usuń
  17. mnie też bardzo marzy się przetestowanie choć jednej maski Anwen, mam nadzieję, że za niedługo znajdę na nią fundusze. ;) Pierwszy raz w ogóle trafiłam na Twojego bloga, ale już dodałam go do ulubionych. ;) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę i oczywiście zapraszam częściej :)

      Usuń
  18. Miałam w planach zamówić jedną pod siebie, czyli nastawiałam się raczej na tę do włosów niskoporowatych, ale Twojej recenzji już sama nie wiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo nie, a już miałam ułatwić wybór, a tu klops! :D

      Usuń
  19. Mam do średnich i wysokich. Do średnich jest już na wykończeniu, więc niebawem biorę się za różową. Jestem zachwycona efektami tak samo jak Ty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja do średnich też już prawie denko, muszę uzupełnić zapasy przed wylotem :D

      Usuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!






SZABLON BY: PANNA VEJJS.