FIOLETY SEMILAC | 18 ODCIENI KOLORU NA JESIEŃ

06 września

FIOLETY SEMILAC | 18 ODCIENI KOLORU NA JESIEŃ


FIOLETY SEMILAC | 18 ODCIENI 


Jesień to dla mnie ciepłe swetry, otulające perfumy i fiolet na paznokciach. Choć moim ulubieńcem wciąż pozostaje Burgundy Wine, jeden z najpopularniejszych odcieni Semilac, tak nic nie stoi na przeszkodzie, aby wyjść nieco poza strefę komfortu i rozejrzeć się za innymi możliwościami. Jeśli więc tak jak ja lubicie takie kolory, zwłaszcza w tę porę roku, to mam dla Was aż 18 najciekawszych lakierów, które idealnie wpiszą się we wszelkiego rodzaju stylizacje. 



SEMILAC FIOLETY | 18 ODCIENI GODNYCH UWAGI 

Całą swoją kolekcję  fioletów podzieliłam według kilku kategorii, od rozbielonych, intensywnych po te z dużą ilością różowych tonów czy brokatowe wykończenie. Przy krótszych paznokciach świetnie sprawdzają się nieco ciemniejsze, choć mogą podkreślać wtedy każde niedociągnięcie i brak kształtu paznokci. W takim przypadku warto więc sięgnąć po mniej nasycone, nie przyciągające aż aż tak uwagi lub pastelowe, z nutą białego. 
 


ROZBIELONE: 
104 VIOLET GRAY
145 LILA STORY
175 LAVENDER CREAM
225 SMOKY LILA
280 MEDIUM VIOLET




INTENSYWNE
014 DARK VIOLET DREAMS
015 PLUM
099 DARK PURPLE WINE
129 VIOLET BLISS
147 VIOLET IN THE DARK

Z RÓŻOWYM TONEM 
010 PINK&VIOLET
012 PINK CHERRY
034 MARDI GRAS



Nie mogłabym zapomnieć też o brokatowych, po które często sięgam jedynie jako akcent na palcu serdecznym lub wskazującym. Niestety, nie mam odwagi, prócz Sylwestra, aby sprawić sobie kompletny, brokatowy mani. Spośród pięciu do tej pory polubiłam się z MISS OF THE WORLD oraz kolekcją PLATINIUM, którą wciąż uważam za jedną z bardziej udanych z uwagi na wyjątkowe wykończenia i efekty, jakie można nią uzyskać. 

BROKATOWE
109 MISS OF THE WORLD 
177 VELVET DISCO
178 DELICIOUS CHA-CHA
256 PLATINUM VIOLET
257 PLATINUM ROSE BROWN








STOPY PO WAKACJACH | LETNI ULUBIEŃCY: KREM, ELEKTRYCZNY PILNIK I ŻELOWE SKARPETKI

30 sierpnia

STOPY PO WAKACJACH | LETNI ULUBIEŃCY: KREM, ELEKTRYCZNY PILNIK I ŻELOWE SKARPETKI



Lato prawie za nami, nie oznacza to jednak, że można zapominać o pielęgnacji stóp, mimo, że chłodniejsze miesiące mogą oznaczać delikatną taryfę ulgową. O ile malowanie paznokci u dłoni bardzo lubię i często zmieniam kolory, tak w przypadku pedicure staję się bardziej leniwa i w kwestii barw często pozostaję przy czerwieniach i pokrewnych odcieniach. Wakacje i praca stojąca zmotywowały mnie jednak do wypróbowania kilku nowych produktów, które mogę z czystym sumieniem polecić.


ELEKTRYCZNY PILNIK ORIFLAME

To gwóźdź dzisiejszego programu i mój absolutny hit. Coraz więcej firm posiada tego sposobu przyrząd w ofercie (jak na przykład Sholl dostępny bez problemu w Rossmannie ) i powiem Wam, że jest na tyle skuteczny, że faktycznie po niego sięgam. Delikatnie i szybko usuwa zrogowaciały naskórek. Spędzam z nim tylko kilka chwil tygodniowo, a rezultaty są świetne i zastanawiam się, jak mogłam do tej pory bez niego żyć. Największy koszt stanowi samo urządzenie, bo w ofercie Oriflame dostępne są wymienne głowice. 



KREM DO STÓP

Nie przepadam za większością kremów do stóp, bo najczęściej, zamiast nawilżać, pozostawiają tłustą warstwę, która nie ma możliwości się wchłonąć, a powoduje tylko i wyłącznie problemy z przemieszczaniem się. Kremy z wysoką zawartością mocznika nie zawsze się sprawdzały, bo o ile niwelowały zrogowacenia, to nie nawilżały zbyt dobrze. Niepozorny produkt z Drogerii Natura  (klik) trochę zmienił moje postrzeganie takich specyfików. Świetnie nawilża, chłodzi przy czym błyskawicznie się wchłania, na czym najbardziej mi zależało. Po jego aplikacji faktycznie czuć ulgę. Niepozorny kosmetyk, który tylko pokazuje, że warto sięgać po marki własne.



ŻELOWE SKARPETKI CALYPSO

Najdziwniejszy produkt, który przeleżał w szafce pół roku, zanim zdecydowałam się po niego sięgnąć. Nie raz uratował  mnie w sytuacjach kryzysowych, po weselu, zabawie do rana, czy upalnym dniu. Wielokrotnego użytku skarpetki fantastycznie chłodzą, niwelują opychnięcia,  nieco nawilżają i wygładzają. Must have po przetańczonej nocy, ciężkim dniu czy jako dodatek do standardowego pedicure. Niestety, nie są dostępne stacjonarnie, ale jeśli znajdziecie je, to zdecydowanie polecam, nie pożałujecie. 



ODPOWIEDNI LAKIER

Pomalowane paznokcie u stóp sprawiają, że automatycznie prezentują się dużo lepiej. Gimnastyka podczas nakładania koloru jest nieco problematyczna i czasem wręcz irytująca, dlatego zawsze sięgam po hybrydę. O ile nie jestem fanką czerwieni u dłoni, tak klasyka w tym przypadku sprawdza się super. Zwłaszcza, w nieco bardziej letniej odsłonie, jak te z malinowymi, czy arbuzowymi tonam. To być może najdziwniejsze porównanie, ale chodzi mi o nic innego jak nieco rozbieloną czerwień z różową nutą, jak na przykład Semilac 516 TINY ROSE czy mój ulubieniec 133 TUTTI FRUTTI.





3 SPOSOBY BY POCZUĆ SIĘ I WYGLĄDAĆ LEPIEJ

10 sierpnia

3 SPOSOBY BY POCZUĆ SIĘ I WYGLĄDAĆ LEPIEJ

Podczas mojego wakacyjnego wyjazdu do Stanów Zjednoczonych w ramach kolejnego programu Work & Travel jak na razie najwięcej jest więcej work niż drugiej opcji. Dzięki temu kolejny raz miałam okazję przekonać się, jak zminimalizować pielęgnację i makijaż, lecz wciąż czuć się i wyglądać dobrze. Nie znaczy to jednak, że nie kupuję żadnych kosmetyków (bo kto oprze się tym wspaniałym promocjom!) co to, to nie. Z braku czasu dla siebie przyszedł mi do głowy wpis o moich trzech krokach, które z pewnością nie będą obce młodym mamom i innym zapracowanym osobom.




POMALOWANE PAZNOKCIE


Choć wykonanie hybryd może wydawać się czasochłonne, to piękne, trwałe paznokcie przez dwa tygodnie zdecydowanie mogą to wynagrodzić. Aby przedłużyć trwałość w moim przypadku świetnie sprawdza się bezkwasowy primer, dzięki czemu dłonie wyglądają na zadbane, a ja, najzwyczajniej w świecie bardzo lubię kolorowe paznokcie. Odpowiednio usunięte nie wpływają negatywnie na stan płytki, a wręcz wzmacniają ją poprzez dodanie dodatkowej, chroniącej je warstwy.

ZADBANA CERA


Bardzo długo maseczki nie stanowiły nieodłącznego elementu mojej pielęgnacji. Z wiekiem jednak przyszło mi przetestować sporą ilość produktów, które faktycznie wpływają na wygląd cery. W pośpiechu, przy minimalnym makijażu ich regularna aplikacja procentuje i pozwala utrzymać skórę w ryzach. Aby skrócić jednak czas wieczornej rutyny najczęściej wybieram ekspresowe maseczki, które nakładam przy pomocy pędzelka i zostawiam na czas prysznica czy kąpieli. Ma to dodatkową zaletę, zwłaszcza przy kosmetykach na bazie glinki, która aby mogła łagodzić i oczyszczać nie powinna wysychać całkowicie. Aktualnie jedną z ulubionych jest enzymatyczna maska EMINENCE, z górnej półki, lub miętowa QUEEN HELEN, nad którą rozpływały się kiedyś youtuberki. Zabawną sprawą jest natomiast fakt, że kupiłam ją w USA, a wyprodukowana została w...Częstochowie :)



PIĘKNE PERFUMY


Nawet najgorszy i zabiegany dzień może poprawić piękny zapach. Nieważne, czy w dresie czy wyjściowej sukience, ulubione perfumy zawsze poprawią humor i dadzą poczucie ogarnięcia się. Od kilku miesięcy chodziłam wokoło jednych z najpopularniejszych, letnich perfum czyli DOLCE AND GABBANA LIGHT BLUE. Zapach często wyczuwany na ulicach, ale wiecie co...zupełnie mi to nie przeszkadza, choć wiem, że są osoby, które wolą sięgać po bardziej niszowe produkty i nie ma w tym nic złego. Trwałość i intensywność na plus, choć nie zaliczyłabym ich do zapachów o dużej projekcji.  Skusiła mnie promocyjna cena, niecałych 200 zł i jak na razie nie żałuję. Chętnie poznam Wasze ulubione, wakacyjne zapachy :)






Jakie są Wasze sposoby by poczuć się lepiej?


ULUBIEŃCY I NOWOŚCI Z USA | TARTE, COLOURPOP, LAURA MERCIER, MAYBELLINE, NYX

04 sierpnia

ULUBIEŃCY I NOWOŚCI Z USA | TARTE, COLOURPOP, LAURA MERCIER, MAYBELLINE, NYX


KOSMETYKI Z USA | ULUBIEŃCY I NOWOŚCI


Mam wrażenie, że od mojego ostatniego posta z ulubieńcami minęły dosłownie wieki, a szkoda byłoby nie wspomnieć o nowościach z USA, które miałam okazję testować w ciągu dwóch miesięcy pobytu tutaj. Co zaskoczyło mnie tym razem, to bardzo duże różnice w cenach produktów do makijażu i mowa tu o marce... Maybelline. Udało mi się jednak upolować inne produkty, mniej lub bardziej dostępne w Polsce. Ogromnym plusem są częste i niemałe obniżki w sklepach internetowych, przy produktach z nieco wyższej półki -20% może robi sporą różnicę. 



COLOURPOP, PALETA GIVE IT TO ME STRAIGHT

Colourpop nie był w kręgu mojego zainteresowań, jednak z uwagi na zakupy dla koleżanki przyjrzałam się ich asortymentowi. Ostatecznie kupiłam aż dwie palety cieni, z czego GIVE IT TO ME STRAIGHT spodobała mi się dużo bardziej. 12 odcieni, z czego 5 jest intensywnie foliowych, a dwa posiadają lekko zauważalne drobinki.


Kolorystyka idealnie wpasowała się w moje preferencje. Cienie są bardzo dobrze napigmentowane i idealnie się rozcierają, osyp jest minimalny. Z pewnością przypadnie do gustu fankom ciepłych barw w makijażu, choć na stronie znajdziecie również palety pełne chłodnych czy neutralnych cieni. 

NYX GLITTER PRIMER 

Zachwalana wszędzie baza, której stacjonarnie w Polsce było mi bardzo trudno dostać. NYX znajdziecie w Douglasie, jednak kiedy nie miałam okazję wejść do perfumerii, nigdy jej nie było. Cena w Stanach jest również nieco bardziej sprzyjająca, bo tylko około 6 dolarów. Wypadałoby jednak wyjaśnić, że Glitter Primer to klej do brokatu, jednak idealnie spisuje się pod wszelkie, połyskujące cienie, zwłaszcza typu duochrome, dzięki czemu po aplikacji można wydobyć ich połysk. Świetnie przedłuża trwałość, głównie z uwagi na lepkość, a do tego jest bardzo wydajna, wystarczy minimalna ilość.



TARTE, SHAPE TAPE 

Ten produkt widniał na mojej liście już jakiś czas, jednak uznałam, że poczekam do wakacji, bo byłoby bardzo szkoda chybić z kolorem. Bestseller w Stanach, stacjonarnie do dostania w drogeriach Ulta (w których, co ciekawie dostaniemy również MAKE UP REVOLUTION). Wybór odcienia nie był dużo łatwiejszy będąc na miejscu, kierowałam się głównie podobieństwem do MAC PRO LONGWEAR, ale ostatecznie NC20 i light neutral wypadły dość podobnie. Tarte jest zdecydowanie bardziej kryjący bardziej lepki przez co wymaga przypudrowania, jak również konsystencja jest cięższa. Nie można chyba mieć wszystkiego i zważywszy na trwałość, brak podkreślania zmarszczek oraz na prawdę dobre krycie moich ogromnych ostatnio cieni pod oczami zastanawiam się nad zrobieniem zapasu.



ROZŚWIETLACZ MAYBELLINE MASTER CHROME 

Od nienawiści do miłości. Tak w jednym zdaniu mogę opisać moje doświadczenia z MASTER CHOME, który niestety w Polsce jest dostępny w kraju w cenie, która o mało nie przyprawiła mnie o ból głowy. 60 zł i ponownie, 6 dolarów zwaliła mnie z nóg. Przejrzałam jednak opinie i recenzje na Youtube, jednak nie byłam do końca przekonana, bo nie jestem zwolenniczką bardzo mocnego, metalicznego błysku. 100 MOLTEN GOLD to piękne, nieco rdzawe złoto i choć mogłoby się wydawać, że będzie do czysty brokat, to formuła jest genialna, kremowa, a nasycenie można stopniować. Jedyny minus, jaki zauważyłam, to to, że jak w przypadku większości rozświetlaczy o takim wykończeniu może podkreślać strukturę skóry. Wiele Amerykanek porównuje jego formułę i genialne napigmentowanie ze wszystkim dobrze znaną Beccą, tym bardziej więc jest do kosmetyk wart obejrzenia jeszcze przed promocją w Rossmannie.



SEMILAC

Dwa ulubione, nudziakowe produkty to pomadka Semilac w odcieniu 097 INDIAN ROSES (chyba jedyny matowy produkt w takim odcieniu, który się u mnie sprawdza) oraz lakier hybrydowy SMOKY BEIGE. Z uwagi na pracę nie mogę pozwolić sobie na żadne, szalone kolory, a przybrudzony, bardzo ciekawy odcień beżu zebrał masę komplementów i jak zwykle, szkoda było mi go zmywać. To jeden z kolorów, które wyglądają dużo lepiej na paznokciach niż w buteleczce.


LAURA MERCIER PUDER TRANSPARENTY 

Ileż ja się zastanawiałam nad tym pudrem, ile swatchy w sklepie mi zajęło, zanim ostatecznie kliknęłam go podczas promocji -20%, to wiem tylko ja (i teraz Wy). Kolejny kultowy produkt, który na ten moment zaliczę tylko do nowości, bo z jednej strony jestem zadowolona, a z drugiej naczytałam się tylu zachwytów, że nie wiem, czego oczekiwałam. Ciężko jest mi go ocenić również z drugiej przyczyny, jak co roku moja cera w wakacje pozostawia wiele do życzenia, mało co z niej nie spływa i czasem nie stosuję podkładu. Zobaczymy za kilka miesięcy.










OSIEM ELEKTRYZUJĄCYCH KOLORÓW NA LATO | SEMILAC: MARDI GRAS+ PYŁEK HOLO PINK 689

08 lipca

OSIEM ELEKTRYZUJĄCYCH KOLORÓW NA LATO | SEMILAC: MARDI GRAS+ PYŁEK HOLO PINK 689

semilac kolory na lato


SEMILAC KOLORY NA LATO 


Latem możemy pozwolić sobie na więcej. Ze zbiorów wyciągamy mocne, odważniejsze kolory, po które nie sięgnęłybyśmy zimą, gdy królują beże, szarości i fiolety.


Choć w tym roku obowiązuje mnie dress code i zabrałam ze sobą głównie stonowane odcienie z kolekcji Business Line, tak nic nie stoi na przeszkodzie aby pokazać Wam osiem moich ulubionych kolorów na tę porę roku. Kto wie, może któraś z Was zainspiruje się do wypróbowania czegoś nowego?


semilac kolory na lato

Im dłużej patrzę na te odcienie, tym bardziej żałuję, że aktualnie nie mogę sobie na nie pozwolić. Niestety dopiero teraz zauważyłam, że źle podpisałam je na wzorniku, kolejność od góry powinna być następująca:

518 NEON ORANGE
227 LIGHT FUCHSIA,
184 TAGIATELLE TUSCANTY
182 STRONG LIME 
156 RACING CAR,
132 ORANGE LOLIPOP
131 LOVELY MICKEY 
034 MARDI GRAS 

semilac kolory na lato
OSTATNI ZE SWATCHY: MARDI GRAS 034


Na jeden z najbardziej popularnych odcieni jakim jest MARDI GRAS położyłam warstwę pyłku Holo Pink 689. Jest to jak łatwo się domyśleć pyłek o różowym odcieniu, który w połączeniu z bazą w tym samym kolorze staje się jeszcze bardziej nasycony. W ofercie Semilac dostępny jest  granat, jak również klasyczny, srebrzysty holo. Odpowiednio rozprowadzone pięknie odbijają światło i przykuwają wzrok, a w moim przypadku najlepiej sprawdziło się delikatne wklepanie i rozprowadzenie opuszkiem palca. Aby uniknąć ścierania się na końcówkach polecam dodatkową warstwę topu, dzięki czemu na końcówkach nie pojawią się odpryski. 

semilac kolory na lato







ODPRYSKI NA LAKIERZE HYBRYDOWYM | JAK ICH UNIKNĄĆ, PRIMER KWASOWY CZY BEZKWASOWY I MÓJ HIT

28 czerwca

ODPRYSKI NA LAKIERZE HYBRYDOWYM | JAK ICH UNIKNĄĆ, PRIMER KWASOWY CZY BEZKWASOWY I MÓJ HIT

Odryski na lakierze, odpryski na hybrydzie, primer kwasowy semilac, primer bezkwasowy semilac, hybryda odpryski


Odpryski na lakierze hybrydowym to jeden z częstszych problemów, który nie oszukujmy się, znacząco wpływa na trwałość i estetykę manicure. Bardzo długo miałam z nimi problem, mimo prawidłowego przygotowania płytki przed przystąpieniem do malowania i wiem, że zdarza się to nie tylko mi. Kilka miesięcy temu znalazłam produkt, który całkowicie odmienił mój manicure, jednak przy okazji podzielę się z Wami moimi innymi, sprawdzonymi wskazówkami jak ich uniknąć.


Odryski na lakierze, odpryski na hybrydzie, primer kwasowy semilac, primer bezkwasowy semilac, hybryda odpryski

HYBRYDA ODPRYSKUJE, CO ZROBIĆ?


CLEANER SEMILAC 


Prawidłowe odtłuszczenie paznokci jest często kluczowe, a mimo to, niewiele osób zwraca uwagę na wybrane w tym produkty. Czysty aceton, który stosuje się do usuwania hybrydy jest zbyt agresywny i działa wysuszająco, jednak często spotykałam się z produktami, które prócz alkoholu zawierały również olejki, podobnie jak klasyczne zmywacze do paznokci. Jeśli więc lakier nie trzyma się, odpryskuje, warto przede wszystkim sprawdzić skład cleanera.

Odryski na lakierze, odpryski na hybrydzie, primer kwasowy semilac, primer bezkwasowy semilac, hybryda odpryski




MALOWANIE PAZNOKCI NA ZAKŁADKĘ



Przed ubytkami chroni również malowanie "na zakładkę" czyli dokładne pokrycie, odtłuszczonego wcześniej wolnego brzegu, dzięki czemu kolor bazowy jest zamknięty i dużo bardziej odporny na ścieranie. Warto poświęcić również większą uwagę przy skórkach, zwłaszcza nakładając top. Do tego celu najczęściej używam cienkiego pędzelka. Warstwa koloru od macierzy powinna być rozprowadzona płynnie, aby zniwelować uskok, który przy odrastaniu paznokci często wygląda nieestetycznie.


BAZA 


Na odpryski często skarżą się osoby o naturalnie miękkiej, delikatnej płytce, która mimo warstwy lakieru hybrydowego nadal jest zbyt elastyczna. Rozwiązaniem może być więc dodatkowe utwardzenie paznokci dzięki zastosowaniu bazy Extend lub Leveller, które wbrew pozorom nie służą tylko i wyłącznie do przedłużania, ale świetnie sprawdzą się jako dodatkowa warstwa zabezpieczająca i wzmacniająca. Inną opcją jak również Hardi, występujący w kilku kolorach.


Odryski na lakierze, odpryski na hybrydzie, primer kwasowy semilac, primer bezkwasowy semilac, hybryda odpryski


PRIMER 


Semilac w swojej ofercie posiada dwa primery, kwasowy i bezkwasowy. Pierwszy jest kierowany do osób o bardzo tłustej, problematycznej płytce. Drugi, nieco delikatniejszy idealnie sprawdza się u mnie i muszę przyznać, że jest to moje odkrycie ostatniego roku. Primer to rzadki płyn, który rozprowadza się dokładnie przed aplikacją bazy, nie utwardza się go jednak w lampie. Nie wchłania się jednak, przez co zwiększa przyczepność produktów. Dzięki niemu zażegnałam odpryski i mogę się cieszyć idealnym manicure do dwóch tygodni, bo tyle zazwyczaj go noszę z uwagi na szybki odrost.




KERABIONE SERUM BOOSTER OILS, SUPLEMENT DIETY NA WŁOSY, SKÓRĘ I PAZNOKCIE | RECENZJA I EFEKTY

22 czerwca

KERABIONE SERUM BOOSTER OILS, SUPLEMENT DIETY NA WŁOSY, SKÓRĘ I PAZNOKCIE | RECENZJA I EFEKTY

kerabione recenzja


KERABIONE SERUM BOOSTER OILS, SUPLEMENT DIETY NA WŁOSY, SKÓRĘ I PAZNOKCIE | RECENZJA I EFEKTY


Ostatni miesiąc upłynął mi niespodziewanie szybko, głównie pod znakiem ukończenia studiów, masy spraw związanych z wyjazdem oraz już samą niełatwą podróżą do Stanów Zjednoczonych. Jak łatwo się domyśleć, nie był to najłatwiejszy dla mnie czas z uwagi na masę stresu i brak snu. Jeszcze przed opuszczeniem Polski miałam okazję rozpocząć kurację suplementem diety KERABIONE, jak również olejowym serum do skóry głowy KERABIONE BOOSTER OILS. Teraz melduję się więc zza oceanu i po krótce przedstawię swoje przemyślenia oraz co najważniejsze, efekty.

kerabione recenzja


KERABIONE BOOSTER OILS SERUM


Tuż obok kapsułek wzmacniające serum jest jedną z nowości marki. To olejowa "wcierka" o naturalnym składzie skierowana do osób z problemami wypadania i osłabienia włosów. Znajdziemy w nim olej ze słodkich migdałów, olejku rozmarynowego (polecany zwłaszcza do pielęgnacji skóry nadmiernie przetłuszczającej się) oraz lawendowego i bergamotowego. Sam dodatek dwóch ostatnich skutecznie zachęcił mnie regularnej do aplikacji minimum dwa razy w tygodniu, zwłaszcza, że zgodnie z sugestią producenta wystarczy jednie dwadzieścia minut przed myciem. Aż dziw pomyśleć, że kiedyś unikałam jak ognia wszystkich lawendowych produktów, bo teraz z przyjemnością sięgam po każdy z nich. Serum pięknie, relaksująco pachnie i ma dość lekką konsystencję. 


kerabione recenzja


Nie powoduje obciążenia włosów, jednak polecałabym nie przesadzać z ilością, wystarczy na prawdę niewiele. Wygodna pipeta ułatwia nakładanie, jedno opakowanie to cztery buteleczki 20 ml, po miesiącu wciąż zostały mi dwie w zapasie. Drobiazg, który miło mnie zaskoczył, to fakt, że etykieta jest odpowiednio zabezpieczona i wygląda estetycznie przez cały okres stosowania. Serum koi podrażnienia, nawilża i łatwo się zmywa, nawet szamponem bez SLS a z jego łagodniejszymi odpowiednikami. Jeśli chodzi o baby hair to miesiąc kuracji jest niestety nie wystarczający aby ocenić jego działanie w tym kierunku, ale będę ją kontynuować, aż zużyję łącznie 80 ml, co w przypadku tak wydajnego produktu wcale łatwe nie będzie.

kerabione recenzja


KERABIONE SUPLEMENT DIETY DLA WŁOSÓW I PAZNOKCI


Po suplementy diety sięgam teraz zdecydowanie częściej niż kiedyś i chyba powinnam się do tego przyznać z bólem serca, bo moja dieta, zwłaszcza za granicą znacznie odbiega od normy. Kapsułki KERABIONE są kierowanie do osób, które chcą zadbać o osłabione włosy, łamliwe paznokcie i skórę. Dwie dziennie to kombinacja aminokwasów (L-cysteiny, L-lizyna, L- metionina każdej aż 200mg) witamin ( A, C, E, niacyna, biotyna, ryboflawina), oligoelementów (ekstrakt z bambusa zawierający krzem, cynk, miedź i selen) oraz ku mojemu zaskoczeniu również kwas hialuronowy (5 mg). 



Aktualnie najbardziej narażone na negatywne zmiany były moje dłonie. Bardzo częste mycie, dezynfekcja oraz rękawiczki mogły sugerować, że moje paznokcie ponownie będą miękkie, ekstremalnie łamliwe oraz co najgorsze, również rozdwajające się, przez co lakier hybrydowy często odpryskuje w zastraszającym tempie. Okazało się jednak, że paznokcie rosną szybko, są wzmocnione, odporne na uszkodzenia i rosną dużo szybciej, co bardzo mnie cieszy, bo kto śledzi moje poczynania na instagramie, ten pewnie wie, że niestety, dość poważnie uszkodziłam sobie lewy kciuk i na dobrą sprawę teraz czekam na nic innego, jak nowy paznokieć :( 

kerabione recenzja


Z bardziej pozytywnych informacji mogę dodać, że również włosy w trakcie kuracji również rosną szybko, nawet wtedy, gdy nie jest to do końca konieczne, bo polubiłam się ze swoją krótsza fryzurą. Jak na razie, mimo ubogiej diety nie wypadają nadmiernie, choć szczerze powiedziawszy po ostatnich przygodach spodziewałam się dokładnie takiej reakcji organizmu. Cena suplementu również jest przyjazna dla portfela, około 25 zł za miesiąc kuracji- jedno opakowanie 60 kapsułek. Polubiłam KERABIONE imyślę, że po powrocie do kraju, w przypadku problemów z włosami lub paznokciami rozważę jego zakup, zwłaszcza, że widziałam go już w wielu aptekach stacjonarnych. 




POMADKI SEMILAC | SEMILAC MATT LIPS : RECENZJA, SWATCHE I MÓJ ULUBIENIEC

16 czerwca

POMADKI SEMILAC | SEMILAC MATT LIPS : RECENZJA, SWATCHE I MÓJ ULUBIENIEC

semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche

SEMILAC MATTE LIPS | KOLORY, RECENZJA I SWATCHE 5 ODCIENI


Pomadki matowe SEMILAC to jedne z pierwszych, makijażowych nowości, z którymi miałam okazję się zapoznać. Takim sposobem od kwietnia testowałam pięć, z dwudziestu odcieni szminek, które odpowiadają kolorom znanych już, najpopularniejszych hybryd. Opinie na ich temat dosłownie zalały internet i trudno się dziwić, bo trend matowych ust szybko nie przeminie. 

semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche

POMADKI MATTE LIPS | RECENZJA


Pomadki występują w szerokiej gamie kolorystycznej, która jak mniemam będzie się zapewne powiększać, na co po cichu nieco liczę. Już teraz jednak przekrój kolorów jest duży i jak sądzę, i fanki fioletów, róży, nudziaków, klasycznej czerwieni czy też nieco mniej standardowych odcieni znajdą coś dla siebie.

semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche


Choć w kwestii matowych szminek najczęściej wybieram klasyczne kredki, które są nieco bardziej kremowe i mniej wysuszające, tak w przypadku Semilac byłam pozytywnie zaskoczona. Formuła, choć bardzo lekka, jest niesamowicie napigmentowana, a po nałożeniu na usta prawie niewyczuwalna. Komfort noszenia w ciągu dnia jest również zdecydowanie na plus, nie ściągają nieprzyjemnie ust, zjadają się równo.

semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche


Klasyczny, dość mały aplikator spełnia swoje zadanie, choć najczęściej obrysowywałam usta konturówką w naturalnym kolorze, zwłaszcza, że jestem nieco zmuszona poprawić występującą asymetrię pomiędzy dolną a górną wargą. Przy aplikacji warto zdać się na umiar, a przy intensywniejszych odcieniach, zwłaszcza, jeśli konieczna jest druga warstwa, warto odcisnąć jest nadmiar nieco na chusteczkę. 

semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche

POMADKI SEMILAC MATTE LIPS | SWATCHE

Tak jak wspominałam, szminki są bardzo napigmentowane, wręcz zadziwiająco mocno. Bardzo trudno zetrzeć je z ust, jednak przy użyciu dwufazowego płynu bez problemu można przeprowadzić demakijaż. Często wysoka trwałość zamiast pomagać wręcz działa na niekorzyść, powodując wysuszającą, nieprzyjemną "skorupę" (stąd często wszystkie, internetowe hity okazały się dla mnie bublem) tutaj jednak balans jest zachowany. Nie podkreślają suchych skórek, jednak jak zawsze, przed makijażem nakładałam balsam nawilżający, który ścierałam potem chusteczką. Dzięki temu żadna z nich nie podkreślała nieestetycznie załamań, nie wchodziła w zmarszczki i nie rolowała się. 

semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche

POMADKI SEMILAC MATTE LIPS | KOLORY



semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche


MATOWE POMADKI SEMILAC MATTE LIPS | MÓJ ULUBIENIEC

Choć nie jestem fanką cielistych odcieni na moich ustach, bo bardzo trudno jest mi dobrać odpowiedni, tak ku memu zaskoczeniu bardzo polubiłam się z 097 INDIAN ROSES. Nie bez przyczyny więc podbił serca fanek Semilac, bo to właśnie on najczęściej trafił do sekcji ulubieńców wielu dziewczyn. Na większe wyjścia bez wahania sięgałam po 039 SEXY RED, który odmieni każdy, nawet najbardziej nudny czy minimalistyczny makijaż. Uwielbiałam go w połączeniu ze zwykłą, białą bluzką, dżinsową kurtką i prostym outfitem. Na moich ustach mogłyście zobaczyć ją tutaj (choć powinnam popracować nad precyzją i kupić ogniście czerwoną konturówkę). Jeśli chciałybyście wybielić optycznie uśmiech, to ten odcień jest zdecydowanie dla Was.

semilac pomadki, pomadki semilac recenzja, semilac pomadki swatche


Reasumując, jako osoba, dla której płynne, matowe pomadki często sprawiają więcej problemów niż pożytku, uważam, że szminki Semilac są zdecydowanie warte uwagi. Przed zakupem jednak polecam przejrzeć sporo swatchy w internecie, bo jak wiadomo, monitory mogą przekłamywać odbiór. Sama często jestem bardzo zdziwiona, jak moje zdjęcie prezentują się na telefonie lub na innych laptopach. 


LAKIERY SEMILAC NA PREZENT | JAKIE KOLORY WYBRAĆ, 6 NAJPIĘKNIEJSZYCH ODCIENI

22 maja

LAKIERY SEMILAC NA PREZENT | JAKIE KOLORY WYBRAĆ, 6 NAJPIĘKNIEJSZYCH ODCIENI

semilac lakiery na prezent, semilac prezent, semilac co wybrac, semilac pomysł na prezent

TOP 6 LAKIERÓW SEMILAC IDEALNYCH NA PREZENT


Jakiś czas temu miałam okazję doradzać w wyborze pierwszych, podstawowych kolorów hybryd SEMILAC i przyznam, że zadanie okazało się być trudniejsze niż sądziłam. Skoro już jednak klamka zapadła, to mogę podzielić się z Wami co znalazłoby się w zestawie skomponowanym przeze  mnie dla mojej Mamy, lub innej, bliskiej osoby, która dopiero wkracza w świat manicure hybrydowego.

semilac lakiery na prezent, semilac prezent, semilac co wybrac, semilac pomysł na prezent

LAKIERY SEMILAC IDEALNE NA PREZENT

Zależało mi, aby set był możliwie najbardziej przemyślany, uniwersalny i odpowiadał preferencjom wielu kobiet. Nie bez przyczyny więc znajdziemy w nim najbardziej popularne, ale również wyjątkowe odcienie które będą idealną bazą na początek. Są tu również moi osobiści ulubieńcy, którzy wciąż plasują się w mojej czołówce mimo, że SEMILAC tworzy nowe kolory. Nie mogło również zabraknąć kolekcji BUSINESS LINE, za którą sama przepadam.

semilac lakiery na prezent, semilac prezent, semilac co wybrac, semilac pomysł na prezent


215 COLD BEIGE 
195 SOFT APRICOT
205 BLUE GREY
034 MARDI GRAS
039 SEXY RED
083 BURGUNDY WINE 

Jak widać przekrój kolorystyczny jest dość duży, jednak wielbicielki lakierów hybrydowych tej marki nie będą zapewne zaskoczone moim wyborem. 039 to wyjątkowa czerwień, które nie przepadają za klasyką, tak jak ja. 034 to wyjątkowy odcień, który wygląda zupełnie inaczej w zależności od kąta padania światła, a 083 to najpopularniejszy burgund, który bardzo często widuję na ulicach jesienią. Nie mogłabym zapomnieć również o nudziakach, które sprawdzą się jeśli obowiązuje nas dress code (tak jak mnie podczas wakacji, niestety). Jestem fanką szarości i beży, nie mogło więc zabraknąć 215 (mniej różowy odpowiednik Frappe), pudrowego, dobrze kryjącego różu 195, który wygląda bardzo dziewczęco i nienachalnie. Na koniec, piękna szarość, nie za ciemna, sprawdzi się również latem.

semilac lakiery na prezent, semilac prezent, semilac co wybrac, semilac pomysł na prezent


Dajcie znać, jakie są Wasze top lakiery SEMILAC i co same zaproponowałybyście Waszym przyjaciółkom lub podarowały w prezencie :)



JAK ZROBIĆ IDEALNE OMBRE NA PAZNOKCIACH HYBRYDOWYCH | SZYBKI I ŁATWY SPOSÓB BEZ GĄBECZKI | WAKACYJNY BABYBOOMER

29 kwietnia

JAK ZROBIĆ IDEALNE OMBRE NA PAZNOKCIACH HYBRYDOWYCH | SZYBKI I ŁATWY SPOSÓB BEZ GĄBECZKI | WAKACYJNY BABYBOOMER

jak zrobic ombre na paznokciach, ombre bez gabki, ombre na hybrydzie, 155 ivory cream, 102 pastel peach

JAK ZROBIĆ IDEALNE OMBRE NA PAZNOKCIACH HYBRYDOWYCH

Jak zrobić idealne ombre na paznokciach? Wydawać by się mogło, że sprawa jest wyjątkowo prosta, jednak taki rodzaj cieniowania często przysparza sporo problemów. Podczas swojej przygody przetestowałam najróżniejsze sposoby i dziś podzielę się najszybszym i banalnie prostym trickiem na piękne przejścia kolorów. 

jak zrobic ombre na paznokciach, ombre bez gabki, ombre na hybrydzie, 155 ivory cream, 102 pastel peach


OMBRE KROK PO KROKU | SZYBKI I ŁATWY SPOSÓB BEZ GĄBECZKI 

Ombre to nieprzemijający trend, który popularniejszy staje się w miesiącach letnich. Stylizacja typu babyboomer, czyli połączenie beży, różu z kolorami cielistymi czy białymi wygląda niezwykle świeżo, wymaga jednak trochę wprawy. Podczas mojego szkolenia w Akademii Semilac w Poznaniu poznałam prosty i efektowny sposób, bez gąbeczki, bez irytujących bąbelków powietrza, zacieków czy paprochów. Mowa tu o niczym innym jak pędzelku, który pozwala na ekspresowe rozcieniowanie. Mimo, że wygląda niepozornie, to jest w nim coś wyjątkowego: wycięte w specyficzny sposób włosie. Taki gadżet bez problemu można przygotować w domu, bo jak domyślacie się, nie jest on dostępny w ofercie Semilac.

jak zrobic ombre na paznokciach, ombre bez gabki, ombre na hybrydzie, 155 ivory cream, 102 pastel peach

KOLOROWE, RÓŻOWE OMBRE | WAKACYJNY BABYBOOMER 

Mając taki pędzelek należy kierować się dwiema, prostymi zasadami, które u mnie dają piękne efekty. Przy pierwszej warstwie, oba kolory cieniujemy w kierunkach od góry do dołu, a przy drugiej natomiast, na boki. Dzięki temu wszystkie, zbyt intensywne linie rozmywają się i cieniowanie staje się płynne. Nie należy również zbyt mocno przyciskać pędzla do płytki paznokcia, warto jedynie "muskać" go włosiem. Na blogu było już kilka cieniowań, od brokatów, po babyboomer, róże i prawdopodobnie wiele innych. Tym razem jednak zdecydowałam się na typowo wakacyjną odsłonę z użyciem 155 IVORY CREAM oraz 102 PASTEL PEACH. 

jak zrobic ombre na paznokciach, ombre bez gabki, ombre na hybrydzie, 155 ivory cream, 102 pastel peach


OMBRE | MOJE RADY

♥ Najłatwiej blendują się kolory nie różniące się od siebie zbyt mocno, w podobnej tonacji, na przykład, jasny beż i jasny róż,
♥ W przypadku klasycznego babyboomer, niedoskonałości można zniwelować poprzez nałożenie półtransparentnego lakieru, który rozmyje linie i nada im płynności (053 French Pink Milk),
♥ Ombre najłatwiej wykonać stosując cienkie warstwy, zwłaszcza, gdy brak nam jeszcze wprawy,
♥ Każdy top nałożony nieco grubszą warstwą również pięknie wyrówna niedociągnięcia pędzla,
Zmieszanie dwóch kolorów i nałożenie ich bezpośrednio na ich granicę również może być pomocne w ich rozcieniowani,
♥ Aby ułatwić pracę z pastelami warto jako bazę położyć jaśniejszy kolor lub HARDI. Ja w mojej stylizacji wykorzystałam wspomniany beż.
♥ Warto cieniować od jaśniejszego koloru po ciemniejszy, tak ja jak w przypadku makijażu oczu :)

jak zrobic ombre na paznokciach, ombre bez gabki, ombre na hybrydzie, 155 ivory cream, 102 pastel peach


Zajrzyjcie również na mój instagram:




PROMOCJA ROSSMANN -55% | MOJE SKROMNE ZAKUPY, JEDEN HIT I MAKIJAŻ NOWOŚCIAMI: WIBO ADORABLE, I CHOOSE WHAT I WANT, RIMMEL LASTING FINISH BREATHABLE

28 kwietnia

PROMOCJA ROSSMANN -55% | MOJE SKROMNE ZAKUPY, JEDEN HIT I MAKIJAŻ NOWOŚCIAMI: WIBO ADORABLE, I CHOOSE WHAT I WANT, RIMMEL LASTING FINISH BREATHABLE

rossmann -55 %, rossmann co kupic. wibo adorable

PROMOCJA ROSSMANN -55% 2018 | MOJE ZAKUPY I MAKIJAŻ NOWOŚCIAMI


Promocja Rossman -55% w tym roku przebiegła nieco bardziej burzliwie niż zawsze z uwagi na nowe, dość dziwne zasady dawania niektórym osobom możliwości zakupów podczas przedsprzedaży. Choć w planach miałam skromne zakupy, tak ostatecznie kupiłam nieco więcej, niż planowałam. Czy był to dobry krok i jak sprawdzają się kosmetyki z promocji? 

rossmann -55 %, rossmann co kupic. wibo adorable

ROSSMANN -55% | JAK DZIAŁAŁA OBNIŻKA?

Choć początkowo wydawać by się mogło, że wszystko zależy od ilości punktów, jakie zostały przyznane nam podczas wcześniejszych zakupów, to sprawa nie jest jednak tak prosta. Według osoby, z którą rozmawiałam, rabat został przydzielany według tego, ile kolorówki (a nie łącznie samych zakupów) zrobiłyśmy w danym odstępie czasu, za jaką kwotę oraz tego, jak często. Wszystko proste w teorii, jednak było od niej sporo wyjątków, o czym pisałyście mi na instagramie. Sama wcześniejszego rabatu nie otrzymałam, jednak w planach miałam zakup tylko pomady do brwi Wibo oraz ewentualne podkładu. Z czym jednak wyszłam z Rossmanna?

rossmann -55 %, rossmann co kupic.

CO KUPIĆ W ROSSMANNIE | MOJE ZAKUPY

Cóż, wyszłam bez pomady :) Znalezienie polecanego mi przez Was odcienia SOFT BROWN graniczyło z cudem i ostatecznie obeszłam się smakiem. Ale to nic jednak, bo w zasadzie wydałam dużo więcej niż powinna, jednak prócz jednego bubla ze wszystkich produktów jestem bardzo zadowolona, a jednym wręcz zachwycona! Ostatecznie w sklepie byłam dwa razy i aktualnie mam okazję testować:

MAYBELLINE FIT ME w odcieniu IVORY, który jak się okazało, ma dość sporo różowych tonów, które wybijają się na mojej żółtej cerze. Samo zachowanie na skórze jest jednak całkiem dobre, podkład jest lekki, dobrze kryje, nie obciąża cery i myślę, że w przyszłości skuszę się na lepiej dopasowany kolor. Za wcześnie jednak na ostateczny werdykt, więc z recenzją wrócę za jakiś czas.

rossmann -55 %, rossmann co kupic.


RIMMEL LASTING FINISH 25HR BREATHABLE rozczarował mnie tak bardzo, że nie mogę na niego nie ponarzekać i trochę Was również ostrzec. Kolor 103 TRUE IVORY jest piękny, piaskowy, ale na tym jego zalety chyba się kończą :( Szukałam lekkiego podkładu o umiarkowanym kryciu, coś w sam raz na lato, bo do przykrycia mam jedynie delikatne naczynka, więc jedyne, czego oczekiwałam, to w zasadzie wyrównanie kolorytu. Krycie jest średnie, jednak formuła okazała się nawilżająca i dość szybko spływa z twarzy, nie zastyga po nałożeniu tak jak podkłady długotrwałe, a producent obiecuje aż 25 godzin. Będąc jednak sprawiedliwą warto wspomnieć o wysokim filtrze 20 SPF oraz wykończeniu lekko rozświetlającym, świeżym, jednak z drugiej strony nie zastyga on na skórze. Być może sprawdzi się u osób z suchą skórą.

WIBO, KREDKA DO KONTUROWANIA BRWI to produkt polecony przez moją koleżankę, która odkąd pamiętam miała piękne i naturalnie wyglądające brwi. Jako, że jestem na etapie testowania różnych kredek skusiłam się na tę za grosze i chyba jednak przy niej nie zostanę. Plusem jest to, że jest wykręcana, ale z drugiej strony bardziej sprawdzi się do nadawania koloru i przyciemniania, niż precyzyjnego dorysowywania, na czym mi zależało. Kolor jest jednak przyzwoity, raczej neutralny niż chłodny, więc myślę, że ze mną zostanie.

rossmann -55 %, rossmann co kupic.

WIBO I CHOOSE WHAT I WANT to nic innego jak wkład do nowych palet magnetycznych, o czym zasadniczo nie widziałam. Numer 2 CHESTNUT ma jednak ładny, dość neutralny kolor i gdyby nie to, że nie ma da się go zamknąć polubiłabym go jeszcze bardziej. Kremowy, dobrze się rozciera, z uwagi na małe gabaryty zostanie w mojej podróżnej kosmetyczce.

EVELINE MEGA SIZE TUSZ WYDŁUŻAJĄCO- PODKRĘCAJĄCY, kupiony, nie ukrywam, również z polecenia moich czytelniczek. Rok temu miałam okazję używać świetnie wydłużającej wersji z różowymi napisami, która niestety dość szybko wyschła, jednak za 7 zł myślę, że warto spróbować.

wibo adorable shy one


WIBO ADORABLE MATOWA POMADKA DO UST, na którą czaiłam się już dawno, jednak regularna cena 33 zł, dość wysoka na Wibo nieco mnie zniechęciła. Wybór kolorów nie jest zbyt duży, obejmuje tylko 6 odcieni, jednak są one całkiem przyjemne dla oka. Ostatecznie jednak skusiłam się na SHY ONE 2, brudny, chłodny róż, który pięknie podkreśla zielone oczy. Formuła jest genialna, lekka, kremowa, nie tworzy niekomfortowej skorupy i nieco przypomina mi kredki Golden Rose. Równo się zjada, jest bardzo trwała i pięknie pachnie. Opakowanie również zasługuje na pochwałę, ciężkie, z magnesem, sprawia wrażenie eleganckiego i drogiego. Szminką jestem zachwycona i ostatnio maluję się nią codziennie, choć ostatnio testuję również matowe szminki w płynie Semilac, o których za jakiś czas.



Co kupiłyście w Rossmannie?
Obyło się bez bubli?