17 października

ACNELEC ŻEL (ADAPALEN)| RETINOIDY NA TRĄDZIK I ZASKÓRNIKI

retinoidy na zaskórniki, retinoidy na trądzik, retinoidy, adapalen, masci z adapalenem, acnelec zel, acnelec opinie, acnelec blog, blog urodowy, blog kosmetyczny, acnelec na recepte

ACNELEC ŻEL 1 MG/G 


Czyli ponownie o adapalenie i mojej rozpoczętej walce z zaskórnikami.

Jesień to idealny czas na rozpoczęcie kuracji przeciwtrądzikowej, zwłaszcza, że przesuszona Słońcem skóra buntuje się i często staje się jeszcze bardziej kłopotliwa niż dotychczas. Bardzo długo unikałam retinoidów, z prostej przyczyny, dość dobrze działał u mnie kwas glikolowy, jednak od około roku stan mojej cery znacznie się pogorszył, na co nie ukrywam, ma również wpływ zaburzona gospodarka hormonalna. Po mojej konsultacji u Ewy Szałkowskiej z podkulonym ogonem wracam do wspomnianej już substancji. Tym razem jednak nie jest to Epiduo lub Differin, a Acnelec. Lek dostępny jest (niestety) tylko na receptę, ale z uwagi na moje wcześniejsze doświadczenia nie wahałam się poprosić mojego lekarza rodzinnego podczas ostatniej wizyty.

MOJA SKÓRA | DLACZEGO ADAPALEN?


Zmiany zaskórnikowe, otwarte czy zamknięte nie są w moim przypadku niczym nowym. Miewałam lepsze i gorsze okresy, aktualnie jest to niestety ten drugi. Przyczyn jest wiele, od diety po stres oraz zbyt silną, jak się okazało pielęgnację. Cały system oczyszczania został maksymalnie uproszczony, aby uniknąć dodatkowego odwadniania i pobudzania skóry do nadprodukcji sebum, zrezygnowałam na ten moment również z gotowych maseczek oraz szczoteczki Foreo i skupiam się na regulowaniu rogowacenia oraz nawilżaniu. Acenelec żel 1 mg/g ma nieco lepszą i mniej drażniącą formułę w porównaniu do stosowanych przeze mnie dotychczas maści, przy korzystnej cenie około dwudziestu pięciu złotych. Nad powrotem do retinoidów zastanawiałam się już będąc w Stanach, jednak dopiero spotkanie ze wspomnianą Ekspertką (pozdrawiam!) ostatecznie mnie przekonało. Nie będę się zbytnio powtarzać o właściwościach wspomnianego składnika i jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, zwłaszcza, czy preparat może sprawdzić się u Was, to koniecznie zajrzyjcie do wpisu Ewy na jej stronie.


retinoidy na zaskórniki, retinoidy na trądzik, retinoidy, adapalen, masci z adapalenem, acnelec zel, acnelec opinie, acnelec blog, blog urodowy, blog kosmetyczny, acnelec na recepte


POCZĄTEK KURACJI


Osoby, które po raz pierwszy sięgają po preparaty oparte na adapalenie często nie wiedzą, czego się spodziewać. Pamiętam moją wizytę u dermatologa dobrych siedem lat temu gdy pierwszy raz zetknęłam się z jakimkolwiek leczeniem moich zmian. Nie powiedziano mi zbyt wiele, od tego, jak mogą wyglądać początki kuracji, kończąc na tym, jak pielęgnować rozdrażnioną, przesuszoną cerę. Nie wspomniano również o konieczności stosowania filtrów, chroniących ją przeciw promieniowaniem UVA oraz UVB. W początkowym etapie takiej kuracji przeciwtrądzikowej mogą pojawiać się bowiem podrażnienia, zaczerwienienie, jak również świąd, zła reakcja na wodę oraz stosowane do tej pory produkty myjące i nawilżające. 

PODRAŻNIENIA PO RETINOIDACH | JAK ICH UNIKNĄĆ


1. Nie śpiesz się, w pierwszych dniach stosuj lek co kilka dni. Efekty złuszczania i wysuszenia często pojawiają się skumulowane po czasie, przez co trudno je wtedy opanować. Z czasem skóra powinna lepiej znosić częstszą aplikację.
2. Jeśli lek początkowo bardzo podrażnia można zaaplikować go na lekki krem, koniecznie na noc, pamiętając o wspomnianych filtrach przy porannym makijażu.
3. Uważaj na delikatne okolice oczu i ust. Zwłaszcza przy tych drugich często obserwowałam długo utrzymujące się czerwone podrażnienia, więc w tych rejonach warto być oszczędnym. 
4. Nie aplikuj żelu od razu po myciu skóry, która pozbawiona jest ochronnej warstwy lipidowej, warto odczekać minimum trzydzieści minut. 
5. Aktualnie wszelkie podrażnienia ratuję różanym kremem Make Me Bio lub Cicalfate od Avene. 


Jednym z bardziej kompetentnych dermatologów w Lublinie jest dr Adamczyk przyjmujący w przychodni na ul. Langiewicza, jednak dostanie się do niego często graniczy z cudem. Jeśli macie cierpliwość stać w kolekcje do rejestracji i odczekać swoje na wizytę, to jak najbardziej polecam.



21 komentarzy:

  1. Ja planuję wrócić do Differinu, zeszłej zimy całkiem ładnie zadziałał na moim czole: oczyścił i wygładził. Powodzenia w Twojej kuracji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Acnelec żelowy zawiera nieco mniej substancji drażniących i nie mam aż tak nadwrażliwej skory jak po Differine, przynajmniej na razie 🙂 Ale jeśli Tobie służy to czemu nie🙂

      Usuń
  2. ADAPALEN kiedys mnie ratowal. Najbardziej lubilam epiduo. Mialam piekna buzie po tym co prawda u mnie zaskornikow nic do tej pory nie ruszylo. Ale wszystkie czerwone plamy znikaly. Stosuje od 17 roku zycia czyli 7 lat zawsze zima ale teraz w ogole zero dzialania. Probuje teraz z czyms innym mam nadzieje ze w koncu cos ruszy moja cere ;((.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może skóra się przyzwyczaiła? Podpytaj Ewę, na pewno doradzi 🙂

      Usuń
  3. Ewa Szałkowska, nie Szałowska ;)) swoją drogą to drugie byłoby szałowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zjadłam literkę, choć w sumie może i adekwatne nazwisko do wiedzy 🙂

      Usuń
  4. Acnelec nie próbowałam, ale poza tym to już chyba wszystko :D Teraz od 2 miesięcy stosuję Atrederm i to chyba najlepszy retinoid jaki miałam. Zgadzam się, że po umyciu twarzy nie ma co się spieszyć, bo efekt jaszczurki gwarantowany :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atre to już konkretny złuszczacz, sama się nie zdecydowałam, bo nie mam aż tak nasilonych problemów w tym momencie. Nie podrażnia Cię zbytnio?

      Usuń
  5. Acnelec stosowałam i byłam z niego zadowolona, ale obecnie to zbyt lekka broń na mój problem...Właśnie w październiku rozpoczęłam kolejną kurację Atredermem i teraz nie mam zamiaru zaprzepaścić jego skutków. Myślę, że do adapalenu może wrócę jak będzie cieplej. Stosowany np. raz na tydzień pomoże mi utrzymać moją cerę w ryzach gdy Atrederm trzeba będzie odstawić :)
    A Ewka za swój blog powinna powinna zgarnąć jakiegoś Nobla. Ja wiele się stamtąd dowiedziałam, gdy rozpaczałam nad kolejnym nawrotem. Teraz plan działania już opracowany, mam nadzieję, ze do wiosny przyniesie efekty.
    Tobie gorąco życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Adapalen jest super dla potrzymania efektów kuracji, trzymam kciuki i będę zaglądać na bloga :))

      Usuń
  6. Bardzo dziękuję za miłe słowa!!! Cieszę się, że mogłam pomóc i mam nadzieję, że niebawem pojawią się pierwsze pozytywne efekty. Radość!!! I Tobie Paulino, i czytelnikom dziękuję za miłe słowa, a teraz uciekam na zajęcia dalej się szkolić. Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, blog Ewy jest skarbnicą wiedzy - nie zawsze komentuję, ale przeglądam prawie każdy wpis. Jej wiedza jest nieoceniona. Ja retinoidów używałam jakieś 7 lat temu (Locacid) i efekty były znakomite, ale u mnie również trądzik ma tło hormonalne, więc dopóki nie zaczęłam brać leków, generalnie przyczyna stała w miejscu. Ale kiedyś będzie trzeba odstawić i wtedy będzie jazda... Od kilku lat się kwaszę, ale jak na razie trochę błądzę, bo żaden kwas nie dał mi takich efektów, jakie chciałam. W tym roku będę działać z peelingami azelainowymi, ale jeszcze kończę gotowca migdała z Biocosmetics ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może skonsultuj się z Ewą prywatnie? U mnie z kwasów dobre efekty dawał tylko kwas glikolowy, azelainowy bardzo podrażniał, migdał nie robił niestety nic. :)

      Usuń
    2. Ja jak dotąd azelainowego używałam tylko w maściach typu Acne Derm czy Skinoren, nie wiem jak się zachowa w peelingu :) Zobaczymy. Jak w tym roku nic nie ruszy, to się skonsultuję :)

      Usuń
  8. O! Chyba właśnie tego szukałam. Muszę wypróbować i dam znać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również zakupiłam ten lek. Retinoidy stosowałam dawno w postaci Atredermu, ale nie dałam rady z łuszczeniem i to trwało krótko... Zobaczymy jak będzie teraz, odczekam jeszcze trochę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atrederm jest bardzo silnym lekiem i na ten moment chciałam sprawdzić, czy coś delikatniejszego będzie w stanie uregulować cerę. Zależnie od tego, z czym walczysz, ale jeśli są to głównie zaskórniki to taki lek jak Acnelec lub wspomniany Differin są godne uwagi, przy czym nie wysuszają tak bardzo :)

      Usuń
  10. Ja leczylam tradzik przez 10lat ! Antybiotyki, masci, znowu antybiotyki i w koncu zdecydiwalam sie na Izotek. Kuracja trwala 10miesiecy, bylo chwilami baaardzo ciezko ale nie zaluje. Od roku nie stosuje juz nic i nie pamietam co to tradzik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izotek to już konkretny kaliber, obawiam się, że sama bym nie wytrwała :( Miałaś dużo efektów ubocznych? Super, że trądzik nie wraca, dla takich efektów czasem warto pocierpieć :)

      Usuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!