Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifestyle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifestyle. Pokaż wszystkie posty
DROBNE, CODZIENNE PRZYJEMNOŚCI | MINISTERSTWO DOBREGO MYDŁA, MUSIEROWICZ, NUXE

12 lutego

DROBNE, CODZIENNE PRZYJEMNOŚCI | MINISTERSTWO DOBREGO MYDŁA, MUSIEROWICZ, NUXE

peeling ministerstwo dobrego mydla sliwka

O tym, że ostatnie miesiące okazały się bardziej pracowite, nie muszę chyba nikogo przekonywać. Na blog jedynie z doskoku pojawiały się nowe teksty i choć wciąż jest to moje główne hobby (prócz siłowni, książek i seriali wszelkiej maści) tak niestety, z uwagi na nawał obowiązków wszystkie poszło w odstawkę. Ze wszystkich komplikacji wyszłam jednak obronną ręką i miejmy nadzieję, że na dobre mogę tu wrócić, a z drobnych przyjemności urodzi się coś większego. Dziś jednak o drobiazgach, które umilały mi codzienność.

spieniacz hoffen, spieniacz do mleka biedronka

SPIENIACZ DO MLEKA Z BIEDRONKI

Kupiony zupełnie bez przekonania, a jedyną zachętą była przecena na dwanaście złotych i polecenie Miskejt, którą z przyjemnością śledzę. Do zakupu ekspresu z prawdziwego zdarzenia długa droga, a kto nie lubi kawy z pianką? Niestety, nieco rozczarowałam się już na wejściu, byłam głęboko przekonana, że w przypadku spieniacza wraz z kubkiem nie będzie konieczności ciągłego naciskania przycisku, ale ostatecznie gadżet sprawdza się super! Miarka na kubku okazała się bardzo pomocna, a jeśli opracujecie już mikrofalę do podgrzania mleka, to najbardziej instagramowy napój będzie gotowy. 

coffee, marshamllow, pianki serduszka

Od siebie dorzucę mały protip, do swojej dodaję czasem nieco oleju z orzechów lub kokosowego, rozpuszczam, a dzięki temu piana jest bardziej trwała, a cała kawa nabiera wspaniałego aromatu :) W wielu miastach są specjalne, nieco większe sklepy z sekcją wyprzedażową produktów sezonowych, więc jeśli macie chęć spróbować swoich sił, to zerknijcie koniecznie.

kindle paperwhite blog

MAŁGORZATA MUSIEROWICZ

Kto nie zna Małgorzaty Musierowicz, autorki najpopularniejszych książek dla młodzieży? Sięgałam po nie z przyjemnością mając lekko ponad dziesięć lat, więc po kolejnych piętnastu, mając na Kindlu  Szóstą klepkę czuję się jak gdybym wsiadła w wehikuł czasu. Łatwa i lekka lektura na zimowe dni, zwłaszcza, jeśli jej twórczość nie jest Wam obca. Inną, interesującą książką okazał się Cud chłopak R.J. Palacio, której ekranizację można bez problemu obejrzeć aktualnie w kinach. Wzruszające, dające do myślenia, z dobrą obsadą. Zdecydowanie warte uwagi. Chętnie poznam Wasze ostatnie odkrycia w tej kwestii. Sesja za mną!


ŚWIECE I WOSKI 

Moje kolejne, dwudzieste piąte już urodziny nie uszły uwadze moich Przyjaciół i tak oto wzbogaciłam się o kolejne, przepiękne świece. O ile mi wiadomo obie pochodzą z Tk Maxx, a muszę przyznać, że sama bardzo często zaglądam na ich stoisko (prócz standardowo kubków, na które już nie mam miejsca w kuchni) i bardzo rzadko cokolwiek kupuję. Takie prezenty cieszą więc tym bardziej. Innym umilaczem okazał się nowy kominek z Pepco kupiony za grosze. Nie przypala wosków, odpowiednio je podgrzewa, a ostatnio najczęściej używanym okazał się Dreamy Summer Nights, o nutach wanilii, heliotropu i drzewa. Ciepły i otulający, ubolewam jednak nad cenami, które bardzo w ostatnim czasie wzrosły. Przypuszczalnie jednak zrobię zapas będąc w Stanach, gdzie można trafić na promocję 1$ w salonach Yankee Candle. Żal nie skorzystać.

ministerstwo dobrego mydła peeling śliwka

PEELING MINISTERSTWO DOBREGO MYDŁA

Blog niby kosmetyczny, a produktów tej natury tylko dwa.. za to jakie! W okolicach świąt Pakamera uraczyła mnie pięknym prezentem, a jednym z nich był odżywczy peeling cukrowy z Ministerstwa Dobrego Mydła o zapachu śliwki. Co prawda ja bardziej wyczuwam tu czekoladę, a zaraz za nią owoce, jednak wciąż, jest to genialny, pełny cukru, wzbogacony olejem słoik pełen dobroci. Świetny prezent jako prezent, nawet dla osób, które niezbyt często sięgają po tego typu specyfiki. Pozostawia skórę nawilżoną i pięknie pachnącą. Świetny do cotygodniowego, nawet eskpresowego SPA.

nuxe balsam do ust, nuxe reve de mel recenzja

BALSAM DO UST NUXE

Marka odkrywana powoli, wciąż zaskakuje. Choć w mojej opinii balsam nie ma silnie nawilżających właściwości, to przyjemnie otula popękane usta, przynosi ukojenie, a jedwabista konsystencja umila stosowanie. Podobnie zresztą jak pyszny, miodowy zapach. Jeden z miłych rytuałów na dobranoc.



PERFUMY. STULECIE ZAPACHÓW LIZZIE OSTROM | KSIĄŻKA O PERFUMACH, KTÓRE NAJBARDZIEJ KOCHANO

18 grudnia

PERFUMY. STULECIE ZAPACHÓW LIZZIE OSTROM | KSIĄŻKA O PERFUMACH, KTÓRE NAJBARDZIEJ KOCHANO


PERFUMY. STULECIE ZAPACHÓW LIZZIE OSTROM 
„Mówi się, że powonienie to magiczny klucz otwierający wrota pamięci. I rzeczywiście- niekiedy pojawia się żywe wspomnienie związane z jakimś konkretnym zapachem. Przy odrobinie szczęścia może pochodzić z jakiegoś idyllicznego momentu w dzieciństwie (...)” - strona 15.

Ludzki mózg w niesamowity sposób łączy wspomnienia z zapachem. Nic więc dziwnego, że Far Away Avonu już zawsze będzie przypominał mi moją babcię, gdzie dla odmiany moja mama niezmiennie ubóstwia Obsession Night Calvina Kleina. Swoją przygodę z perfumami rozpoczęłam dość późno, bo dopiero kilka lat temu. Do tego momentu zakup jednej buteleczki droższej niż przeciętne zakupy były dla mnie totalną abstrakcją i bardzo długo pozostawały one poza kręgiem moich zainteresowań. Skąd więc wziął się ich fenomen w naszej kulturze? Dlaczego tak łatwo przywiązujemy się do flakoników, które przywołują w nas uczucia z przeszłości, ludzi i sytuacje? Na wiele z tych pytań można znaleźć odpowiedź w książce STULECIE ZAPACHÓW Lizzie Ostrom, która została przesłana mi do recenzji. To ponad czterystu stronicowa opowieść przez epoki.



Niektóre zapachy, niczym miś koala obejmujący drzewo, trzymają się właściciela przez całe dekady, dopóki śmierć ich nie rozłączy. Inne nie mają tyle szczęścia i po zaledwie kilku miesiącach bądź latach są detronizowane przez kolejny zapach. Jeszcze inne są skamieniałą pamiątką jakiegoś etapu życia: pierwszych perfum, podróży, wilgotnego mieszkania, do którego się włamano, pewnego dziwnego półrocza, na które spuszczamy zasłonę milczenia.” -  strona 13.




Jak dobrać zapach na prezent dla koleżanki i przyjaciółki radzi Lizzie


LIZZIE OSTROM


W sieci występująca jako Odette Toilette w opasłym tomie skupiła się na historii powstania stu kompozycji, mających swoje najlepsze lata od czasów Belle Epoque po współczesność. W przedmowie jednak, jak łatwo się domyśleć, wyjaśnia, skąd, prócz pasji do zapachów, pomysł na książkę.

(…) Stulecie zapachów odkrywa przed nami zarówno to, co wyrafinowane, jak i to, co zwyczajne. To nie jest książka wyłącznie o najlepszych perfumach, lecz tych, które najbardziej kochano. O tych najbardziej osobliwych. Najbardziej szokujących (…)”.


Ciężko się z nią nie zgodzić, bo chyba każda z nas może przypomnieć sobie koszmarek, który w naszej opinii pozostawiła po sobie na korytarzu sąsiadka czy kobieta w autobusie. O guście jak wiadomo się nie dyskutuje, jednak obok niektórych zapachów zwyczajnie przejść obojętnie. Niektóre albo się kocha, albo nienawidzi i dla jednych będzie to Flower Kenzo (gdzie na same wspomnienie o nich robi mi się słabo), dla innych kultowy Shalimar Guerlain, któremu poświęcony został krótki akapit. Pisząc tę recenzję pachnę dla odmiany Mon Guerlain, a już jego dużo starszego brata nie mogę znieść. Trzeba jednak przyznać, że nie bez powodu mają oddane grono swoich fanek, podobnie, jak Chanel No. 5, określane nie bez powodu przez Lizzie jako najsłynniejsze.




FENOMEN CHANEL No.5

 (…) Swoim krojem Chanel No. 5 przypomina idealnie uszyty kostium albo atmosferę czystego, pustego pokoju pozbawionego jakichkolwiek bibelotów,które zdradzałyby jego wiek. Wszechstronność tych perfum może wypływa właśnie z tej abstrakcyjności. Choć zawierają w sobie bukiet znajomych kwiatów związany jaskrawą wstążką słynnych aldehydów alifatycznych- cytryna, bergamotka, róża, jagodlin wonny, jaśmin, piżmo, wetiweria pachnąca, drzewo sandałowe- jest to jeden z najtrudniejszych zapachów do rozłożenia na części składowe i łatwiej go porównać do innych rozkoszy, takich jak szampan lub kąpiel z bąbelkami, albo do bogactwa, złota i kosztowności (...)”. - strona 113



Wraz z upływem czasu zmieniały się również sposoby reklamowania, promowania i zachęcania kobiet do próbowania, ale przede wszystkim wierności markom i konkretnym buteleczkom. Trudno przejść obojętnie obok kolejnych pięknych kobiet czy Bradem Pitta. Reklama z nim w roli główej, choć mająca już pięć lat umknęła mi aż do dziś.



(...) A teraz przyjrzyjmy się niektórym kreatywnym strategiom sprzedaży tych najsłynniejszych perfum. Są one tak różnorodne, jak klientela naszego bohatera, ale możemy być pewni, że za każdym razem zaprzęgają do pracy same największe talenty. Z modelek na przykład Suzy Parker w białej sukni balowej jako niewinna debiutantka, Jean Shrimpton w przezroczystym różowym szyfonie, a także zupełne jej przeciwieństwo- Catherine Deveuve w andrygonicznym czarnym garniturze i w obiektywie Helmuta Newtona (…) Nie zapominajmy też o czarno białej produkcji z udziałem Brada Pitta nakręconej w stylu filmu dokumentarnego (...)”- strona 113-114


AVON I PIERWSZE W HISTORII PERFUMY DLA DZIECI

Kto z nas nie podkradał kosmetyków mamie (pół biedy, jeśli nie była to jej ulubiona szminka wspomnianej już Chanel)? Kto z fascynacją nie oglądał całego spektaklu szykowania się na wielkie wyjście, od odpowiedniego stroju, ułożonej fryzury, wieczorowego makijażu, kończąc na wejściu w rozpyloną mgiełkę ulubionego zapachu? Nie bez przyczyny wciąż sporym zainteresowaniem cieszą się produkty skierowane właśnie do najmłodszego klienta, jakim pozostają małe dziewczynki, córeczki, młodsze siostry. To właśnie Avon jako pierwszy zwrócił uwagę na ich potrzeby i tak właśnie powstała linia Pretty Peach.

(…) Nawet dorośli na ich widok wzdychali z nostalgiczny rozrzewieniem, bo Avon, który jako pierwszy wprowadził na rynek perfumy dla dzieci, instynktownie wiedział, którędy wejść do wyobraźni małych dziewczynek. A było to coś więcej niż tylko naśladowanie rytuału pielęgnacyjnego mamusi, coś więcej niż tęsknota za bajkowymi krajobrazami na słoiczkach Beauty Dust. Chodziło o radość z posiadania sekretnego schowka pokroju pamiętnika z kłódką, radość z bycia wystarczająco dorosłą, by zostać dopuszczoną do tajemnic urody i móc cieszyć się czymś na wpół magicznym (...)”.




WEHIKUŁ CZASU

Jak podkreśla autorka, perfumy to często więcej niż tylko zapach. Wiele kobiet, mimo że posiada w swojej kolekcji kilka, kilkanaście a czasem i więcej buteleczek, to z uporem maniaka wraca do konkretnych, ulubionych, otulających i tym przenoszących w czasie. Pewnie więc też nie bez powodu myślę nad zakupem czegoś wyjątkowego z okazji moich zbliżających, dwudziestych piątych urodzin. Zatrzymać ten czas w mililitrach wody perfumowanej.

To właśnie jest istotą perfum: nie będą siedziały nieruchomo przed obiektywem aparatu, nie dadzą się zamknąć czy uchwycić w jednej fotografii. Dla większości z nas konkretne perfumy zawsze będą symbolizowały coś więcej niż tylko zapach- one przywołują kogoś lub czegoś, o czym myśleliśmy, że jest na zawsze utracone, niespodziewanie ożywiają nasze uczucia i nas samych sprzed wielu lat, kiedy było ono inne. W czasach gdy skrapialiśmy się naszym starym, cudownym ulubieńcem (…). „ - strona 421

Książka będzie idealnym prezentem dla fanek i kolekcjonerek zapachów, ale nie tylko. Do świąt jeszcze moment, a książkę możecie kupić tutaj.
I ostatnie już pytanie, czym dziś pachniesz, Czytelniczko?






6 POMYSŁÓW NA PREZENT DLA WŁOSOMANIACZKI I NIE TYLKO | KSIĄŻKI, KOSMETYKI I DROBIAZGI

10 grudnia

6 POMYSŁÓW NA PREZENT DLA WŁOSOMANIACZKI I NIE TYLKO | KSIĄŻKI, KOSMETYKI I DROBIAZGI



Święta zbliżają się wielki krokami, a w raz z nimi czas obdarowywania bliskich i przyjaciół prezentami od serca. Dziś krótki wpis o moich 6 typach na niezobowiązujący prezent dla Włosomaniaczki i nie tylko. 


KSIĄŻKI O PIELĘGNACJI WŁOSÓW

Mimo, że praktycznie wszystkie, niezbędne informacje są dostępne w sieci czy na blogach, to często ich ich ilość może okazać się przytłaczająca. Początkujące osoby nie wiedzą, gdzie szukać lub najzwyczajniej nie mają aż tyle czasu by poświęcić go włosom. Książka ze skondensowaną wiedzą wydaje się być idealnym rozwiązaniem, który temat pielęgnacji przybliży i wyjaśni ekspresowo. W mojej biblioteczce są już dwie takie pozycje, kompendium Anwen, nieco starsza, oraz nowość, "Pielęgnacja włosów suchych i zniszczonych" Natalii. 


MASKI ANWEN

Jeśli miałabym polecić kosmetyk do na prezent, to będzie to jedną z masek Anwen. Wersja do włosów niskoporowatych to mój idealny kosmetyk gwarantujący good hair day, bez względu na aktualny ich stan. Jedną z nich miałam już okazję podarować i o ile mi wiadomo, dobrze trafiłam. Jedyne, co musicie wiedzieć, to porowatość, którą na szczęście łatwo ocenić wzrokowo. Pełną recenzję wszystkich trzech masek znajdziecie tutaj, a kupicie je w sklepie. Od jakiegoś czasu dostępne są również próbki, idealne do testów lub do bagażu.



SZCZOTKA OLIVIA GARDEN

Czyli nic innego jak produkt lepszy i bardziej delikatny dla włosów niż słynny Tangle Teezer!  Moją recenzję znajdziecie tutaj. Szczotka ma już ponad pół roku i wciąż sprawuje się bardzo dobrze. Świetnie rozczesuje nawet splątane po nocy lub treningu pasma, dodaje nieco objętości i łatwo się myje. Idealna dla zwolenniczek klasycznych rozwiązań, jak również wspomnianego TT. Mam nadzieję, że mój ostatni wpis o Dniu Darmowej Dostawy skusił choć jedną z Was do jej wypróbowania. 

DOMOWY KOSMETYK

W tym roku postanowiłam, że dla jednej z bliższych mi osób wykonam coś specjalnego i będzie to domowy kosmetyk dostosowany do jej potrzeb. Najbardziej popularne z sekcji DIY są oczywiście również peelingi do ciała, oparte na cukrze i olejkach. Dodatki mogą być różne, zależnie od preferencji, od rozgrzewających przypraw (choć cynamon jednak lubi uczulać) po olejki eteryczne i wyciągi roślinne. Masę inspiracji, nie tylko jak wykonać taki podarunek ale również jak sprawić, by prezentował się lepiej niż sklepowy znajdziecie oczywiście na Pinterest klik. 



WOSKI I KOMINEK

Świece zawsze wydają mi się być nieco ryzykowne, z uwagi na wybór odpowiedniego zapachu, zwłaszcza, jeśli nie do końca znam obdarowywaną osobę. Woski wydają się być więc niezobowiązującym podarunkiem, a w okresie świątecznym kto nie lubi jabłkowych, cynamonowych nut unoszących się w powietrzu? Zwłaszcza, że takie tarty w Polsce wciąż nie są aż tak popularne jak na przykład w USA, gdzie dla przykładu, w każdym, mniejszym markecie znajdziemy taką sekcję.
Na święta i nie tylko polecam zapachy: Spiced Orange, Christmas Memories, Home Sweet Home, Honey Glow, Cranberry Pear.


KUBEK LUB ŚWIĄTECZNE SKARPETKI

Czyli coś dla fanek świątecznych klimatów już pod koniec listopada. W obu przypadkach z pomocą przychodzi niezastąpione Pepco, Kik lub nawet Rossmann, w których w korzystnych cenach można znaleźć sezonowe akcesoria w przystępnych cenach. W tym to właśnie ten pierwszy sklep poratował mnie podczas poszukiwań  drobnych prezentów dla najbliższych z okazji Mikołajek. 







WORK & TRAVEL 2018 DLA (NIE) STUDENTÓW | JAK WYBRAĆ FIRMĘ, KOSZTY, ZAROBKI + DOŚWIADCZENIA Z DWÓCH LAT

24 października

WORK & TRAVEL 2018 DLA (NIE) STUDENTÓW | JAK WYBRAĆ FIRMĘ, KOSZTY, ZAROBKI + DOŚWIADCZENIA Z DWÓCH LAT

work&travel, work and travel, wakacje w stanach, resort leaders, camp leaders, jak wybrac firme, koszty, zarobki, opinie, nie dla studenta,


WORK & TRAVEL, CZYLI STUDENCKIE WAKACJE W STANACH


Work&Travel ostatnich latach cieszy się rosnącą popularnością. W ostatnim czasie otrzymywałam sporo wiadomości z pytaniami o moje doświadczenia i trudno byłoby mi odpisać na wszystkie maile oraz wiadomości prywatne na instagramie. Mam więc nadzieję, że ten wpis nieco przybliży Wam temat i rozjaśni w głowie. Głównym dylematem jest program, a sama rok temu stałam przed takim problemem. Wybór resortu okazał się dobrą decyzją. :)

JAK DZIAŁA WORK & TRAVEL

Wyjazd w ramach programu Work & Travel jest możliwy tylko i wyłącznie dla osób posiadaących status studenta (z małym wyjątkiem, o tym później), dzięki czemu mogą ubiegać się one o wizę J1. Uprawnia ona do pozostania na terenie USA przez 30 dni po zakończeniu kontraktu. Przez ten czas możesz podróżować po Stanach do woli, bez przekraczania granicy kraju (do tego niezbędna jest wiza turystyczna). Rok temu w trakcie pracy byłam w Kanadzie, jednak często należy powiadomić Sponsora Wizowego oraz mieć przy sobie niezbędne dokumenty. 

JAK WYBRAĆ FIRMĘ

Wpisując interesującą nas frazę w Google okazuje się, że na rynku istnieje cała masa firm, które trudnią się wysyłaniem ludzi za Ocean. Sama, jak już wspominałam na pierwszy wyjazd zdecydowałam się dość spontanicznie, bo nigdy nie marzyłam o wylocie. W moim wpisie chciałabym się odwoływać tylko i wyłącznie do Camp Leaders/ Resort Leaders, bo to z nimi współpracowałam. Generalnie byłam zadowolona, choć w tym roku nie poszło jak po maśle, głównie z uwagi na moją ciężką sesję, problemy na uczelni, odbiór wizy dzień dzień wylotem oraz wiele innych czynników, na które ani ja, ani firma nie mieliśmy zbyt wiele wpływu. 

work&travel, work and travel, wakacje w stanach, resort leaders, camp leaders, jak wybrac firme, koszty, zarobki, opinie, nie dla studenta,

KOSZTY

Zależnie od programu, camp lub resort, koszty są różne. Dużo tańszy jest ten pierwszy (1800 zł), jednak patrząc wstecz nieco żałuję, że zdecydowałam się na ten konkretny wyjazd za pierwszym razem. Campy przypominają nasze kolonie dla dzieci. O wiele bardziej jestem zadowolona z resortu (około 2400 zł + 1450 $ na miejscu), choć znam osoby, które na campy potrafiły wracać czterokrotnie, lub nawet więcej. Doliczyć należy również koszt wizy, 160$. W koszty jest wliczony bilet w dwie strony, ubezpieczenie medyczne (bez dentystycznego) oraz rozmowy o pracę. 


AMBASADA I WIZA

O wizę J1, a raczej promesę wizową- dokument uprawniający do wylądowania na terenie USA, ubiega się bardzo prosto. Wystarczy wypełnić bardzo długi wniosek ( należy poświęcić na to spokojnie około dwie, trzy godziny), przelać pieniądze na odpowiednie konto i czekać na wyznaczenie rozmowy w wybranym konsulacie (Kraków lub Warszawa). W przypadku firm, które pomagają studentom, takie wizyty są ustalane grupowo. Sama rozmowa nie jest szczególnie stresująca, nie ma osobnego pokoju i dziwnych pytań (kto naoglądał się zbyt dużo amerykańskich filmów ręka w górę). Całość przebiega następująco: okienko, podobne do tego jak na poczcie, numerki i kilka pytań, głównie o studia, plany na przyszłość, podróże za Oceanem. Kilka moich znajomych spotkało się również z zapytaniem o rodzinę w USA, z oczywistych względów radziłabym powiedzieć, że nikogo takiego się nie ma. Cały proces ma na celu utwierdzenie konsula w przekonaniu, że wrócicie do Polski, a to własnie studia i rodzina w Polsce jest dla nich tego gwarantem. 


PRACA I ZAROBKI NA CAMPIE I RESORCIE

Tutaj nie będę owijać w bawełnę, o wiele bardziej opłacalny jest program Resort, zwłaszcza, że otrzymujemy również zwrot podatku. W przypadku campu, za dwa miesiące pracy jako Support Stuff (kuchnia, pralnia, biuro, naprawy) można zarobić 1200 $, jako Camp Canselour (opiekun dzieci, trener) to tylko 900$. Ta praca ma jednak swój plus, nie musisz być studentem, aby wyjechać jako wychowawca, o czym wspominałam na początku.
W przypadku pracy na resorcie, zarobki różnią się zależnie od pozycji i miejsca pracy. Przed zgłoszeniem się na targi warto zrobić research i popytać na grupach o konkretny hotel, jak na prawdę wygląda praca w takim miejscu, zwłaszcza pozycja, o którą chcecie się ubiegać. Tutaj istnieje również wiele opcji, od pracy w restauracji, od kelnera, hostessy i innych, po SPA (tak jak było to w moim przypadku), kuchnię czy też przy organizowaniu konferencji i ślubów, gdzie udało mi się robić nadgodziny. Na wielu pozycjach istnieje stawka minimalna plus napiwki, które zależne są od ilości gości. Rozmowa o pracę przebiega oczywiście po angielsku, do lepszych placówek często konkurencja jest dość spora, więc warto zrobić dobre wrażenie. W tym roku miałam wiele szczęścia, bo nieco nieświadomie trafiłam do jednej z najpiękniejszych i najlepszych w traktowaniu pracowników placówek. Ludzie i ich mentalność natomiast bardzo różna, jak wszędzie. 

work&travel, work and travel, wakacje w stanach, resort leaders, camp leaders, jak wybrac firme, koszty, zarobki, opinie, nie dla studenta,


CO DAŁ MI TEGOROCZNY WYJAZD?

Bardzo długo nie wierzyłam, że podróże kształcą i rozwijają, dopóki sama nie wyjechałam na  tak długi czas. Jakby nie patrzeć, w takim miejscu poznaje się inną kulturę, nie tylko amerykańską. Poznałam wielu świetnych ludzi, z którymi wciąż utrzymuję kontakt. W tym roku również udało mi się w dużym stopniu poprawić mój angielski, głównie za sprawą przebywania dużo częściej z Amerykanami, w tym również gośćmi hotelu. To duży plus. Nie namawiam Was oczywiście do korzystania z jednej, konkretnej firmy, ale opisując własne doświadczenia, taka opcja jest chyba najlepszym wyjściem. Jeśli chcecie zerknąć, jak wyglądały moje trzy miesiące za granicą, to zapraszam na instagram :)


















REMINGTON KERATIN PROTECT, CZYLI RITUAL HAIR PARTY W WARSZAWIE | RELACJA

23 października

REMINGTON KERATIN PROTECT, CZYLI RITUAL HAIR PARTY W WARSZAWIE | RELACJA


W ciągu mojej ponad pięcioletniej kariery w prowadzeniu bloga dość często jestem zapraszana na wszelkiego rodzaju eventy lub śniadania prasowe. Do tej pory jednak nie pojawiały się żadne relacje z takich spotkań z prostej przyczyny, najczęściej nie były one na tyle interesujące, aby opuszczać Lublin. Zwłaszcza, że z bólem muszę przyznać, że nie jestem fanką Warszawy. Tym razem jednak, z uwagi na sprzyjający termin (miałam zaplanowane kilka spotkań w stolicy) oraz organizatora spotkania, skusiłam się i nie żałuję. Dodatkowo, zależało mi, by zobaczyć się z Anwen oraz Anią Maluje, która przygarnęła mnie pod swoje skrzydła kolejnego dnia. Na miejscu spotkałam również dziewczyny z Sophieczerymoja, które miałam okazję poznać podczas jednej z konferencji Meet Beauty.

RITUAL HAIR PARTY organizowany był przez markę REMINGTON i podczas sobotniego popołudnia miałyśmy okazję zapoznać się z najnowszą, ulepszoną linią produktów KERATIN PROTECT W jej skład wchodzi między innymi: suszarka, prostownica, obrotowa lokówko-suszarka, lokówka automatyczna oraz stożkowa, a także, co zainteresowało mnie najbardziej jako osobę, która wciąż walczy o większą objętość fryzury, szczotka zwiększająca objętość włosów. Dla tych, które dążą do bardziej wygładzonych włosów również coś się znajdzie, pierwsza szczotka do prostowania włosów, z którą miałam okazję zapoznać się " na żywo".
BASIA 

To, co wyróżnia urządzenia to zastosowana technologia, która ma za zadanie ograniczyć zniszczenia włosów podczas codziennej stylizacji. Podczas prostowania temperatura ma dostosowywać się do stanu pasm dzięki czujnikowi
Heat Protection, a powłoka płytek Advanced Ceramic została nasycona keratyną i olejkiem z migdałów. Co więcej, producent gwarantuje właściwości pielęgnacyjne i uwalnianie tych składników przez cały okres trwania gwarancji- pięć lat! ( z wyjątkiem suszarki, która ma trzy). Coś nowego dla dziewczyn, które nie potrafią rozstać się z prostownicą :) Ciekawym i dość innowacyjnym, przynajmniej dla mnie, rozwiązaniem jest dodanie do sprzętu specjalnych, termoodpornych pokrowców, które są idealne dla osób podróżujących lub po prostu mających rano mało czasu. Można w nie zapakować jeszcze gorące urządzenie bez obawy, że zostanie uszkodzone.

Jednym z punktów spotkania, oprócz poczęstunku i prezentacji nowości była również stylizacja włosów przez stylistki z Atelier Agata Szpejna przy wykorzystaniu nowości marki. Fryzjerki wyczarowały na głowach dziewczyn piękne, pełne objętości fryzury lub z mocnych, skręconych loków wyczarowały gładkie i pełne połysku tafle. Każda dziewczyna wyszła ze spotkania w nowej odsłonie swoich włosów, zainspirowana do dalszych eksperymentów. Mimo przeziębienia (które jak się później okazało przerodziło się w coś znacznie poważniejszego) bawiłam się przednio i bardzo miło było mi poznać wszystkie dziewiętnaście dziewczyn, które na spotkanie specjalnie zjawiły się z całej Polski.

Znacie produkty Remington? Który szczególnie Was zaciekawił?

ZDROWIE | 3 PROSTE TRICKI BY PAMIĘTAĆ O SUPLEMENTACH DIETY I LEKACH

11 października

ZDROWIE | 3 PROSTE TRICKI BY PAMIĘTAĆ O SUPLEMENTACH DIETY I LEKACH

suplementy na wlosy, tabletki na wlosy, jak pamietac  o lekach, jak pamietac o suplementach

3 PROSTE TRICKI BY PAMIĘTAĆ O SUPLEMENTACH DIETY I LEKACH



Jesień to czas kiedy chętniej sięgamy po suplementy diety i witaminy wzmacniające nie tylko włosy, skórę i paznokcie, lecz także cały organizm. Z doświadczenia wiem, że dla wielu regularne przyjmowanie tabletek może okazać się nieco problematyczne. Jak pamiętać o nich codziennie, by cieszyć się efektami?

suplementy na wlosy, tabletki na wlosy, jak pamietac  o lekach, jak pamietac o suplementach

Choć pewnie znalazło się kilka osób, który po przeczytaniu tematu wpisu wzruszyły ramionami, to sama znam i często spotykam się z reakcją "próbowałam, ale ciągle zapominam o suplementach". Niestety, w ich przypadku kluczem jest systematyczność, choć wciąż żyję w przekonaniu, że o wiele lepiej i zdrowiej jest zadbać o odpowiednią dietę. Nie czarujmy się jednak, nie zawsze jest to takie proste i możliwe. W mojej karierze najlepiej sprawdziły się HAIRVITY (recenzja tutaj) oraz VITAPIL (recenzja tutaj), do którego wróciłam głównie z uwagi na absolutnie najlepsze wzmocnienie paznokci, z jakim się spotkałam.

1. SPECJALNE OPAKOWANIE NA LEKI

Może i wygląda śmiesznie i kojarzy się głównie ze starszymi osobami (a przecież każda z nas zatrzymała się na etapie osiemnastych urodzin), jednak uwierzcie mi, działa, zwłaszcza, jeśli chorujecie przewlekle i każdego ranka lub wieczora czeka Was żmudne wyciskanie każdej, pojedynczej, malutkiej tabletki z osobnego blistra. Dni tygodnia też są pomocne, bo że sama łapałam się czasem na tym, że nie byłam pewna, czy już je wzięłam, czy też nie. Dodatkowo, leki są przygotowane i w zasięgu wzroku, co nieco niweluje problemy. Pamiętajcie jednak, aby przechowywać je z daleka od temperatury czy światła, zwłaszcza kwas foliowy, który jest wyjątkowo wrażliwy i łatwo ulega rozkładowi. Pudełeczko dostaniecie bez problemu w każdej aptece za grosze. 


2. ALARM W TELEFONIE

Genialny w przypadku leków, które koniecznie muszą być przyjmowane w określonych odstępach czasu, takich jak tabletki antykoncepcyjne lub antybiotyki. Tak się składa, że aktualnie sama wylądowałam na kolejnym L4 z zapaleniem zatok i zgodnie z zaleceniem lekarza, powinnam być bardzo sumienna jeśli chodzi o godzinę posiłków i przyjmowania leku. W teorii łatwo się mówi, gorzej, gdy ma się na głowie milion innych spraw. Alarm w telefonie załatwia sprawę. 

suplementy na wlosy, tabletki na wlosy, jak pamietac  o lekach, jak pamietac o suplementach
 Z kodem ALTER.EGO15 macie 15% zniżki na słuchawki SUDIO SWEDEN 


3. LISTA "TO DO" LUB KALENDARZ

Stary i sprawdzony sposób z listą do "odhaczenia", która, jak wykazały badania, działa wyjątkowo motywująco, bo podobno, to właśnie fizyczne zapisanie czegoś a następnie przyjemność skreślenia obowiązku sprzyja regularności. Kto nigdy nie robił planów na każdy dzień tygodnia? Dlaczego by więc nie dodać do rutyny punktu o suplementach?


Książka SKIN COACH czekała na swoją kolej całe wakacje, jak czytałam nie ma zbyt dobrych opinii. Znacie ją? 



WISHLISTA JESIEŃ 2017 | 5 NIEKOSMETYCZNYCH RZECZY: PIERNIKOWY SYROP DO KAWY, WYDRUK ZDJĘĆ I KILKA INNYCH

10 października

WISHLISTA JESIEŃ 2017 | 5 NIEKOSMETYCZNYCH RZECZY: PIERNIKOWY SYROP DO KAWY, WYDRUK ZDJĘĆ I KILKA INNYCH

INSTAGRAM (ZAPRASZAM TUTAJ PO WIĘCEJ)

Nowy sezon, nowa wishlista, spis absolutnie niezbędnych rzeczy na tę jesień.

1. NAJBARDZIEJ POŻĄDANY KUBEK


Najczęściej pokazywany na instagramie kubek z HOME & YOU marzy mi się od dawna i prawdopodobnie skusiłabym się na niego już jakiś czas temu, gdyby nie to, że z szafki dosłownie wysypują mi się wszystkie inne. Szkoda, że urodziny mam dopiero w styczniu, choć kto wie, może mi samej uda się zrealizować ten zakup, mimo przyświecającej ostatni myśli minimalizmu (ciężko idzie, zwłaszcza jeśli chodzi o kosmetyki).

2. JESIENNA ŚWIECA


Moje stare, nieco zapomniane świece powoli kończą swój żywot. Nie wiedzieć czemu bardzo długo czekały na "specjalną okazję" przez co tylko i wyłącznie zagracały pokój, przy czym specjalny moment do ich palenia nigdy nie nadchodził. Podczas każdej wizyty w TK MAXX zachodzę do działu i przeglądam je skrupulatnie, tylko po to, aby odłożyć je na miejsce (przecież masz jeszcze trzy w domu!). Teraz to dobry czas na ich zakup. Jeśli lubicie takie elementy, to koniecznie zajrzyjcie do tego sklepu, zwłaszcza po dostawie. Za około trzydzieści złotych można znaleźć niepowtarzalny zapach, często nie do dostania w Polsce. Jak na jesień przystało, najbardziej kuszą wszelkie cynamonowo- dyniowo-otulające wersje. 

GDAŃSK

3. WYDRUK ZDJĘĆ



Możecie się śmiać, ale jeszcze nigdy nie wydrukowałam własnych zdjęć, a szkoda, bo wiele z nich nie zebrałam w jedno miejsce i prawdopodobnie przepadły bezpowrotnie, głównie z czasów liceum. Na myśl o kolejnym utracie funkcjonującego systemu w komputerze, mimo, że część przechowuję na dysku Google robi mi się nieco słabo, rozglądam się więc za odpowiednim miejscem do ich wywołania. Może możecie polecić mi sklep, w którym można zrobić to bez problemów? Rossmann, Empik? Będę szalenie wdzięczna za wszelkie rady :)



4. KOKTAJLER RUSSELL HOBBS


Kusi mnie od dawna, głównie za sprawą mojej koleżanki Kasi (pozdrawiam), która używa go już od długiego czasu i bardzo sobie chwali. Czym się różni od zwykłych blenderów? Prostotą budowy i prostszym myciem, do butelki wkładamy niezbędne do zmiksowania warzywa lub owoce. Raz, dwa i gotowe. Cena kusi, około 100 zł w sklepach stacjonarnych, zwłaszcza, że z uwagi na zbliżającą się jesień powinnam zabrać się za swoje nadszarpnięte w Stanach zdrowie. Wiecie, że w USA najpopularniejszym, proponowanym przez lekarzy jest ibuprofen? Na wszystko. Od kataru po anginę. Nie polecam zasadniczo zwłaszcza na tę drugą infekcję, którą zniosłam wyjątkowo ciężko, a skończyło się tak czy siak na antybiotyku. Taka anegdota o lekarzach za oceanem.

MOHONK

5. PIERNIKOWY SYROP MONIN


Był kubek, jesienna świeca, przyszedł czas na aromatyczny dodatek do kawy. Podczas mojej ostatniej, bardzo krótkiej wizyty w Gdańsku miałam okazję pić w lokalu piernikową kawę, która byłą zdecydowane inna niż ta, którą przygotowuję sobie sama w domu (z dodatkiem uwaga, przyprawy do piernika, cóż za zaskoczenie). Zdążyłam się zorientować, że było to nic innego jak syrop Monin, dostępny głównie w internecie. Jak wiadomo, może nie jest to najzdrowsza opcja, nie warto przesadzać w żadną stronę. Zwłaszcza odmawiać sobie przyjemności, gdy za oknem plucha, prawda?



Jakie macie plany zakupowe na najbliższy czas?




JAK PRZETRWAĆ DŁUGĄ PODRÓŻ SAMOLOTEM | NIEZBĘDNIKI: KOSMETYKI I GADŻETY

22 czerwca

JAK PRZETRWAĆ DŁUGĄ PODRÓŻ SAMOLOTEM | NIEZBĘDNIKI: KOSMETYKI I GADŻETY

dlugi lot, dluga podroz, co zabrac na dlugi lot, blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle,

Wakacje to czas podróży, nie tylko tych krótkich. Dla wielu osób oznacza to pierwszy, daleki wyjazd. Sama bardzo długo nie wyjeżdżałam z kraju, ale od kilku lat, jak się okazało, miałam możliwość co nieco pozwiedzać. Jeśli jesteście w trakcie planowania, pakowania lub szukacie wskazówek, jak przetrwać długi przelot samolotem, to dobrze trafiliście :)

WYGODA

To podstawowy punkt każdej, dłuższej podróży. Najlepszym wyborem moim zdaniem są legginsy lub luźniejsze spodnie oraz przede wszystkim ciepła bluza lub sweter. W samolotach często rozdają dodatkowe koce, jednak o wiele przyjemniej jest mieć jednak swoje ulubione ubrania, zwłaszcza, że klimatyzacja daje się bardzo we znaki i często zwyczajnie strasznie marzłam.

dlugi lot, dluga podroz, co zabrac na dlugi lot, blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle,
BLUZKA TUTAJ ♥

DOKUMENTY!

Największy stres powoduje u mnie zawsze sama wizja zgubienia lub kradzieży dokumentów. Podczas podróżowania denerwowało mnie również szukanie w wypchanym po brzegi plecaku telefonu aby zrobić zdjęcie jakiegoś ciekawego miejsca. Na dłuższe wyjazdy kupiłam więc już jakiś czas temu saszetkę na biodra w HM, która skutecznie pomieści najważniejsze drobiazgi, plus krem lub i chusteczki. Rok temu skutecznie spanikowałam po przejściu kontroli osobistej w Las Vegas, gdy nie mogłam znaleźć paszportu. Chyba jeszcze nigdy tak płynnie nie mówiłam po angielsku ;) Ładne saszetki widziałam ostatnio w Croppie lub Housie, kolorowe lub jednolite w całkiem przystępnych cenach.

dlugi lot, dluga podroz, co zabrac na dlugi lot, blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle,

OPASKA NA OCZY, STOPERY, PODUSZKA
W Pepco pojawiły się niedawno gadżety kierowane do osób, które często spędzają dużo czasu w aucie i nie tylko. Prócz małych opakowań na kosmetyki, znalazłam tam również przypinki do bagażu, maseczki na oczy oraz poduszki na kark. Jeśli nie należycie do osób, które potrafią zasnąć zawsze i wszędzie (pozdrowienia dla Eweliny!), to warto wydać kilka złotych aby komfortowo  przetrwać kilka godzin. W moim przypadku niestety nawet to nie pomogło, ale tak czy inaczej jet lag mnie ominął mimo braku snu. Całe szczęście! Gorzej będzie w drodze powrotnej do Europy.

dlugi lot, dluga podroz, co zabrac na dlugi lot, blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle,

KREM DO TWARZY, MASECZKA, POMADKA DO UST, KROPLE DO OCZU

O ile podczas kilku innych lotów nie miałam problemu z nieprzyjemnym wysuszeniem skóry, tak tym razem moje zapobiegliwe spakowanie do podręcznej kosmetyczki również próbki kremu Sylveco dosłownie mnie uratowało. Tym razem byłam zmuszona aplikować go co dobre dwie godziny aby uniknąć ściągnięcia i napięcia. Zabrakło mi jednak klasycznej, nawilżającej pomadki, a w bagażu zostały maseczki w płachcie, które są bardzo wygodnie w podróży, bo nie wymagają zmywania. Jeśli jednak cierpicie z powodu dyskomfortu oczu, to krople powinny być must have. W ostatnim momencie przypomniało mi się również o płynie antybakteryjnym, Stany mają to do siebie, że przed wejściem do wielu sklepów, w restauracjach i innych miejscach, gdzie przebywa dużo ludzi można z nich skorzystać, ale warto mieć swój. Zwłaszcza w polskim PKP;)



Za kilka miesięcy czeka mnie kolejna, jeszcze dłuższa podróż, więc chętnie poznam Wasze niezbędniki :) 
Dajcie znać w komentarzach!



ADAPTOGENY NA STRES, PROBLEMY ZE SNEM I LEPSZĄ KONCENTRACJĘ | ASHWAGANDHA (WITANIA OSPAŁA) | MOJE EFEKTY KILKUMIESIĘCZNEJ KURACJI

22 kwietnia

ADAPTOGENY NA STRES, PROBLEMY ZE SNEM I LEPSZĄ KONCENTRACJĘ | ASHWAGANDHA (WITANIA OSPAŁA) | MOJE EFEKTY KILKUMIESIĘCZNEJ KURACJI

ashwaganda efekty, adaptogeny efekty, ashwaganda aura, ashwaganda recenzja, witania ospala,  ashwagandha bezsennosc, ashwagandha efekty kuracji, aswhagadnha kuracja, ashwagandha opinie,
SUKIENKA TUTAJ/ PIĘKNA GÓRA, DÓŁ ŚREDNIO SIĘ UKŁADA :(


Pod moim ostatnim wpisem oraz w wiadomościach prywatnych na instagramie wiele z Was było żywo zainteresowanych, jak konkretniej wyglądają moje efekty kuracji ASHWAGANDĄ marki AURA. Słowem wstępu, wypadałoby wyjaśnić, czym charakteryzuje się witania ospała vel indyjski żeń-szeń. ADAPTOGENY, bo do tej właśnie grupy zalicza się ta roślina, były mi już wcześniej znane. Kilka lat temu trafiłam na artykuł Patrycji i dzięki niej dowiedziałam się o takich suplementach, jednak o temacie zapomniałam i wróciłam do niego dzięki poleceniu jej przez mojego brata. Po przeczytaniu kilku recenzji i badań naukowych skusiłam się na tabletki, i przyjmowałam je przez ponad cztery miesiące.

ashwaganda efekty, adaptogeny efekty, ashwaganda aura, ashwaganda recenzja, witania ospala,  ashwagandha bezsennosc, ashwagandha efekty kuracji, aswhagadnha kuracja, ashwagandha opini


ADAPTOGENY

Zalicza się do nich najpopularniejszą ashwagandę, różeniec górski, miłorząb japoński oraz wszystkim znany żeń- szeń.
"Fizjologiczny mechanizm działania przez dłuższy czas pozostawał niewyjaśniony. Najnowsze badania wykazują, że adaptogeny działają w obrębie współczulnego układu nerwowego, który aktywizuje się w sytuacjach stresowych i odpowiada za przygotowanie organizmu do walki bądź ucieczki."
"Działają na organizm na poziomie komórkowym, aktywnie przystosowując go do warunków stresowych. Dzięki temu zwiększa się odporność na szkodliwe czynniki, jakie niesie ze sobą otoczenie, a także poprawia się ogólna kondycja organizmu. Przywracają równowagę w organizmie: adaptując go do warunków panujących w otoczeniu pozwalają zachować sprawność, zdrowie i wykazują ogólne działanie tonizujące.” - źródło.


ashwaganda efekty, adaptogeny efekty, ashwaganda aura, ashwaganda recenzja, witania ospala,  ashwagandha bezsennosc, ashwagandha efekty kuracji, aswhagadnha kuracja, ashwagandha opini


DLACZEGO WYBRAŁAM ASHWAGANDHĘ?

W tym miejscu należy nakreślić sytuację, dlaczego ostatecznie postanowiłam włączyć ten suplement do mojej diety. Wspominałam już, że ubiegły rok był dla mnie ekstremalnie trudny pod względem emocjonalnym, co w dużym stopniu przyczyniło się do moich problemów ze snem. Miałam ogromne trudności z zasypianiem, a jeśli już udało mi się usnąć, to co noc, po około godzinie lub dwóch budziłam się z łomoczącym sercem, nie wiedząc, co się dzieje. Często miewałam również nieco zbyt realistyczne koszmary, sen był płytki, zazwyczaj budziłam się kilkukrotnie, zwłaszcza nad ranem. Najczęściej po godzinie czwartej nad ranem mogłam pożegnać się z łóżkiem, bo bezsensowne wpatrywanie się w sufit doprowadzało mnie do szału. Należę do osób, na których niestety, braki snu dają najróżniejsze objawy, od ciągłego bólu głowy, braku energii, problemów z koncentracją, po ogólne osłabienie. Ogólnie rzecz biorąc, nocne kłopoty odbijały się na każdej sferze mojego życia. Wyjazd do USA i praca fizyczna nieco pomogły mi w uregulowaniu snu, jednak wciąż pozostawiał on wiele do życzenia. W grudniu postanowiłam wypróbować witanię ospałą.


ashwaganda efekty, adaptogeny efekty, ashwaganda aura, ashwaganda recenzja, witania ospala,  ashwagandha bezsennosc, ashwagandha efekty kuracji, aswhagadnha kuracja, ashwagandha opini


EFEKTY KURACJI

To, co muszę zaznaczyć, to fakt, że w ciągu ostatniego roku, dla odmiany, wiele spraw się „naprostowało”, lub ja, mądrzejsza o doświadczenie staram się nie przejmować każdą bzdurą i do wielu spraw nie podchodzić tak emocjonalnie, jak kiedyś. Są jednak efekty, które mogę przypisać tylko i wyłącznie ashwagandzie. Jej działanie jest wszechstronne i możecie poczytać o nich więcej, tutaj  ale skupię się jedynie na moich spostrzeżeniach. Po około dwóch miesiącach zauważyłam bardzo dużą poprawę jakości snu, a muszę przyznać, że mimo wszelkich zachwytów, nie oczekiwałam zbyt wiele. Rano wstaję wypoczęta, nieprzespane noce zdarzają mi się niezmiernie rzadko. Gdy kilka lat temu jedno przebudzenie było dla mnie czymś zupełnie normalnym, tak teraz, jest sporadyczne. Zasypiam szybciej, śpię lepiej, choć polecam Wam również nie zarywanie nocek, podobne godziny chodzenia do łózka, oraz oczywiście, rytuały, dzięki którym mózg wie, że pora się wyciszyć, wtedy właśnie produkcja melatoniny wzrasta (podobnie jak wskutek nastawania mroku). Dobrze sprawdza się również wszystkim znana, miękka maseczka na oczy oraz stopery. 

ashwaganda efekty, adaptogeny efekty, ashwaganda aura, ashwaganda recenzja, witania ospala,  ashwagandha bezsennosc, ashwagandha efekty kuracji, aswhagadnha kuracja, ashwagandha opini


Poprawiła się moja koncentracja, mam więcej energii, prawdopodobnie dlatego, że najzwyczajniej w świecie jestem wypoczęta. Większość sytuacji, która aktualnie mnie spotyka nie napawa mnie aż tak dużym lękiem jak kiedyś, choć patrząc z drugiej strony, nie można bagatelizować też ustabilizowania się mojego życia. Czytałam, że o wiele lepszy jest wyciąg w płynie niż tabletki, ale na ten moment, po krótkiej przerwie wróciłam do 3 lub 4 tabletek dziennie. Koszt na allegro to około 27 zł.

Pamiętajcie jednak, że nie ze wszystkim można poradzić sobie samemu. Bywają sytuacje, że kolejny suplement nic nie zmieni, jeśli problem leży głęboko w psychice. Wizyta u psychologa i diagnoza pod kątem depresji lub nerwicy to czasem najlepsze, co można dla siebie zrobić. Szkoda marnować kolejne dni i warto zwrócić się o pomoc. Znajdziesz ją między innymi tutaj.


CIEKAWE LINKI I BADANIA







6 SPOSOBÓW NA ZŁY HUMOR | JAK SZYBKO POPRAWIĆ SOBIE NASTRÓJ I OBNIŻYĆ STRES

19 kwietnia

6 SPOSOBÓW NA ZŁY HUMOR | JAK SZYBKO POPRAWIĆ SOBIE NASTRÓJ I OBNIŻYĆ STRES

sposoby na zly humor, sposoby na zly nastroj, sposoby na stres,ashwaganda efekty, fit czekolada, pudding chia,

Jeśli należysz do osób, które zaliczane są do grona humorzastych i nerwowych, momenty, w których czujesz, że nic nie idzie tak jak powinno prawdopodobnie zdarzają Ci się częściej niż powinny. Przejmujesz się wszystkim, rozważasz za i przeciw, po raz setny wizualizujesz (kto słyszał o filmie Jakóbiaka?) najczarniejsze scenariusze. I nie piszę tu wcale o prawdziwych problemach, lecz o codziennych bzdurach, które nie powinny aż tak podnosić ciśnienia. Jak więc w prostych krokach poprawić sobie nastrój i ograniczyć niepotrzebny stres? Nie będzie to odkrywczy post, a raczej kilka rad.

ZAPAL ŚWIECE

Łapałam się na tym, że za każdym razem będąc w Tk Maxx oglądałam świece i prawie za każdym razem znalazłam ciekawy zapach, przypominałam sobie, że przecież w mieszkaniu mam już kilka, których...nie palę. Zwyczajnie było mi ich szkoda i czekały na wyjątkowe okazje. Które umówmy się, zdarzają się bardzo rzadko, a świece stoją i się kurzą. Przygnębienie i zniechęcenie to chyba idealna wymówka, aby w końcu wykorzystać, nie uważasz? 


sposoby na zly humor, sposoby na zly nastroj, sposoby na stres,ashwaganda efekty, fit czekolada, pudding chia,

ZDRZEMNIJ SIĘ

Jeszcze kilka lat temu należałam do osób, które za żadne skarby nie potrafiły zasnąć w ciągu dnia. Z czasem jednak, gdy przyszły problemy zdrowotne i bezsenność*, to właśnie drzemki utrzymywały mnie przy życiu. Nie bez powodu wielokrotnie słyszysz, by "przespać się z problemem". Podczas snu spada poziom hormonów stresu w organizmie, co pozwala myśleć bardziej...racjonalnie? Czasem, gdy czuje, że pracy jest zbyt dużo, egzamin wkrótce, a PMS** dokłada swoje trzy grosze i najchętniej rzuciłabym ze skały połowę ludzkości, ucinam sobie drzemkę. Działa. 

* Nie byłabym sobą, gdybym po mojej kilkumiesięcznej kuracji Ashwagandą,  nie wspomniała o jej świetnym działaniu. To adaptogen, czyli pomaga niwelować stres i jak sama nazwa wskazuje, szybciej adaptować się do warunków otoczenia. Najbardziej pomogła mi właśnie na sen, który stał się głębszy, szybciej zasypiam, nie budzę się w ciągu nocy, a rano jestem zdecydowanie bardziej wypoczęta. 

**Na to ostatnie polecam również olej z wiesiołka.


sposoby na zly humor, sposoby na zly nastroj, sposoby na stres,ashwaganda efekty, fit czekolada, pudding chia,


ZJEDZ COŚ PYSZNEGO...

...niekoniecznie kalorycznego, jednak umówmy się, nic nie zastąpi czekolady! Jeśli jednak zadowolisz się zdrowszym substytutem, to podzielę się moim ulubionym przepisem na fit czekoladę. Potrzebujesz: izolat białka WPC, olej kokosowy, dodatki: wiórka kokosowe, orzechy, odrobinę wody. Najczęściej stosuję proporcje 1:1, czyli 20 g oleju na 20 g odżywki, którą najpierw rozrabiam z odrobiną wody, po czym dodaję do niej stopniowo, podgrzany i nieco ostudzony olej, ciągle mieszając. Zdrowsza czekolada ma to do siebie, że musi być zamrożona i bardzo szybko topnieje. Inną opcją jest również dodanie czekoladowej odżywki i kakao lub karobu. Opcji jest wiele, ale w momencie, gdy połączysz olej kokosowy z masłem orzechowym otrzymasz...Michałki! Takie słodycze są jednak zdradliwie z uwagi na wysoką kaloryczność, więc idealnie sprawdzają się jako dodatek, na przykład do puddingu Chia. Razem z kiwi to moje ostatnio ulubione połączenie. 

Ania na swoim blogu opublikowała uproszczony przepis, bez zastosowania białka klik klik.

sposoby na zly humor, sposoby na zly nastroj, sposoby na stres,ashwaganda efekty, fit czekolada, pudding chia,

NAPIJ SIĘ KAWY

Rytuał picia kawy przyjęłam od mojej Mamy, bo odkąd pamiętam poranek kojarzył mi się z jej aromatem. Co dziwne, dopiero niedawno odkryłam kawiarkę i zmieniła ona nieco moje podejście. Nie zawsze mogę pozwolić sobie na droższy zakup kawy, jednak dzięki niej, każda smakuje zwyczajnie lepiej. Rano często dodaję odrobinę maceratu waniliowego na bazie oleju kokosowego, dzięki czemu całkowicie zmienia się jej smak, a jako, o tej porze dnia spożywam dużo tłuszczy, to jest idealna.
Umówmy się jednak, idealnie byłoby wypić ją w idealnym towarzystwie. W Lublinie najlepszą kawę znajdziecie w:

I choć obiecałyśmy sobie, że będziemy odkrywać nowe miejsca, to wciąż wracamy tam. 

sposoby na zly humor, sposoby na zly nastroj, sposoby na stres,ashwaganda efekty, fit czekolada, pudding chia, sposoby na zly humor, sposoby na zly nastroj, sposoby na stres,ashwaganda efekty, fit czekolada, pudding chia,

ZRÓB MAKIJAŻ

Wstajesz rano i to, co widzisz, nie napawa Cię optymizmem. Cera w rozsypce, brwi wołają o regulację, na paznokciach hybryda w opłakanym stanie. Istnieje coś pomiędzy przesiadywaniem czterdziestu minut przed lusterkiem, a szybkim makijażem, który ukryje niedoskonałości i doda blasku. Od zawsze mam problemy z cienką skórą pod oczami, więc ciemne podkówki to norma. Nie rozstaję się więc z korektorem. W 99% przypadków, gdy mam zły nastrój, a mój wygląd jest daleki od zadbania czuję się tylko jeszcze gorzej. Co więc stoi na przeszkodzie, by trochę sobie pomóc? Nieco na przekór lansowanej ostatnio modzie na no makeup. Doprawdy, nie potrafię zrozumieć, jak można piętnować coś, co nikogo nie krzywdzi. Masz makijaż? Źle, tapeciara, pewnie masz kompleksy. Brak makijażu? Leniwa, nie dba o siebie lub dla odmiany, natural beauty, lepsza od innych. A gdyby tak powiedzieć głośno, że (nie)używanie kolorówki nie ma żadnego wpływu na wartość kobiety? Odkrywcze. 

sposoby na zly humor, sposoby na zly nastroj, sposoby na stres,ashwaganda efekty, fit czekolada, pudding chia,

ZADBAJ O SIEBIE

I nie chodzi mi tu tylko o kwestie kosmetyczne, choć zawsze warto po nie sięgnąć. Maska do twarzy, olejowanie włosów czy nawet skórek to drobne czynności, które robisz tylko dla siebie. Zadbane paznokcie czy nowy kolor dziwnym trafem cieszą bardziej, niż mogłoby się wydawać. Poczytaj ulubioną książkę, obejrzyj serial, moje ostatnie odkrycie to 13 REASONS WHY, choć daleko tu do komedii jak na przykład w genialnej NEW GIRL. Poćwicz. Często zły dzień = świetny trening. W moim przypadku nie ma lepszej rady na psychiczne zmęczenie, najlepiej w połączeniu ze smacznym jedzeniem i regeneracją. Mało kto wie (sama nie widziałam!), że długość snu, która jest niezbędna, to kwestie indywidualne, a odpowiada za nie jeden, konkretny gen, a konkretniej jego długość. Jest ona również dziedziczony, więc teraz już wiem, kogo mogę obwiniać za moje wieczne niewyspanie. ;)



Jak radzicie sobie ze złym nastrojem?